Huawei VR to gogle wirtualnej rzeczywistości chińskiego giganta

Huawei nie myśli pozostawać w tyle za Samsungiem czy LG. Firma z Państwa Środka zaprezentowała właśnie swoje gogle, które zamienią wybrane smartfony w system wirtualnej rzeczywistości.

Wirtualna rzeczywistość

Wirtualna rzeczywistość (Shutterstock)

Nowy konkurent Gear VR

Samsung od dawna ma w ofercie sprzęt VR, który powstał we współpracy z Oculusem. Niedawno dołączyli do niego inni producenci, w tym LG i Alcatel, którzy na MWC 2016 zaprezentowali własne wizje przystawek VR dla smartfonów. Huawei nie wydawał się zbyt zainteresowany tą technologią — przedstawiciele firmy na niedawnej prezentacji topowych modeli P9 i P9 Plus nawet słowem nie wspomnieli o rozwiązaniach VR.

Samsung Gear VR i Cardboard — porównanie

Samsung Gear VR i Google Cardboard to konkurujące ze sobą gogle wirtualnej rzeczywistości. Pierwsze kosztują jakieś 750 zł, drugie można dostać za…

Nie powinno więc dziwić, że podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Szanghaju, to właśnie autorskiego gogle VR chińskiej firmy zrobiły większą furorę niż jej nowe flagowce. Wystarczy rzut oka na sprzęt, który nazwano po prostu "Huawei VR", aby uświadomić sobie, że mamy przed sobą rozwiązanie zainspirowane systemem Gear VR.

Co oferuje Huawei VR?

Nowe akcesorium Chińczyków to przystawka, która ma przekształcić wybrane telefony w gogle wirtualnej rzeczywistości. Na start będzie ona kompatybilna z trzema urządzeniami — P9, P9 Plus i Mate 8. Sprzęt Huaweia rozwiązanie Samsunga przypomina nie tylko z wyglądu.

Huawei VR

Wyposażone są one również w osobny kontroler głośności, panel dotykowy (wykorzystywany do obsługi systemu) oraz uchwyt z pokrywą zabezpieczającą, w którym umieszcza się telefon. Zastosowane soczewki gwarantujące pole widzenia 95 stopni (gogle Samsunga oferują 96 stopni), a do tego wyposażono je w ochronne filtry.

Gogli nie da się założyć na okulary, ale osoby z krótkowzrocznością mają możliwość korekcji soczewek (do -7,00). Huawei pochwalił się do tego, że jego sprzęt obsługuje dźwięk przestrzenny 360 stopni, a jakość wyświetlanego obrazu — mimo rozdzielczości jedynie FullHD w jego telefonach — ma być zadowalającej jakości. O tym co z tego wyjdzie, przekonamy się w przyszłości.

Treści

Huawei VR - dostępne treści

Zobacz również: Appshaker 2 #5 - gry i aplikacje na Androida

Huawei VR to sprzęt zbliżony do Gear VR, ale siłą rozwiązania Samsunga jest współpraca z Oculusem, dzięki której dostępnych jest na niego wiele unikatowych treści. Czym odpowiedzieć chcą Chińczycy? Huawei zapowiedział, że na start użytkownicy dostaną:

  • 4000 darmowych materiałów wideo;
  • 350 panoramicznych zdjęć;
  • 150 wirtualnych przewodników;
  • 40 gier.

Pod kątem multimedialnym prezentuje się to całkiem nieźle, ale liczba dostępnych gier nie zachwyca. Nie wspominając nawet o tym, że na Gear VR dostępna jest cała masa użytecznych aplikacji. W kwestii treści trzeba jednak dać Huaweiowi trochę czasu.

Dostępność

Chińczycy póki co nie ujawnili żadnych szczegółów dotyczących ceny urządzenia i daty jego wejścia na rynek. Niemal pewne wydaje się, że system Huawei VR w pierwszej kolejności będzie dostępny na rynku chiński, a dopiero później zostanie wprowadzony do innych krajów. Mówi się, że finalnie sprzęt ma być dostępny na rynkach, na których wprowadzono serię P9.

Źródło: Huawei (Weibo), Engadget

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

Nvidia snuje baśniową wizję przyszłości Pełny Windows 95 na zegarku? Proszę bardzo Inteligentny zegarek za 199 zł. Wkrótce w ofercie Goclevera Warto czekać na smartfony ze Snapdragonem 660 BlackBerry ma swój odpowiednik Siri, Cortany i Google Now Sony Xperia XZ Premium to sprzęt, który spodoba się fanom dobrego brzmienia Smartfon Amazonu już w czerwcu. Będzie miał prawie holograficzny wyświetlacz? Czy wiesz, ile naprawdę kosztuje produkcja smartfonów? Chwila wytchnienia Gorilla Glass 4 oficjalnie. Jeszcze wytrzymalsze i (przede wszystkim?) cieńsze Samsung i Xiaomi prezentują 108-megapikselowy aparat ISOCELL Bright HMX Snapdragon 670, 640 i 460 wyciekają. Oto, co wiadomo o nowościach Qualcomma na 2018 rok