Najnowsze smartfony marki LG z I kwartału 2017 roku

Pierwszy kwartał każdego roku to czas premier przynajmniej dwóch flagowych smartfonów. Polacy otrzymali ich aż trzy, z czego dwa pochodzą z Południowej Korei a jeden z Chin. Nas interesować będzie flagowiec stworzony przez dział technologiczny LG Group.

Artykuł sponsorowany

Po średnio udanym zeszłorocznym flagowym modelu, koreańskie przedsiębiorstwo będące znane przede wszystkim ze świetnych monitorów i telewizorów musi udowodnić, że urządzenia mobilne to także ich specjalność. Niemniej nie będziemy patrzeć na korporację przez pryzmat najdroższych smartfonów, ale również budżetowych i średnio-półkowych telefonów dla mniej wymagających użytkowników. Oto co pierwszy kwartał roku 2017 przyniósł z Korei Południowej dla wszystkich fanów smartfonów.

Czy LG G6 to najnowsze smartfony w swojej klasie?

Wśród ludzi, nie tylko w Polsce, panuje pewne przekonanie o zmowie milczenia niektórych producentów smartfonów. Bardzo dobrze widać to na podstawie dwóch wytwórców urządzeń mobilnych z Korei Południowej: LG oraz Samsunga. Wojna pomiędzy LG G6 i Galaxy S8 jest nie tylko walką o klienta, który chce otrzymać najlepsze podzespoły, ale również użytkownika ceniącego sobie innowacyjność. W obu flagowych smartfonach nie brakuje innowacyjnego wykonania, ale to G-szóstka uważana jest za lepiej wyważoną cenowo.

Brak ramek w urządzeniach mobilnych z wyświetlaczem LCD to chyba nieuchronna przyszłość. LG nie poszło w kierunku konkurencyjnych bezramkowych modeli smartfonów. Niemniej przedni panel wypełnia ponad 80% wyświetlacza o rozdzielczości 1440×2880 i zagęszczeniu pikseli 564 ppi. Nie ma możliwości dostrzeżenia żadnych pojedynczych pikseli, które pojawiają się w tanich ekranach HD, powyżej 5 cali. Podczas targów elektroniki MWC 2017 można było przekonać się o poręczności tego modelu. Po prezentacji, na której poinformowano, że smartfon otrzyma wyświetlacz o wielkości 5,7 cala sądzono, że jego ergonomia będzie na przeciętnym poziomie. Zagospodarowanie przedniego panelu pozwoliło całkowicie wyeliminować ten problem i według recenzentów to najwygodniejszy do noszenia i rozmów flagowiec na rynku.

Solidnie wykonana obudowa ze szczotkowanego aluminium połączonego z Gorilla Glass piątej i trzeciej generacji (występuje na ekranie oraz panelu z tyłu), może się podobać. Urządzenie traci swój urok wraz ze zmianą obudowy na wersję czarną lub białą. Srebrny bardziej pasuje do tego telefonu, ponieważ czerń i biel prezentuje się plastikowo. Trudno również zabrudzić aluminiowy panel, na którym nie widać tłustych odcisków palców. Standardem dla flagowców jest idealne spasowanie elementów konstrukcyjnych o dodatkowej odporności na zanurzenie w wodzie, która w G6 sięga normy IP68. Według informacji na karcie użytkownika telefon posiada wyższa odporność na upadek z wysokości. Nie uważam, by konieczne było testowanie tego własnoręcznie. Lepiej zobaczyć jak robią to ludzie w internecie.

Żeby nie przedłużać, przejdę do trzech ważnych elementów technicznych modelu. Pozycja w benchmarku świadcząca o mocy procesora stawia go tuż za konkurencyjnym modelem z Azji. Wiąże się to z tym, że w urządzeniu działa procesor Snapdragon 821, który swoją premierę miał w połowie roku 2016. Dlaczego nie zainstalowano w nim najnowszego Snapdragona? Plotki mówią o brakach magazynowych. Oznacza to, że LG musiałoby mocno przesunąć premierę flagowca. Takie działanie mogłoby wpłynąć na gorszą sprzedaż wśród niecierpliwych nowości klientów biznesowych. Niemniej wątpię, by zestaw Snapdragon 821 i 4GB RAM był w stanie niedomagać przy jakiejkolwiek aplikacji. Przedostatnią ważną kwestią techniczną jest podwójny aparat z tyłu, który robi szerokokątne zdjęcia i kręci filmy w 4K. Trybów jest mnóstwo, więc fani mobilnej fotografii „z ręki” znajdą coś dla siebie. Bateria nie zaskakuje, ponieważ ma jedynie 3300 mAh. Daje to maksymalnie dwa dni użytkowania smartfona w trybie mieszanym.

Odświeżona seria K to najnowsze smartfony ze średniej półki

Średnia półka cenowa, która mieści się w przedziale 500–1000 złotych oznacza największą konkurencję i ilość sprzedanych smartfonów na świecie. Niektórzy producenci urządzeń mobilnych wzięli sobie do serca, że zaśmiecanie rynku dziesiątkami modeli telefonów jest nieekonomiczne. Lepiej zaoferować odświeżoną wizualnie oraz technicznie wersję smartfona, a premiery nowych modeli zostawić sobie na kolejny rok. W przypadku LG mowa o całej serii K, która w pierwszym kwartale tego roku doczekała się odmłodzenia.

Zacznijmy od LG K10 2017, którego będę porównywał z tym samym modelem, ale wypuszczonym do sprzedaży nieco ponad rok temu. Myślę, że żaden z posiadaczy zeszłorocznego modelu K10 nie będzie myślał o wymianie go na odświeżoną wersję. Jest to niewątpliwie ciekawa alternatywa dla osób, które chcą wymienić starszego (dwu, 3-letniego) smartfona na nowocześniejszy. Wśród zmian, jakie widać na pierwszy rzut oka, są inne „plecki” wykonane z jednolitego śliskiego materiału przypominającego metal. Dzięki nim wygląda na dużo droższy smartfon, tym bardziej, że pod aparatem posiada czytnik linii papilarnych. Dużo lepsze wyniki w benchmarkach to efekt przesiadki ze Snapdragona na szybszego Mediatek MT6750 i pełne 2 GB RAM. Wpływ na osiągi ma również Android 7.0 Nougat, którego optymalizacja stoi na jeszcze wyższym poziomie. Na plus warto zaznaczyć akumulator o pojemności 2800 mAh i dual SIM.

Zostały nam jeszcze dwa odświeżone smartfony z serii K. Mieszczący się pośrodku zbioru średnio-półkowych telefonów z androidem, LG K8 2017 zapewnia jeszcze lepszy stosunek ceny do jakości. Zmianom uległa przede wszystkim: bateria, waga mniejsza o 15 gramów i procesor. Qualcomm Snapdragon 425 to w tej półce cenowej dobry wybór, ponieważ obsługuje większość gier na średnich detalach bez spadków płynności animacji oraz radzi sobie z rozdzielczością ekranu HD umożliwiając szybką pracę na Androidzie. Ponadto ten model również otrzymał Androida z numerkiem siedem. Kamera z tyłu obudowy ma teraz 13 Mpix, co daje o 5 Mpix więcej od zeszłorocznego K8.

Na koniec zostawiłem najtańszego na chwilę obecną średniaka LG K4 2017 w wersji Dual SIM. Płacąc za taki telefon, nie powinniśmy oczekiwać zawrotnych prędkości działania, ale możemy wymagać długiej pracy na baterii w cyklu mieszanym. Ekran o rozdzielczości 854 na 480 pikseli nie zjada tyle prądu, co klasyczny HD. Jeden gigabajt RAM wystarczy nawet do codziennego przeglądania internetu i ciągłej pracy messengera. Jako pierwszy smartfon dla dziecka nadaje się idealnie, chociaż według mnie, lepiej posłuży mało wymagającemu użytkownikowi telefonów, który chce być na czasie i woli ekrany dotykowe.

Koreański gigant wycelował swoje działa precyzyjnie i bez zbędnego zalewania rynku ogromną ilością modeli smartfonów wpasował się w różne gusta. Oprócz modeli, które wymieniłem, warto rozejrzeć się za nowym LG X Power 2, który posiada potężną baterię i niezłe parametry techniczne. Ciekawym kąskiem jest również LG X mach, którego premiera odbyła się w III kwartale 2016 roku. Po przecenie wygląda na jeden z najlepszych ponad 5-calowych smartfonów z 3 GB RAM i pojemną baterią. Na kolejne premiery musimy poczekać do III kwartału tego roku.

Źródło specyfikacji technicznych: http://www.lg.com/pl/smartfony.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Aktualności:

Wincej obiektywuf! Największy producent matryc dał się przekonać, że 9 aparatów w smartfonie ma sens Komorkomania.pl patronem konferencji Microsoft Technology Summit 2012 LG Swift ME P350 z Androidem 2.2 w Orange Nowy HTC One będzie wielki. Porównanie wielkości z One Max Chcecie kupić topowy telefon? Nadal polecam LG G2 Przyszła zima, a z nią białe Lumia 800 i Galaxy Nexus [zdjęcia] Papla Instant: masz Javę - masz Gadu-Gadu W skrócie: nowa Moto X w Polsce, Huawei Honor Tablet i cena Galaxy Note'a Edge Podsumowanie tygodnia [31.08-06.09.2009] Mitsubishi opuszcza rynek komórkowy Info-TV-FM ruszy po wakacjach? Smartfony z WP7 pożądane bardziej, niż można by sądzić

Popularne w tym tygodniu:

Motorola RAZR V3, czyli najpopularniejsza klapka na świecie [Podróż w czasie] Witamy w Chinach. Bez skanu twarzy nie dostaniesz nowego numeru Kryzys? Jaki kryzys? Huawei dokonał niemożliwego Xiaomi Mi Watch na wideo. To bezczelna kopia Apple Watcha Motorola razr: składany smartfon na pierwszych zdjęciach Huawei da ci 20 zł za pobranie apki ze sklepu AppGallery. Żal nie skorzystać Huawei i ZTE zagrożeniem dla bezpieczeństwa USA. Tak twierdzi Federalna Komisja Łączności Ranking DxOMark? Nie, dziękuję LG się postarało. G8X z etui Dual Screen będzie skrojony pod polski rynek Jaki powinien być Samsung Galaxy S11? Oto moja lista życzeń iPhone 12: tak może wyglądać. Są nowe wizualizacje Samsung potwierdza przecieki. Kolejny składany smartfon zapowiedziany