Huawei P9, czyli chiński flagowiec z aparatem opracowanym przez Leicę

Do firm Zeiss i Schneider Kreuznach, które od lat działają na rynku mobilnym, dołączy wkrótce kolejny niemiecki ekspert od optyki.

Leica M

Leica M (JK/fotoblogia)

Już w środę chiński gigant oficjalnie zaprezentuje nową linię P9, w ramach której sprzedawane będą najpewniej aż cztery smartfony. Konrad pisał już jakiś czas temu o ich prawdopodobnej specyfikacji, a parę dni temu dowiedzieliśmy się nieco więcej o wydajności modelu, który będzie wykorzystywał układ Hisilicon Kirin 955. Na tym jednak nie koniec. Teraz przedstawiciel Huaweia potwierdził, że aparat nowego urządzenia został opracowany we współpracy z firmą Leica.

To może być owocna współpraca

Nokia/Microsoft od lat współpracuje z Zeissem, a aparaty z optyką Schneider Kreuznach pojawiały się m.in. w smartfona LG. Huawei tworząc nowy model postanowił się jednak zwrócić do innej niemieckiej firmy, które specjalizuje się w opracowaniu rozwiązań optycznych. Chińczycy już jakiś czas temu poinformowali o nawiązaniu współpracy z marką Leica.

Huawei P9 z optyką firmy Leica

Guo Ping z Huaweia potwierdził teraz oficjalnie, że jej cele było stworzenie aparatu dla modelu P9. Zdradza to również nowe zdjęcie urządzenia, które niedawno trafiło do sieci. Wyraźnie widać na nim podwójny aparat i nazwę Leica, która wskazuje producenta optyki.

Na razie nie wiadomo za wiele o możliwościach fotograficznych P9. Dostępne plotki wskazują jedynie, że oba aparaty mogą mieć 12-megapikselowe matryce i laserowy autofokus, który widać też na powyższym zdjęciu. Cieszy jednak sam fakt wykorzystania optyki znanego i cenionego producenta — przykład Zeissa i Nokii jasno pokazuje, że wykorzystanie rozwiązań eksperta w dziedzinie optyki przekłada się na jakość zdjęć.

Jeszcze bardziej premium

Aparat z optyką marki Leica to nie jedyna zaleta nowego urządzenia. Sprzęt Huaweia będzie zamknięty w metalowej obudowie z czytnikiem linii papilarnych na tylnym panelu, a do tego będzie oferował m.in. do 4 GB pamięci RAM, 32 GB lub 64 GB pamięci wbudowanej czy najnowsze moduły łączności. Nie da się jednak ukryć, że zastosowanie optyki stworzonej przez cenioną przez fotografów firmę Leica przełoży się nie tylko na lepszą jakość zdjęć.

Współpraca z niemieckimi ekspertami to kolejny dowód na to, że Huawei przykłada się do jakości tworzonych urządzeń i starannie wybiera partnerów sprzętowych. Dogadanie się Leicą, która w rynku fotograficznym ma status podobny do produktów Apple'a w segmencie mobilnym, to również mocny atut marketingowy, który pomoże Huaweiowi zwrócić uwagę użytkowników na nowego flagowca.

Zobacz również: Huawei Mate X. Oto rozkładany smartfon od Chińczyków

Źródło: AndroidAuthority, PhoneArena, @evleaks

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

LG G Watch R - zegarek LG z okrągłym wyświetlaczem Algorytmowi Microsoftu wystarczy zdjęcie, by rozpoznać Twój nastrój Pokaż znajomym, jakim graczem jesteś. Streaming wideo także w telefonach Samsung szykuje smartfona z wyświetlaczem nawiniętym na jego boki. Steve Jobs byłby zachwycony? Clear Sight, czyli pomysł Qualcomma na wykorzystanie podwójnych aparatów Twój smartfon może pomóc w wynalezieniu leku na raka i Alzheimera. Musisz tylko... spać HD Voice+ w T-Mobile, czyli jeszcze wyższa jakość rozmów telefonicznych! "Każda wystarczająco zaawansowana technologia jest nierozróżnialna od magii", czyli funkcje smartfonów, za które w średniowieczu zostałbyś spalony na stosie 64 bity Qualcomma na serio Ulepszony Snapdragon 823 trafi na pokład Galaxy Note'a 6? ART - największa zmiana w Androidzie od czasu Androida [cz. 5] Snapdragon 820 oficjalnie. Ten procesor jest wielką nadzieją Qualcomma

Popularne w tym tygodniu:

Zamieniłem smartfon w noktowizor. Sensor ToF to potęga