LG X power, X mach, X style i X max - LG zapowiada nowe "specjalistyczne" smartfony

Pamiętacie modele LG X cam LG X screen? Byli to pierwsi przedstawiciele "specjalistycznej" serii X. Teraz doszły do niej aż cztery nowe modele.

LG X

LG X

Gwoli przypomnienia: LG X cam ma podwójny aparat podobny do tego zastosowanego w LG G5, a X cam dwa ekrany nasuwające skojarzenia z LG V10. Koreańczycy chcą, aby ich telefony celowały w średnią półkę cenową, ale w jakimś aspekcie nawiązywały do flagowców.

Teraz do portfolio LG doszły modele X power, X mach, X style i X max

Problem niestety w tym, że choć telefony zostały oficjalnie zapowiedziane, dane udostępnione na ich temat nie są kompletne (zwłaszcza jeśli chodzi o dwa ostatnie modele). Rzućmy więc okiem na to, co na ich temat wiadomo.

LG X power:

  • 5,3-calowy ekran o rozdzielczości 1280 x 720 (282 ppi);
  • 4-rdzeniowy procesor z zegarem 1,3 GHz;
  • 2 GB pamięci RAM;
  • 16 GB pamięci wewnętrznej;
  • aparat główny 13 Mpix;
  • aparat przedni 5 Mpix;
  • bateria o pojemności 4100 mAh;
  • szybkie ładowanie PE+;
  • wymiary 148,9 x 74,9 x 7,9 mm;
  • waga 139 g

LG X mach:

  • 5,5-calowy ekran IPS Quantum o rozdzielczości 2560 x 1440 (534 ppi)
  • 6-rdzeniowy procesor z zegarem 1,8 GHz (Snapdragon 808?);
  • wsparcie dla LTE Cat. 9 3CA (Carrier Aggregation — technologia agregująca zasoby częstotliwościowe z różnych zakresów zapewniając tym samym transfer do 410 Mbps);
  • 3 GB pamięci RAM;
  • aparat główny 12,3 Mpix z pikselami o wielkości 1,55 mikrona;
  • aparat przedni 8 Mpix;
  • czytnik linii papilarnych;
  • bateria o pojemności 3000 mAh.
LG X mach i LG X power

LG X style:

  • eleganckie wzornictwo i smukła obudowa.

LG X max:

  • duży wyświetlacz.

Reszta szczegółów ma zostać udostępniona wkrótce

Nieznane są nie tylko pełne parametry techniczne, ale i informacje na temat cen i dostępności. Właśnie to miałem na myśli pisząc ostatnio o graniu z klientami w otwarte karty.

Zobacz również: Speer Tester #1 - Samsung Galaxy S7 vs LG G5

PS No to mamy już dwóch producentów, którzy swoje smartfony nazwali "X Style".

Źródło: LG, TechRadar

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Telefony:

OnePlus 3 czy Samsung Galaxy S7 Edge? Który jest szybszy? Asus ZenFone Pegasus 3 oficjalnie. Budżetowiec z ogromną baterią w smukłej, aluminiowej obudowie OnePlus znalazł niezły sposób na wyciągnięcie od klientów większej ilości gotówki nubia Z11 już wkrótce. Kolejny smartfon promowany przez Cristiano Ronaldo? OnePlus 3 - co z tańszą wersją i dlaczego ma mniejszą baterię niż poprzednik, czyli czego nie ujawniono podczas prezentacji OnePlus 3 oficjalnie. Jest droższy, ale i zauważalnie lepszy od poprzedników Xiaomi Redmi 3S oficjalnie. Ma to, czego w "trójce" zabrakło Przezroczysty smartfon rodem z filmów o Iron Manie wkrótce trafi do sprzedaży? Quiz Komórkomanii #23: Moto Z Lenovo Phab2 i Phab2 Plus oficjalnie. Jeden z tych wielkich smartfonów ma podwójny aparat Moto Z i "moduły" Moto Mods: 3 rzeczy, które Lenovo zrobiło dobrze Oppo A59 oficjalnie. Metalowy średniak w nieco przesadzonej cenie Lenovo Moto Z i Moto Z Force oficjalnie. Nowa wizja modułowych smartfonów Lenovo Phab 2 Pro oficjalnie. Pierwszy smartfon z technologią Tango Nowe statystyki Androida. Jak przez rok zmienił się rynkowy udział poszczególnych wersji systemu? nubia Z11 Max oficjalnie. Chińskie monstrum promowane przez Cristiano Ronaldo Smartfony Samsunga ze składanymi elastycznymi ekranami już na początku 2017 roku Obowiązkek rejestracji kart SIM w Polsce. Play przygotował coś na zachętę Galaxy S7 active oficjalnie. Flagowiec Samsunga w pancernej odsłonie Ten smartfon kosztuje grosze i na tym jego zalety się kończą Samsung Galaxy J3 Pro oficjalnie. Jest ładniejszy i ma większą pamięć OnePlus 3 skrywa coraz mniej tajemnic. Wycieka specyfikacja i cena Lumigon T3 - smartfon z podwójnym aparatem, który widzi w ciemnościach. Huawei P9 lite w edycji limitowanej tylko w RTV EURO AGD

Popularne w tym tygodniu:

OnePlus 5T oficjalnie. Ma "bezramkowy" ekran 18:9 i zupełnie nowy podwójny aparat Honor V10 wkrótce. Tańsza alternatywa dla Huaweia Mate 10 Pro nie dla Polaków