Nubia Z11 Max, czyli smartfon Cristiano Ronaldo

Należąca do ZTE marka już wkrótce wprowadzi na rynek nowego smartfona z wielkim ekranem. Model Z11 Max ma być promowany przez samego Cristiano Ronaldo.

Nubia Z11 mini

Nubia Z11 mini

Cristiano Ronaldo ambasadorem chińskiej marki

Huawei do promocji swoich urządzeń wykorzystuje wizerunki Lionela Messiego i Roberta Lewandowskiego. Nie jest to jednak jedyny chiński producent, który nawiązał współpracę ze znanym piłkarzem. Należąca do ZTE marka Nubia parę dni poinformowała oficjalnie, że jej ambasadorem został Cristiano Ronaldo.

Cristiano Ronaldo będzie promował model Nubia Z11 Max

Pierwszym urządzeniem, w którego akcjach promocyjnych wykorzystany będzie wizerunek Portugalczyka, ma być model Nubia Z11 Max. Chińczycy ujawnili, że smartfon ten zostanie zaprezentowany już 7 czerwca na konferencji, która odbędzie się w Pływalni Olimpijskiej w Pekinie (tzw. Kostka Lodu).

Co wiadomo o Nubii Z11 Max?

Nubia Z11 Max to większa wersja fotograficznego smartfona ze średniej półki, który niedawno zaprezentowało ZTE. Sprzęt w międzyczasie pojawił się nawet w bazie chińskiego regulatora rynku telekomunikacyjnego TENAA, dzięki czemu sporo dowiedzieliśmy się o jego wyposażeniu. Kluczowe elementy specyfikacji technicznej smartfona prezentują się następująco:

Specyfikacja Nubia Z11 Max
Wymiarya: 159,15 x 82,25 x 7,4 mm
Ekran: 6 cali; IPS; 1920 x 1080 pikseli
Układ: 64-bitowy Snapdragon 652; 4 x Cortex-A72 do 1,8 GHz i 4 x Cortex-A53 do 1,4 GHz; Adreno 510
Pamięć operacyjna: 4 GB
Pamięć wbudowana: 64 GB; slot kart microSD (do 200 GB)
Aparat główny: 16 Mpix Sony IMX298; 6-elementowa optyka f/2.0; detekcja fazy; lampa błyskowa
Aparat przedni: 8 Mpix; jasność f/2.4; kąt widzenia 80 stopni
Bateria: 4000 mAh
Inne: czytnik linii papilarnych na tylnym panelu

Nowy model marki Nubia ma odznaczać się nie tylko sporą baterią o pojemności 4000 mAh i niezłym aparatem 16 Mpix, który będzie współpracował z aplikacją NeoVision (wersja 5.8). Sprzęt ma być wyposażony w 6-calowy panel bez ramek po bokach, który będzie zajmował aż 83,27 proc. powierzchni przedniego panelu. Na Weibo potwierdzili to nawet przedstawiciele marki Nubia.

Nubia Z11 Max

Więcej o urządzeniu, jego dostępności i cenie dowiemy się już na początku czerwca. Warto dodać, że to nie jedyny sprzęt ZTE z wielkim ekranem, który wkrótce zostanie wprowadzony na rynek. Firma zaprezentowała dzisiaj przystępny cenowo model Grand X Max 2, który ma podwójny aparat.

Zobacz również: Asus Zenfone 5

Źródło: GizChina, Nubia

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Telefony:

HTC 10: siedem rzeczy, których mogłeś nie wiedzieć o flagowcu Tajwańczyków ZTE Grand X Max 2 oficjalnie. Niedrogi smartfon z podwójnym aparatem ZUK Z2 to kompaktowy smartfon oparty na układzie z Samsunga Galaxy S7? Samsung Galaxy Note 6 z 6 GB pamięci RAM? To już niemal pewne Coolpad Torino S - pierwsze wrażenia Automatyczne aktualizacje Androida N nie dla obecnych smartfonów Smartfon Meizu z zakrzywionym ekranem na zdjęciu Najlepsze smartfony Nokia. Sześć telefonów, których nigdy nie zapomnę Alcatel Flash Plus 2 oficjalnie. Pop 4S doczekał się metalowego brata Nokia powraca na rynek smartfonów! Firma zapowiada urządzenia z Androidem Lenovo Moto G4 Plus - pierwsze wrażenia [wideo] Dlaczego w Polsce jest tak mało smartfonów dual SIM? Lenovo Moto Z zastąpi serię Moto X? Lenovo Moto G4 Play oficjalnie. Czym się różni od Moto G 3? Samsung Galaxy S7 active na zdjęciach Moto G4 i Moto G4 Plus oficjalnie. Znamy polskie ceny Sony Xperia XA Ultra oficjalnie. Idealny smartfon do selfie? Od teraz liczy się tylko Sony Xperia X! Koniec serii C i M? OnePlus 3 na zdjęciach. Koniec z wymiennymi klapkami? [Aktualizacja] Quiz Komórkomanii #21: Sony Xperia X Samsung Galaxy S7 czy HTC 10? iPhone SE czy Xperia Z5 Compact? 10 najmniejszych telefonów komórkowych na świecie Google I/O 2016 - czego oczekiwać? Android N, Android VR i inne

Popularne w tym tygodniu:

OnePlus 5T oficjalnie. Ma "bezramkowy" ekran 18:9 i zupełnie nowy podwójny aparat Honor V10 wkrótce. Tańsza alternatywa dla Huaweia Mate 10 Pro nie dla Polaków