Lego Life - słynny producent klocków otwiera własny serwis społecznościowy

Producent najpopularniejszych na świecie klocków ruszył właśnie z nowym projektem. Na wybranych rynkach wystartował Lego Life - serwis społecznościowy dla dzieci.

Lego

Lego (Rosinka79 / Lego)

Lego Life, czyli Instagram dla najmłodszych fanów Lego

Nowa społecznościówka pozwala udostępniać zdjęcia przedstawiające zbudowane z klocków konstrukcje, a także przeglądać i "lajkować" fotki udostępnione przez innych użytkowników. Powstają także grupy dla fanów poszczególnych serii Lego oraz quizy i wyzwania polegające na zbudowaniu określonych konstrukcji.

Z Lego Life korzystać można z poziomu , aplikacji na iOS oraz aplikacji na Android. Jej interfejs nasuwa skojarzenia z Instagramem.

Choć sam znam przynajmniej kilka dorosłych osób, które do dziś kolekcjonują klocki Lego, nowy serwis nie jest skierowany do nich. Powstał on z myślą o dzieciach w wieku 5–13 lat, czyli grupy społecznej, którą Facebook niespecjalnie się interesuje.

Lego zapewnia, że zatroszczyło się o bezpieczeństwo

Serwis społecznościowy, z którego korzystają wyłącznie dzieci — brzmi jak raj dla oszustów i pedofilów, z czego twórcy najwidoczniej doskonale zdają sobie sprawę. Pomyślano o kilku rozwiązaniach.

  • Funkcję awatara pełni nie zdjęcie użytkownika, lecz wygenerowany w aplikacji ludzik Lego.
  • Komentarze można "pisać" tylko przy użyciu Lego Keyboard — specjalnej klawiatury pozwalającej jedynie na wstawianie emoji.
  • Udostępniane zdjęcia przegląda zespół moderatorów, który usuwa fotki zawierające informacje mogące pomóc zidentyfikować udostępniającego.

Dość rygorystyczne ograniczenia sprawiają, że Lego Life jest wyjątkowo mało społecznościowe jak na społecznościówkę. Taka polityka jest jednak konieczna. Dzieci mogą swobodnie chwalić się swoimi konstrukcjami i kolekcjonować lajki, ale nie ma możliwości nawiązania z nimi bezpośredniego kontaktu.

Lego stara się być na bieżaco

Kultowy już ruchomy ludzik Lego powstał 1978, czyli niedługo stuknie mu 40 lat. Nie jest to zabawka pierwszej świeżości, ale dzięki działaniom producenta jest cały czas kojarzona i lubiana przez kolejne pokolenia.

Zobacz również: Internet rzeczy czy rzeczy internetu?

Pamiętam, jak dwie dekady temu Lego zaczęło mnie i moich rówieśników kusić licencjonowanymi zestawami z postaciami z filmów (któż nie chciał mieć Lego Star Wars?). Później przyszły kreskówki, gry (również mobilne) i ostatecznie serwis społecznościowy. To wszystko sprawia, że dzieciaki wciąż chętnie sięgają po zabawkę, która przez blisko cztery dekady niemal w ogóle się nie zmieniła. Niesamowite, biorąc pod uwagę fakt, że o Action Manie, Tamagotchi czy innych kultowych zabawkach mojego dzieciństwa dziś już mało kto pamięta.

Póki co z Lego Life korzystać mogą tylko mieszkańcy Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Kanady, Francji, Niemiec i Danii, ale powiększenie zasięgu jest tylko kwestią czasu.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

HTC Beat - konkurent dla iPoda? [zdjęcia] Galaxy Tab Pro 8.4, płatności zbliżeniowe w Orange i Xplay 3S na wideo iPhone 8 będzie dostępny w trzech wersjach? Xperie z 2011 jednak z Jelly Bean? Samsung software'owo zabezpiecza wadliwe Galaxy Note'y 7 Motorola One Zoom na nowym zdjęciu prasowym [#wSkrócie] Android N Developer Preview teraz także dla Xperii Z3 Samsung Galaxy Mini w ofercie sieci Orange Sony Ericsson Xperia X5 Nadine: koncept czy fake? Galaxy S8 miał mieć czytnik linii papilarnych zintegrowany z ekranem. Co poszło nie tak? #wSkrócie: kody promocyjne w Google Play, wygląd Huaweia P9 i futurystyczny koncept Galaxy S7 edge Wibrująca opaska Bluetooth firmy BlueQ

Popularne w tym tygodniu:

Motorola RAZR V3, czyli najpopularniejsza klapka na świecie [Podróż w czasie] Witamy w Chinach. Bez skanu twarzy nie dostaniesz nowego numeru Kryzys? Jaki kryzys? Huawei dokonał niemożliwego Huawei da ci 20 zł za pobranie apki ze sklepu AppGallery. Żal nie skorzystać Ranking DxOMark? Nie, dziękuję LG się postarało. G8X z etui Dual Screen będzie skrojony pod polski rynek Jaki powinien być Samsung Galaxy S11? Oto moja lista życzeń iPhone 12: tak może wyglądać. Są nowe wizualizacje Promocja Samsunga. Kup Galaxy Note10, S10e, A10 lub A20e, a zgarniesz nawet 500 zł Nokia 6.2 już w w Polsce. Cena mogłaby być niższa, bo konkurencja jest silna Xiaomi Mi Note 10 i Redmi Note 8T w Polsce. Ceny jak zawsze świetne Samsung Galaxy A51: nowy telefon z Korei na wizualizacjach