Metalowy ZTE Blade V580 w Polsce. Mógłby być niezły, gdyby nie trzy rzeczy

ZTE wprowadziło właśnie na polski rynek smartfona Blade V580. Ma on sporo zalet, ale i poważne wady.

Zacznę od tego, że nie rozumiem, dlaczego urządzenie znane jest w naszym kraju pod tak trudną do zapamiętania nazwą jak Blade V580. Dla przykładu w Australii zadebiutował on już na początku roku i tam nazywa się Blade V Plus. Prawda, że lepiej?

Zostawmy jednak nazwę i przejdźmy do specyfikacji.

ZTE Blade V580 — specyfikacja
System operacyjny: Android 5.1 Lollipop
Ekran: 5,5 cala, 1920 x 1080; 401 ppi
Procesor: MediaTek MT6735 (4 x Cortex-A53 GHz 1,3 GHz); grafika Mali-T720
Pamięć RAM: 2 GB
Pamięć wewnętrzna: 16 GB
Slot na kartę microSD: tak; do 32 GB (złącze hybrydowe)
Aparat główny: 13 Mpix
Aparat przedni: 5 Mpix
Łączność: LTE, dual SIM, WiFi 802.11 a/b/g/n/,
Bluetooth v 4.0 LE, GPS
Bateria: 3000 mAh; niewymienna
Wymiary i waga: 155,3 x 77,2 x 8,6 mm; 165 g
Inne: Czytnik linii papilarnych

Podzespoły, których listę widzicie w powyższej tabeli, zapakowano w obudowę unibody wykonaną z metalu. Biorąc pod uwagę, że mówimy o urządzeniu wycelowanym w średnią półkę cenową, jest to istotny atut.

Istotnym atutem jest także czytnik linii papilarnych. Jeśli dorzucimy do tego dwa sloty na karty SIM czy spory ekran FullHD, rysuje się obraz całkiem niezłego smartfona. Ale.

Wada pierwsza — nie najświeższy Android

Gdyby Blade V580 trafił na polski rynek 3–4 miesiące temu, brak Androida 6.0 Marshmallow po wyjęciu z pudełka mógłbym przełknąć. Mamy jednak maj, od premiery wspomnianej wersji systemu minęło już ponad 7 miesięcy, a wkrótce na pierwszych smartfonach wyląduje finalna wersja Androida N. Koniec taryfy ulgowej.

Wada druga — słaby układ

O ile oprogramowanie będzie można później zaktualizować, o tyle zastosowany chipset nie bardzo, bo Blade V580 bynajmniej modułowym smartfonem nie jest.

Zobacz również: Lumia 830 wideorecenzja

Smartfon ten kosztuje u nas na starcie 1099 zł, a jego sercem jest MT6735. To układ MediaTeka zbudowany z czterech Cortexów-A53, który jest popularny wśród smartfonów kosztujących ok. 600–800 zł. Ok, sam chipset to nie wszystko, ale taki Meizu m² note wiele Blade'owi nie ustępuje, a jest znacznie tańszy oraz ma 8-rdzeniowego i wyraźnie wydajniejszego MediaTeka MT6753.

Wada trzecia — silna konkurencja

Gdy spojrzałem na Blade'a V580, od razu przypomniał mi się Honor 5X. On także ma metalową obudowę, skaner biometryczny, 5,5-calowy ekran FullHD, 2 GB RAM-u, aparaty 13 Mpix i 5 Mpix oraz baterię 3000 mAh.

Honor 5X napędzany jest jednak przez wydajniejszego Snapdragona 615, a przy tym jest obecnie nieco tańszy od wycenionego na 1099 zł Blade'a V580. Dla mnie wybór byłby prosty.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Telefony:

Znudziło Ci się krojenie chleba nożem? Zerknij na najcieńszego smartfona świata iPhone 5c - kolorowe szaleństwo Apple'a LG GD510 Pop zaprezentowany Apple iPhone 4S oficjalnie zaprezentowany [wideo] Nowe problemy Lumii. Po 800 pora na 710 Samsung Galaxy S2 z układem Nvidia Tegra 2? Samsung Galaxy Naos i Galaxy Teos następcami Spica i5700 Samsung Galaxy S5 4G+ to kolejna S-piątka ze Snapdragonem 805 OPhone z Androidem od Lenovo W skrócie: okulary Microsoftu, Facebook Home na wideo, Tekken na smartfony Premiera Galaxy S III nie na MWC, Galaxy S II Plus i Galaxy Note S w drodze? Proszę państwa, 5,2 cala to już rozmiar mini

Popularne w tym tygodniu:

Do wyboru 90 Hz albo AMOLED w dobrej cenie. realme 7 już w Polsce [aktualizacja] Huawei Mate 40 oficjalnie. Najdroższy kosztuje 10 000 zł HTC Desire 20+ oficjalnie. Tajwański producent wciąż w grze OnePlus 8T oficjalnie. Są i polskie ceny OnePlus Nord N10 oraz Nord N100 oficjalnie. Tak tanio jeszcze nie było iPhone SE jest nie mniej opłacalny niż w dniu premiery, a Mironowi urwało śmigło