Nieznane telefony znanych marek: Huawei

Huawei telefony zaczął produkować stosunkowo niedawno, więc nie ma jeszcze tak bogatego portfolio jak Samsung, LG, Sony, Motorola czy Nokia. W jego ofercie da się jednak znaleźć kilka ciekawych telefonów, o których mogliście nie słyszeć.

Huawei U8230 - początek przygody z Androidem

Smartfony Huaweia naprawdę popularne zaczęły się stawać raptem 2–3 lata temu, ale jeśli chodzi o Androida, firma jest prawdziwym weteranem. Pierwszy telefon Chińczyków z tym systemem pojawił się w połowie 2009 roku.

Smartfon miał 3,5-calowy ekran o rozdzielczości 480 x 320 pikseli, czyli pod względem gabarytowym mógł być traktowany jako tańsza alternatywa dla iPhone'ów 3G i 3GS. Zwłaszcza że centralnie pod wyświetlaczem znalazł się okrągły trackball, przez co cała konstrukcja mogła nasuwać wizualne skojarzenia z produktami Apple'a. Swoją drogą wzornictwo Huaweia U8230 nawet dziś może się podobać.

Huawei skupił się na aspekcie, który dziś przez wielu producentów zdaje się być traktowany po macoszemu. Model U8230 promowany był jako Android z najwydajniejszą baterią na świecie.

Huawei Ascend P1 S - cienki, cieńszy, Huawei

Huawei Ascend P1, który pojawił się na rynku na początku 2012 roku, dostępny był także w wariancie oznaczonym literką S. Od swojego brata odróżniał się cieńszą obudową. W dniu premiery najcieńszą na świecie. Nie licząc garba na dole, obudowa miała raptem 6,68 mm grubości.

Był to spory wyczyn. Pięcioletni Ascend P1 S jest smuklejszy od wielu współczesnych flagowców na czele z iPhone'em 7 (7,1 mm), Galaxy S8 (8 mm), LG G6 (7,9 mm), Xperią XZ Premium (7,9 mm) czy nawet Huaweiem P10 (7 mm).

Huawei Ascend P7 Sapphire Edition - flagowiec jeszcze bardziej premium

W 2014 roku wiele wiarygodnych źródeł wskazywało na to, że iPhone 6 będzie miał ekran pokryty szkłem szafirowym. Tak się ostatecznie nie stało, ale kilkanaście dni przed premierą wspomnianego iPhone'a Huawei zaprezentował szafirowy wariant swojego P7. Przypadek?

Względem zwykłego P7 model Sapphire Edition wyróżniał się jakością wykonania. Obudowę zrobiono z ceramiki, zaś ekran został pokryty szkłem szafirowym. Są to kosztowne w produkcji materiały, które cechują się ponadprzeciętną odpornością na zarysowania.

Specjalnej wersji ze szkłem szafirowym doczekał się także model Ascend Mate7. Ta trafiła na rynek jako Huawei Ascend Mate 7 Monarch.

Zobacz również: Świąteczny unboxing

Huawei Ascend Mate — monstrum w świecie miniaturek

Dziś linia Mate cieszy się sporą popularnością, ale nie można było tego powiedzieć o pierwszym przedstawicielu tej serii. Nie tylko dlatego, że rynkowy udział samego Huaweia był wówczas znikomy. Ascend Mate po prostu wyprzedził swoje czasu.

Wspomniany telefon został zaprezentowany pod koniec 2012 roku, a był to okres, gdy większość ludzi na widok 6,1-calowego ekranu stukała się w czoło. Producenci dopiero zaczynali eksperymentować z 5 calami, Apple nieśmiało przeskoczył z 3,5 do 4 cali, a Note II — który pojawił się kilka tygodni wcześniej i uważany był za olbrzyma — miał ekran 5,5-calowy. Na takiego potwora jak Ascend Mate świat nie był jeszcze gotowy.

Huawei U8300 — klon terminali BlackBerry

Obecnie w smartfonach Huaweia liczba fizycznych przycisków redukowana jest do minimum, ale przez moment Chińczycy próbowali eksperymentować z pełnymi klawiaturami QWERTY. Jednym z ciekawszych telefonów z tamtego okresu jest U8300.

Telefon pojawił się w 2010 roku i już wtedy jego specyfikacja była bardzo przeciętna. Uwagę przykuwał jednak niezły, młodzieżowy design. Obudowy dostępne były w różnych wersjach kolorystycznych, a dzięki charakterystycznemu ścięciu nad klawiaturą cała konstrukcja przypominała cyfrę 8.

A wy pamiętacie jakieś niezbyt popularne huaweie?

Zobacz więcej artykułów z serii: Nieznane telefony znanych marek

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Artykuły:

Każdy kolejny wyjazd na drugi koniec świata jest dla mnie coraz łatwiejszy, czyli kilka słów o roamingu 5 technologicznych błędów językowych, których powinieneś unikać, żeby nie wyjść na głupka [cz. I] 5 powodów, dla których wymieniam S5 na 5s. Mam dość! Nielimitowane przeglądanie stron WWW w Play - brzmi nieźle, ale przełomu nie ma Producencki wyścig zbrojeń - to nie tylko zalety Gingerbread wciąż najpopularniejszą wersją Androida Porównanie dokładności dotykowych ekranów w smartfonach iOS jest kopią Androida czy na odwrót? Apple Pay to tylko kropla w morzu potrzeb. Wciąż czekamy na dostępność wielu funkcji iPhone'ów Granie na smartfonach - z kontrolerem o wiele przyjemniejsze Nowości w Androidzie Key Lime Pie, czyli jak oszukać blogosferę Co w trawie piszczy? Oto jaki jest Galaxy Nexus [zdjęcia i wideo]

Popularne w tym tygodniu:

3 generacje smartfonów w ciągu roku? Nie lubię tego Genialna zmiana w Androidzie 12. Taką funkcję powinien mieć każdy smartfon Co tu się odczipowało? Snapdragon 8 Gen 1 przegrywa na papierze z mediatekiem Z cebulą trzeba ostrożnie. Ten chiński pad do smartfonów to jeden z moich najgorszych zakupów