Warto zabrać telefon na zakupy

Warto zabrać telefon na zakupy (minervastock / depositphotos.com)

Kupony, zniżki i okazje. Najlepsze aplikacje dla łowców niskich cen

Jest tu ktoś, kto lubi przepłacać? Nie widzę ani jednej podniesionej ręki. To dobrze, bo to znaczy, że te aplikacje powinny was zainteresować.

Picodi — kupony rabatowe

Twórcy aplikacji Picodi szczycą się, że mają największą w Polsce bazę kuponów zniżkowych. Czy tak jest w rzeczywistości? Nie wiem, ale faktycznie jest tego dużo. Picodi współpracuje z wieloma markami, dzięki czemu na użytkownika zawsze czeka aktualna i ogromna baza kuponów do restauracji i różnego rodzaju sklepów. Tak, są też kupony do McDonald's, KFC czy Burger Kinga.

Osobiście bardzo lubię Picodi za przemyślany interfejs, który podzielony jest na kategorie: jedzenie, elektronika, moda, zdrowie i uroda, dla dzieci oraz dom i ogród. Ułatwia to wyszukiwanie konkretnych ofert.

Qpony — kupony rabatowe

Qpony to bezpośrednia konkurencja dla Picodi, która ma — w moim odczuciu — mniej intuicyjny interfejs, ale nadrabia jedną zaletą — lepiej radzi sobie z filtrowaniem ofert według miast. Po ustawieniu lokalizacji nie wyświetlają się kupony do restauracji i sklepów, których w danej miejscowości nie ma.

W aplikacji znaleźć można także dziesiątki gazetek promocyjnych. Jest ich znacznie więcej niż w Picodi.

Zobacz również: Appshaker 2 #6: Dark Echo, Spontap i inne

Pepper — informacje o zniżkach

Pepper to usługa społecznościowa, której użytkownicy wzajemnie wymieniają się informacjami o promocjach. Kluczowy jest tutaj mechanizm oceniania ofert, dzięki czemu z tony przecen łatwo jest wyłowić prawdziwe perełki.

Baza aplikacji nie ogranicza się tylko do polskich sklepów. Wręcz przeciwnie — najmocniej wyeksponowane są oferty sklepów chińskich. Fajną funkcją opcją jest możliwość ustawiania powiadomień dla słów kluczowych, dzięki czemu apka może wysyłać notyfikację, gdy przeceniony zostanie np. konkretny smartfon.

Groupon — kupony zniżkowe

Groupon to platforma, którą zna każdy łowca okazji. Umożliwia ona dokonywanie zakupów grupowych, co przekłada się na atrakcyjne ceny.

W przeciwieństwie do wcześniej omawianych aplikacji, Groupon nie sprzyja wyszukiwaniu przecen w konkretnych sklepach czy restauracjach, ale pozwala tanio spróbować czegoś nowego — skoku ze spadochronem, tajskiego masażu czy jazdy wypasionym samochodem. Minus jest taki, że to usługa skierowana przede wszystkim do mieszkańców kilku największych miast w Polsce.

Stocard — karty lojalnościowe

Wiele sklepów czy stacji benzynowych wydaje własne karty lojalnościowe, które pozwalają zbierać punkty i uprawniają do korzystania ze zniżek. Stocard pozwala trzymać je wszystkie w jednym miejscu, a konkretnie w pamięci telefonu.

Dodawanie kolejnych kart jest banalnie proste; wystarczy przy użyciu aparatu zeskanować kod kreskowy fizycznej karty. Później wystarczy już tylko pokazać w sklepie ekran smartfona, dzięki czemu noszenie ze sobą portfela wypchanego kartami nie jest konieczne. Program współpracuje z kartami ponad 200 sklepów.

A wy znacie jeszcze jakieś aplikacje, które powinien mieć w swoim telefonie każdy łowca okazji? Dajcie znać w komentarzach.

Przeczytaj też o skutecznych sposobach na dłuższe działanie baterii.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aplikacje:

Angry Birds 2 trafiło już do 20 milionów użytkowników, ale wielu z nich nie kryje irytacji Chameleon Launcher - najlepszy launcher dla tabletów teraz z widżetami [wideo] Urządzenie z iOS jako głośnik AirPlay Herman the Hermit wylądował w Android Market [wideo] Anargor - darmowe RPG na Androida [wideo] Opera Mobile 9.5 w pełnej wersji już niedługo - czy warto czekać? BlackBerry spod znaku Microsoft? Trzy sportowe gry Gameloftu w jednej aplikacji! [wideo] Shadow Gun - nowa jakość w świecie gier mobile? 10 najlepszych nowych aplikacji tygodnia Nowy Firefox 15.0 nie tylko dla pecetów, ale też dla Androida Bladeslinger – połączenie Red Dead Redemption z Infinity Blade [wideo]