Asus ZenFone AR to najmocniejszy sprzęt z Tango. To nie koniec jego zalet

Pojawiły się pierwsze konkrety dotyczące jednej z nowości, którą Asus pokaże na targach CES 2017. ZenFone AR ma być najwydajniejszym urządzeniem z systemem Tango, a do tego umożliwi korzystanie z platformy wirtualnej rzeczywistości Google'a. Co konkretnie wiadomo o nowym smartfonie tajwańskiej firmy?

Sprzęt Asusa ze Snapdragonem 835 jeszcze nie teraz

Pisząc o kolejnych konkretach na temat Snapdragona 835 wspomniałem o nowym smartfonie Asusa, który ma być oparty na "najmocniejszym układzie Qualcomma". Okazuje się jednak, że na sprzęt Tajwańczyków na nowym Snapdragonie będziemy musieli jeszcze trochę poczekać.

Tak wyglądać ma Asus ZenFone AR

Na CES 2017 w Las Vegas zostanie zaprezentowany za to ZenFone AR, co wczoraj zasugerował już Evan Blass (popularny @evleaks), a dzisiaj oficjalnie potwierdził Qualcomm. Model ten będzie oparty "tylko" na Snapdragonie 821, ale i tak warto będzie przyjrzeć się mu bliżej. Wykorzystuje w końcu dwa ciekawe trozwiązania.

Najmocniejszy sprzęt z Tango

Pierwszym z nich jest Tango, czyli rozbudowany system mapowania 3D Google'a. Technologię tę Lenovo wykorzystało już w modelu Phab 2 Pro, który oparty jest na Snapdragonie 652. ZenFone AR będzie więc urządzeniem zauważlnie szybszym — chwali się tym sam Asus twierdząc, że to najmocniejszy sprzęt z Tango.

Technologia Google'a umożliwia tworzenie dokładnych siatek 3D pamieszczeń (i nie tylko), a następnie precyzyjne nanoszenie na nie wirtualnych obiektów. W tym celu wykorzystywane są dwie dodatkowe kamery - pierwsza zbiera informacje o głębi, a druga o ruchu obiektów. Za dokonywanie analizy danych i nanoszenie obiektów odpowiada specjalne oprogramowanie.

Lenovo Phab 2 Pro to pierwszy smartfon z Tango. Wkróce pojawi się jeszcze mocniejszy model Asusa

Qualcomm pochwalił się, że wykorzystanie Snapdragona 821 może znacznie usprawnić działanie systemu Google'a. Dzięki większej mocy obliczeniowej dane mają być jeszcze szybciej przetwarzane. Dodatkowe rozwiązania amerykańskiej firmy sprawiają, że Tango może być obsługiwane przez pojedynczy chipset:

  • Qualcomm Spectra ISP obsługuje poszczególne aparaty;
  • All-Ways Aware - hub zarządzający sensorami, który do pracy potrzebuje niewiele energii;
  • Hexagon 680 DSP z rozwiązaniem HVX (Hexagon Vector eXtensions), który "bierze na siebie" przetwarzanie obrazu i dodawanie efektów AR (pobiera mniej energii niż GPU Adreno).

Zobacz również: Asus Zenfone 2

Nie tylko AR. Jest i obsługa Google Daydream

ZenFone AR będzie z pewnością najciekawszym smartfonem obsługującym Tango — przemawia za nim również przeprojektowany system kamer, który prezentuje się lepiej niż w Phab 2 Pro. Na ulepszonej obsłudze rozszerzonej rzeczywistości jego zalety się jednak nie kończą.

Qualcomm ujawnił bowiem, że dzięki Snadragonowi 821 Asus ZenFone AR będzie również urządzeniem "Daydream ready". Tajwańczycy powinni przygotować dedykowaną przystawkę oraz bezprzewodowy kontroler, które umożliwią obsługę treści dostępnych na platformie wirtualnej rzeczywistości Google'a.

Platforma Daydream

Nie razie nie wiadomo jednak wyglądać ma autorski Daydream View Asusa, ani jaka może być jego cena. Brakuje też kontretów na temat dokładnej specyfikacji ZenFone'a AR. Pewne wydaje się tylko to, że będzie miał on ekran o rozdzielczości QuadHD (2560 x 1440 pikseli). Więcej szczegółów poznamy już jutro na konferencji firmy z CES 2017.

Kolejne modele z Tango w drodze!

W ubiegłym roku pojawił się Lenovo Phab 2 Pro, a teraz czas na ZenFone'a AR Asusa. Na tym jednak się zapewne nie skończy — technologia Tango powinna niebawem pojawić się także w innych smartfonach. Sam Qualcomm zaznacza, że jest ona obsługiwane przez cztery dostępne już układy (modele 652, 653, 820 i 821), a jej wsparcie będzie dodawane do kolejnych rozwiązań z serii 600 i 800.

Rozszerzona rzeczystość jest przyszłością branży mobilnej, więc rozwój Tango powinien cieszyć. Z każdym kolejnym smartfonem z zaawansowanym systemem mapowania 3D coraz więcej deweloperów powinno interesować się Tango, co z pewnością przełoży się na nowe aplikacje.

Źródło: Qualcomm, PhoneArena

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

LG G8: producent neguje przecieki. I bardzo dobrze, bo prezentują się kiepsko Facebook próbuje oszukać prawa fizyki. Znalazł sposób na budowę małych gogli VR Smartfony nie wypaliły, może uda się w motoryzacji. Light zmienia branżę IDC: Europejczycy przestali kupować smartfony? Nie chcesz telefonu w Play? Wybierz... Office'a 2010 Inteligo też będzie operatorem Amerykanka zginęła, bo odebrała telefon podczas stosunku Samsung obniża obroty Windows Mobile 6.5 na HTC Touch Diamond2 mObywatel: PKP Intercity honoruje wirtualne dowody osobiste i legitymacje [#wSkrócie] Koniec wakacji za pasem. Te aplikacje i akcesoria przydadzą się w szkole Przegląd komórkowych demotywatorów

Popularne w tym tygodniu:

Czy policja może zmusić cię do odblokowania telefonu? Oto, co mówią prawnicy Było Bluetooth i NFC, pora na UWB. Komunikacyjna rewolucja w smartfonach 5G w Polsce rośnie w siłę. Plus dotarł już do wszystkich województw Darmowe 10 GB dla klientów Orange i nju Xiaomi dostało bana od Donalda Trumpa. Oto oświadczenie firmy iPhone 12 może wyłączyć rozrusznik serca. Naukowcy ostrzegają Tak wygląda zwijany smartfon LG. Nietypowa zapowiedź LG Rollable Xiaomi Mi Smart Band 5 będzie miał mocną konkurencję. OnePlus zapowiada własną opaskę fitness Krytyka się opłaciła? Samsung zapowiada wielki powrót Exynosów Ależ świetny pomysł! Konfigurator smartfonu jako sposób na bałagan w ofercie Samsung zaprasza na premierę Galaxy S21. Co już wiadomo? Aparat Samsunga Galaxy S21 w szczegółach. Są nowe grafiki i wideo