Niebawem zobaczymy smartfony ze Snapdragonami 821 i 823

Snapdragon 820 to bezsprzecznie jeden z najmocniejszych układów mobilnych na rynku, ale dla niektórych producentów to wciąż za mało. Qualcomm przygotował więc dla nich wersje chipsetu o oznaczeniach 821 i 823, które wkrótce maja trafić do pierwszych smartfonów.

Qualcomm

Qualcomm

Snapdragon 820 na dobre rozgościł się na rynku mobilnym. Na topowym układzie amerykańskiej firmy oparta jest większość flagowych smartfonów, które pojawiły się w pierwszej połowie tego roku. Dość wspomnieć tu m.in. o: LG G5, HTC 10, Sony Xperia X Performance, Xiaomi Mi 5, ZUK Z2 Pro, Vivo Xplay5 czy części modeli Galaxy S7 i S7 edge Samsunga.

Jeszcze wyższe taktowanie rdzenie Kryo

Qualcomm nie poprzestał jednak jedynie na Snapdragonie 820. Firma oczywiście nie myśli obecnie o prezentacji jego następcy, ale opracowała mocniejsze wersje układu, które mają sprostać oczekiwaniom najbardziej wymagających producentów. Będą nimi warianty o oznaczeniach 821 i 823.

Co nieco usłyszeliśmy już o tym ostatnim. Snapdragon 823 będzie miał zauważalnie wyżej taktowane rdzenie Kryo oraz podkręcony układ graficzny Adreno 530. Podobnie sprawy będą wyglądały w przypadku modelu 821, ale tu różnica w taktowaniu nie będzie zbyt duża.

64-bitowe rdzenie Kryo w Snapdragonie 823 maja być dostępne w konfiguracji 2 x 2,6 GHz i 2 x 2,0 GHz lub 2 x 3,0 GHz i 2 x 2,0 GHz (maksymalne taktowanie rdzeni w standardowej wersji układu to 2,15 GHz). Qualcomm ma także przyspieszyć grafikę Adreno 530, która będzie pracować z taktowaniem 720 MHz (624 MHz w Snapdragonie 820).

Dane znalezione w materiałach dotyczących nowego Zenfone'a 3 w wersji Deluxe wskazują, że dwa rdzenie Kryo w Snapdragonie 821 mają pracować z taktowaniem 2,3 GHz, a dwie pozostałe jednostki ze standardowym taktowaniem 2,15 GHz. Póki co brakuje informacji o szybkości układu graficznego, ale można spodziewać się, że również będzie on nieco szybszy.

Qualcomm Snapdragon 821 w Zenfone 3 Deluxe

Kiedy pojawią się smartfony ze Snapdragonem 821 i 823?

Na prezentacji nowego Zenfone pojawiły się informacje, że jego wersja Deluxe działa na Snapdragonie 820. Można jednak spodziewać się, że sprzęt rzeczywiście pojawi się z nieco mocniejszym modelem 821 — część producentów już kiedyś początkowo nie rozgraniczała wersji 800 i 801, więc teraz może być podobnie.

W przypadku Snapdragona 823, który został wyraźnie podkręcony, można spodziewać się dużo bardziej klarownej komunikacji. Producenci będą chcieli w końcu błysnąć tym, że ich smartfony mają jeszcze mocniejsze układy niż konkurencja. Jednym z pierwszych może być nowy produkt marki LeEco, która jako pierwsza zaprezentowała sprzęt ze Snapdragonem 820.

Zobacz również: Internet rzeczy czy rzeczy internetu?

Na razie brakuje szczegółów dotyczących tego urządzenia, ale nie zdziwiłbym się, gdyby chodziło o najmocniejsza wersję LeEco Le Max 2, która ma mieć 6 GB pamięci RAM. Smartfon ten ma co prawda bazować na modelu 820, ale zmiana układu na podkręconą wersję nie powinna być problemem dla firmy. Więcej dowiemy się podczas azjatyckiej edycji targów Mobile World Congress, która na przełomie czerwca i lipca odbędzie się w Shanghaju.

Nie można do tego zapomnieć o nowym modelu z serii Galaxy Note, który ma być oznaczony cyfrą "7". Sprzęt ten ma zostać pokazany na targach IFA 2017, ale już teraz wiele mówi się o tym, że będzie oparty na Snapdragonie 823 wspieranym przez 6 GB pamięci RAM.

Źródło: GizmoChina, GizmoChina, TheVerge, PhoneArena, PhoneArena

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

Oto 5 powodów, dla których w Polsce telefony i tablety są droższe niż w USA. Co było przed Google Glass? Niezwykła historia okularów rozszerzonej rzeczywistości Microsoft umożliwi streamowanie gier z Xboxa na smartfony i tablety? Bezprzewodowe ładowanie - nowinka technologiczna, której korzenie sięgają 1891 roku Otwieramy Strefę Bezpieczeństwa Komórkomanii i F-Secure Architektura Denver - Nvidia rzuca wyzwanie Ta ładowarka naładuje dowolnego smartfona w 30 sekund! LG szykuje smartfona z ultrapanoramicznym ekranem? To nie byłoby takie głupie Chińczycy nie chcą Androida i iOS. Mają już swój mobilny system operacyjny! Oto HP Slatebook 14, czyli 14-calowy laptop z Androidem Clear Sight, czyli pomysł Qualcomma na wykorzystanie podwójnych aparatów Apple A7 – 64 bity, które zmieniają wszystko [cz. 3]