LG wie, jak powinno się nazywać smartfony. Konkurencja mogłaby się uczyć

LG znalazło ciekawy sposób na nazywanie swoich smartfonów. Mam nadzieję, że pozostałe firmy pójdą tym samym śladem.

LG Q6

LG Q6

Moto Z2 Play, Honor 9, Asus ZenFone 4 Max, OnePlus 5, Moto E4 — to tylko kilka przykładów zapowiedzianych w ostatnim czasie smartfonów, które dostępne są w mocno różniących się między sobą wariantach. Wariantach, które mają jeden wspólny mianownik — nazwę.

Nie tak dawno pojawił się LG G6+, który także jest tylko lekko udoskonalonym wariantem G6. Teraz światło dzienne ujrzały modele LG Q6, LG Q6+ oraz LG Q6a. Różnice między nimi sprowadzają się do ilości pamięci wewnętrznej oraz operacyjnej, więc na dobrą sprawę LG nie musiało się kłopotać z wymyślaniem różnych nazw. A jednak to zrobiło. I bardzo dobrze!

Każdy z trzech modeli skierowany jest do innej grupy użytkowników, mającej inne wymagania co do wielkości pamięci RAM oraz pamięci wewnętrznej.

LG Q6 — fragment informacji prasowej

Jeśli smartfony różnią się ilością RAM-u, są to różne smartfony!

Ilość pamięci operacyjnej to bardzo ważna cecha, która definiuje to, jak telefon działa. Niestety powszechną praktyką jest pomijanie takich różnic w nazwach produktów. To na konsumenta zwala się obowiązek zachowania czujności w sklepie.

LG Q6+, Q6 i Q6a — różnice
  LG Q6+ LG Q6 LG Q6a 
wielkość pamięci RAM: 4 3 2
wielkość pamięci wbudowanej: 64 32 16
dostępne wersje kolorystyczne: czarna, platynowa, niebieska czarna, platynowa, biała, złota czarna, platynowa, złota

Telefony z przykładowo 6 GB i 4 GB RAM-u dzieli wydajnościowa przepaść, więc nie powinny nazywać się tak samo. A niestety często się nazywają.

To rodzi spore problemy. Niezaznajomiony konsument czyta recenzję telefonu, który jest chwalony za szybkość działania. Idzie później do sklepu i kupuje smartfona, który nazywa się tak samo, a tak naprawdę jest dużo gorszy. Absurd.

LG Q6 dostępny jest w trzech różnych wariantach

Cieszy mnie to, że LG podchodzi do tematu uczciwie. Dodatkowy znak w nazwie wysyła konsumentowi jasny sygnał, że to jednak nieco inny produkt i powinien on zgłębić temat.

Konkurencjo, patrz i się ucz!

Zobacz również: Orange

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Artykuły:

Jak często dzwoni do Was mamusia? Nie tylko Android i iOS: Firefox OS, czyli open source może być atrakcyjny Poznaj swojego smartfona: wyświetlacz Bo zupa była za słona... Lenovo Z5 to ściema roku. Firma manipuluje nawet po premierze Czy iPhone 7 z układem A10 Fusion faktycznie jest tak szybki? Nie zawsze... Czy mógłby ktoś przekazać Apple'owi, że rok 2010 już się skończył? Jak mógł wyglądać Android, czyli rzut oka na Google Sooner 555: dlaczego numery telefonów w amerykańskich filmach zawsze zaczynają się od tych cyfr? Jedna z fajniejszych aplikacji Google'a jest na iPhonie 7 nieużywalna. Powód? Nietypowa dioda doświetlająca Kolego, po co ci dwa rdzenie? Pod jednym względem App Store nie może się równać z Google Play

Popularne w tym tygodniu:

Czy ładowarka do telefonu może zabić? Anatomia tragedii w Lęborku Będzie mi brakować LG. Telefon tej marki zmienił moje życie Składane smartfony? Ten rynek wygląda dziś gorzej niż 2 lata temu Pierwszy flagowiec, energia słoneczna i przezroczystość. 10 nietypowych telefonów LG