Stworzyli smartfona za 15 zł, a teraz... mogą trafić za kratki

Historia firmy Ringing Bells, która chwaliła się smartfonem kosztującym ok. 15 zł, musiała się tak skończyć. I bardzo dobrze, oszuści nie mogą czuć się bezkarnie.

Miało być tak pięknie…

Rok temu firma Ringing Bells zapowiedziła smartfona Freedom 251, budżetowe urządzenia o niezbyt imponującej specyfikacji technicznej. Największy jego atut zdradza sama nazwa modeli — telefon miał kosztować 251 rupii indyjskich, co w przeliczeniu daje jakieś 15 zł.

Nie powinno więc dziwić, że Freedom 251 przykuł uwagę nie tylko użytkowników zainteresowanych nowymi technologiami. Jego pojawienie się komentowały media na całym świecie, które często zastanawiały się nad tym, jak możliwe było wprowadzenie tak taniego smartfona.

Ringing Bell zasugerowało, że ich produkt powstał w ramach dofinansowywanej przez indyjski rząd inicjatywy "Made in India", która miała zachęcić lokalne firmy do tworzenia produktów na terenie kraju. Zajmująca się nią agencja zaprzeczyła jednak tym pogłoskom.

Niektórzy sugerowali, że podejrzanie tani sprzęt zaprezentowany został, aby wzbudzić zainteresowanie firmą, a jej kolejne produkty będą o wiele droższe. Jak inaczej wytłumaczyć sens wprowadzania produktu, który jest sprzedawany taniej niż zastosowane w nim podzespoły?

Freedom 251 - telefon, który miał być sprzedawany taniej niż komponenty, z których miał być zrobiony

Nie zabrakło użytkowników, którzy już na starcie wskazywali, że przedsięwzięcie firmy Ringing Bells to jedno wielkie oszustwo. Mieli rację, o czym przekonaliśmy się w lipcu. Po prezentacji aż 70 mln mieszkańców Indii złożyło zamówienia na smartfona wartego 15 zł, a część z nich od razu zapłaciła za sprzęt, który do sprzedaży miał trafić z końcem czerwca ubiegłego roku.

Wyszło, jak można było się spodziewać

Wtedy okazało się, że producent nie jest w stanie wyprodukować urządzenia w tej cenie i poprosił indyjski rząd o pomoc. Firma stwierdziła, że na realizację projektu potrzebuje 500 mld rupii indyjskich, czyli ponad 30 mln zł. Na tym sprawa się jednak nie skończyła.

Jeden z indyjskich dystrybutorów telefonów zgłosił do tamtejszej policji sprawę niedotrzymania umowy przez Ringing Bells. Firma przyjęła zamówienie warte 3 mln rupii (ponad 180 tys. zł), a do tej pory dostarczyła jedynie połowę telefonów. Spora część z nich była do tego wadliwa.

Zobacz również: Jak bezpiecznie korzystać z przeglądarki?

Przedstawiciel dystrybutora skontaktował się z producentem w celu zwrotu pieniędzy. Mohit Goel, czyli założyciel Ringing Bells, w odpowiedzi zagroził, że zabije jego i jego rodzinę, jeżeli dalej będzie obstawał przy niedotrzymaniu umowy. Tu — jak nietrudno się domyślić — wkroczyła policja.

Goel został aresztowany i przesłuchany, a wczoraj rozpoczął się przeciw niemu proces. Można spodziewać się, że nie będzie to jedyna oskarżona osoba i wkrótce dołączy do niego współpracownicy, którzy zajmowali w firmie wyższe stanowiska. Zaskoczeniem nie powinien być fakt, że mówi się o karze pozbawienia wolności.

Źródło: Reuters

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

5 premier z MWC 2017, na które czekam najbardziej Archos 50 Graphite i 55 Graphite oficjalnie. Metalowy smartfon z podwójnym aparatem za 560 zł LG X power2 oficjalnie. Ma jeszcze większą baterię niż poprzednik iPhone 7 Plus stopił się na oczach właścicielki. Jest wideo Asus ZenFone 3 Max (ZC553KL) w Polsce. Metalowa obudowa i spora bateria w niezłej cenie Plotki dotyczące nowej Nokii 3310. Czego się spodziewać? Instagramie, co oni ci zrobili? Huawei P10 w porównaniu z konkurencją wygląda trochę nieświeżo Samsung Galaxy S8+ - wycieka specyfikacja LG G6 i LG G5 na wspólnym zdjęciu LG G6 - zobacz nową funkcję aparatu na wideo iPhone 8 zaskoczy przednią kamerką. Czym ma się wyróżniać? Galaxy Note 7 może wrócić do sprzedaży! Chcesz kupić iPhone'a SE? Lepiej jeszcze chwilę poczekaj Galaxy S8 na kolejnych zdjęciach. Robi wrażenie Apple kupuje RealFace. Jak wykorzysta przejętą technologię? LG G6 - podsumowanie przecieków i oficjalnych informacji Twój telefon może mieć wpływ na powodzenie podczas randki. Kto ma największe szanse na znalezienie partnera? Google A.I. Duet - zagraj na pianinie w duecie z... algorytmem Alerty pogodowe bez dostępu do sieci? IBM znalazło rozwiązanie HTC zmienia strategię. Plan jest dobry, ale konsumenci nie będą zadowoleni Kodak bierze się za tablety. Co będzie następne? Po co w LG G6 ekran 18:9? HTC U Ultra i HTC U Play w Polsce. Tanio nie jest...

Popularne w tym tygodniu:

Xiaomi Mi MIX 2s to kopia iPhone'a X? Wyciekają pierwsze zdjęcia Trzy iPhone'y w 2018 roku? Jednym z nich ma być iPhone X Plus #wSkrócie: koszt wymiany ekranu iPhone'a X i tańsza wersja Xiaomi Mi 6 LG V30 w końcu w Polsce. Nie jest tanio, ale gratis w przedsprzedaży ratuje sytuację Pamiętacie LG G Flexa? Jego duchowego następcę może stworzyć firma, po której mało kto by się tego spodziewał #wSkrócie: Galaxy S9 na zdjęciach, ośmiordzeniowy Apple A11X oraz Honor 7X w Polsce #wSkrócie: Xperia z podwójnym aparatem, Vive Focus i optyka z 5-krotnym zoomem dla smartfonów Face ID okiem kamery rejestrującej obraz w podczerwieni. Jedna rzecz mnie zaskoczyła #wSkrócie: OnePlus 5T bez bezprzewodowego ładowania, nowe Moto Mods w Polsce i kolejna wada Pixela 2 XL #wSkrócie: "opóźniony" LG V30, pozwanie Apple'a oraz cena OnePlusa 5T #wSkrócie: ciekawy powerbank marki Xtorm i wzrost liczby ataków na Androida Google podsumowuje pierwszy rok Androida Pay w Polsce. Firma ma powody do zadowolenia