iPhone 8 - wizualizacja

iPhone 8 - wizualizacja (instagram.com/appledroidr)

iPhone 8 i czytnik linii papilarnych zintegrowany z ekranem - będzie czy nie będzie?

Czy wyświetlacz tegorocznego iPhone'a zostanie uzbrojony w funkcją skanowania linii papilarnych? To pytanie zadaje sobie pewnie wiele osób. Zebrałem w jednym miejscu wszystkie dostępne informacje na ten temat.

Pierwsze wiarygodne wzmianki o jubileuszowym, bezramkowym iPhonie z ekranem skanującym odciski palców pojawiły się na początku maja 2016 roku. Wtedy to znany w branży bloger John Gruber podzielił się na łamach swojego podcastu zdobytymi przez siebie informacjami, które wskazywały na to, że skaner biometryczny wtopiony w przycisk Home zostanie zastąpiony bardziej przyszłościowym rozwiązaniem.

Kilkanaście dni później plotki te zostały niejako potwierdzone przez Urząd Patentów i Znaków Towarowych Stanów Zjednoczonych, który przyznał Apple'owi patent na ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych zintegrowany z wyświetlaczem.

Apple ma patent na skaner biometryczny zatopiony w ekranie

Warto odnotować, że wniosek patentowy został złożony już w czerwcu 2015, więc gigant pracuje nad tym rozwiązaniem przynajmniej od dwóch lat.

Jasne jest jednak, że Apple ma problemy z dopracowaniem tej technologii

W kwietniu w sieci pojawiła się grafika przemysłowa, która prezentowała ponoć jeden z testowanych wariantów iPhone'a 8. W oczy rzucał się przede wszystkim otwór na tylnym panelu, który — prawdopodobnie — skrywać miał skaner biometryczny.

Tak miał wyglądać iPhone 8?

Wspomniany otwór przewinął się jeszcze przez kilka kolejnych przecieków, by nagle wyparować. Z dnia na dzień wizualizacje, zdjęcia, atrapy czy pokrowce zaczęły wskazywać na to, że skanera odcisków palców na pleckach iPhone'a nie będzie. Odebrano to jako sygnał, że Apple'owi udało się okiełznać tę technologię. Czy faktycznie tak się stało?

Analitycy nie są zgodni

Na początku lipca Mark Gurman — ceniony dziennikarz, który znany jest z publikowania wycieków ze świata Apple'a — podzielił się łamach Bloomberga wieściami, które zasłyszał od swoich źródeł.

Zobacz również: Gdzie Lego nie może tam Minecrafta pośle

Gurman twierdzi, że Apple testuje funkcję skanowania twarzy w 3D, która — jako metoda uwierzytelniania — ma docelowo zastąpić czytnik linii papilarnych Touch ID.

Również analityk Ming-Chi Kuo, który ma na swoim koncie mnóstwo potwierdzonych przecieków, twierdzi, że zintegrowanie wyświetlacza z czytnikiem linii papilarnych okazało się dla Apple'a zbyt dużym wyzwaniem.

Apple mógł jednak nie powiedzieć jeszcze ostatniego słowa

Zdaniem analityków KeyBanc Apple wciąż walczy ze skanerem, a decyzja o jego ewentualnej implementacji ma zapaść w ciągu kilku najbliższych tygodni.

Warto jednak odnotować, że jeśli iPhone 8 będzie miał czytnik zintegrowany z wyświetlaczem, zaplanowany na jesień start sprzedaży może zostać przesunięty.

Przewidywania te pokrywają się z informacjami, do których dotarła firma Fast Company. Wynika z nich, że Apple cały czas dopieszcza oprogramowanie, aby skaner działał niezawodnie.

Komu wierzyć?

Ciężko bawić się we wróżkę, skoro sam Apple zdaje się jeszcze nie wiedzieć, czy technologię uda się w najbliższym czasie okiełznać. W mojej ocenie bardziej prawdopodobne jest przesunięcie startu sprzedaży (nawet o kilka miesięcy) niż pójście na kompromisy. Dlaczego?

Przede wszystkim historia zna przypadki, gdy Apple przesunął premierę urządzenia przez problemy technologiczne. Żeby nie szukać daleko, tak było ze słuchawkami Apple AirPods. Według pierwotnych zapowiedzi miały one trafić do sprzedaży w październiku 2016, ale firma stwierdziła, że potrzebuje więcej czasu na ich dopracowanie. Ostatecznie pierwsza partia trafiła do sprzedaży w grudniu, a i tak przez wiele kolejnych miesięcy dostępność była mocno ograniczona.

Inteligentny głośnik HomePod został zapowiedziany wiele miesięcy przed startem sprzedaży. Czy tak samo będzie z iPhone'em 8?

Apple lubi też zapowiadać produkty, które do sprzedaży trafiają wiele, wiele miesięcy później. Było tak m.in. z niedawno zaprezentowanym głośnikiem HomePod, który ma trafić do pierwszych klientów dopiero w grudniu. Apple Watch — zaprezentowany we wrześniu 2014 — do sprzedaży trafił w kwietniu 2015.

Nie wyobrażam sobie, by iPhone 8 miał nie mieć czytnika linii papilarnych

Ekipa Tima Cooka inwestuje olbrzymie pieniądze w skanery odcisków palców. W 2012 roku gigant kupił za ponad 350 mln dolarów firmę AuthenTec specjalizującą się w produkcji czytników. Swego czasu Apple w ilościach hurtowych wykupywał także związane z zabezpieczeniami biometrycznymi patenty firmy Privaris — również takie związane z integracją panelu dotykowego z warstwą skanująca linie papilarne.

iPhone 8 - wizualizacja

Gdyby będący pod presją inżynierowie, którzy mają dostęp do technologicznego zaplecza, pieniędzy i patentów Apple'a, rozłożyli ręce i stwierdzili, że nie są w stanie zintegrować ekranu z czytnikiem linii papilarnych, pewnie już słyszelibyśmy o fali samobójstw w Cupertino…

Konkurencja nie śpi

Choć na chwilę obecną jeszcze nikt nie wprowadził smartfona z ekranem skanującym linie papilarne, nie tylko Apple pracuje nad tym rozwiązaniem. Opracowaniem własnych technologii tego typu pochwaliły się już m.in. firmy Synaptics czy Qualcomm.

Ta druga, we współpracy z chińskim vivo, zaprezentowała już nawet działający prototyp. Skaner jest powolny, ale działa. Gotowe czytniki mają trafić do producentów telefonów w czwartym kwartale.

Nowy iPhone to bardzo ważny, jubileuszowy produkt, który ma być pokazem technologicznych możliwości Apple'a. Jeśli firma nie będzie w stanie wyprzedzić konkurencji o kilka miesięcy, będzie to dość kiepski pokaz.

Jest jeszcze jedna kwestia — jeśli Apple nie dopracuje tej technologii, co dalej z czytnikami?

Załóżmy, że Apple się podda i czytnik zostanie zastąpiony funkcją skanowania twarzy. Co dalej? Firma będzie miała dwa wyjścia:

  • wyrzucić do kosza technologię opracowywaną przez lata;
  • zaimplementować nowy skaner w kolejnym iPhonie.

Ani jedna, ani druga opcja nie jest Apple'owi na rękę. Dlatego bardziej prawdopodobne wydaje mi się przesunięcie daty premiery niż prezentacja iPhone'a bez czytnika linii papilarnych. Jak jednak będzie w rzeczywistości? Powinniśmy się przekonać we wrześniu.

A jak wy sądzicie? Apple upora się z problemami i wyprzedzi konkurentów czy jednak wywiesi białą flagę?

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Coraz więcej SIM-ów w telefonach Polaków Świąteczne doładowania w Orange Które mobilne systemy operacyjne są najpopularniejsze w Polsce i na świecie? #wSkrócie: OPPO F11 i F11 Pro oficjalnie oraz Samsung Galaxy S10 z najlepszy ekranem Google powoli wygasza markę Android. Przygotowania pod Fuchsię OS? iPhone 6 promowany przez... ducha Joan Rivers Słoneczny telefon w Kenii Do 2012 roku połowa modeli Nokii ma posiadać wbudowany GPS CES 2010: nie zobaczymy nowych telefonów Samsunga? Konkurs na operatora mobilnej TV w piątek! Apple kupuje RealFace. Jak wykorzysta przejętą technologię? ZUS będzie korzystał z oferty sieci Orange

Popularne w tym tygodniu:

Xiaomi Mi 10 wyceniony w Europie. Tak drogo jeszcze nie było Huawei P40 i P40 Pro w całej okazałości. Tak mają wyglądać nowe flagowce Samsung Galaxy A31 oficjalnie. Na pokładzie procesor MediaTeka i akumulator 5000 mAh Motorola Edge+ na zdjęciach prasowych. Smartfon odkrywa kolejne karty Caviar i koronawirus. Smartfony za 20 000 złotych mają chronić przed złem Galaxy S10 i Note10 z lepszymi aparatami. Samsung nakarmił je funkcjami z S20 Motorola Moto e6s oficjalnie. Cena? Mniej niż 500 zł Apple reaguje na koronawirusa. Możesz kupić tylko dwa takie same iPhone'y Huawei P40 i P40 Pro niemal bez tajemnic. Wyciekają zdjęcia i specyfikacja Nie wyrzucaj starego telefonu. Oto 6 sposobów, by dać mu drugie życie TikTok cenzurował brzydkich i biednych. Firma ma się z czego tłumaczyć Kwarantannę uprzyjemnisz muzyką. Tidal daje 90 dni słuchania za darmo