HTC One m8 - jakość wykonania i ergonomia

HTC przez kilka lat próbowało stworzyć urządzenie z obudową w całości z metalu, jednak dopiero w tym roku Tajwańczykom udało się osiągnąć cel. Tył nowego HTC One m8 jest wykonany z anodowanego aluminium. Bez plastikowych wstawek.

Jakość wykonania i wzornictwo

Moim zdaniem to jeden z najładniejszych telefonów na rynku. Na londyńskiej premierze One m8 porównano do dzieła szwajcarskich zegarmistrzów. To oczywiście przesada, ale smartfon rzeczywiście wygląda luksusowo. Jeśli miałbym wskazać urządzenia, które mają w sobie coś z biżuterii, byłby to iPhone i właśnie One.

One m8 utrzymany jest w tej samej stylistyce co zeszłoroczny model, ale bryła telefonu została lekko zmodyfikowana. O ile nie mam wątpliwości, że jakość wykonania i zastosowane materiały w modelu z tego roku są lepsze, o tyle kwestią otwartą pozostaje, które urządzenie ma ciekawsze wzornictwo. M8 jest dłuższy i ma bardziej zaokrąglone rogi. Mnie się podoba, ale wiele osób twierdzi, że bryła pierwszego One była ciekawsza.

Telefon, mimo że duży, jest dość zgrabny. Na krawędziach znajdują się przyciski do regulacji głośności, slot na kartę nanoSIM, gniazdo kart pamięci, gniazdo jack oraz port USB. W zeszłorocznym modelu port podczerwieni był zintegrowany z włącznikiem. W m8 został umieszczony obok niego, na górnej krawędzi, i przykryty czarną maskownicą.

Front w większości chroni szkło Gorilla. Tylko maskownice głośników są zrobione z plastiku. W HTC One z 2013 roku ikony funkcyjne były na czarnym pasku pod ekranem. W m8 pasek także jest, ale ikony przerzucono na ekran. Dlaczego? Trudno powiedzieć. Być może inżynierowie mieli ważny powód, ale wolną przestrzeń można było lepiej zagospodarować.

Zobacz również: HTC One M9 w naszych rękach

Jedynym detalem, którego można się czepić, są dość luźno osadzone przyciski na obudowie. Poruszają się na boki, co nie jest może poważną wadą, ale kiepsko wygląda w urządzeniu tej klasy.

Ergonomia

HTC One m8 to duży smartfon. Ma niemal taką samą długość jak Xperia Z2 (146,4 mm), ale jest węższy (70,6 mm) i ma zaokrąglony tył, dzięki czemu lepiej leży w dłoni. Wygięta obudowa sprawia, że wydaje się smuklejszy, niż jest w rzeczywistości (ma 9,4 mm grubości). Niestety, ładny, chłodny metal, z którego zrobiono unibody, jest dość śliski: lepiej uważać, by telefon nie wysunął się z dłoni, bo wgniecione aluminium z odpryskami na powłoce nie wygląda już tak atrakcyjnie.

Dość duża bryła utrudnia obsługę jedną ręką. Nie można wygodnie sięgnąć do górnej belki, a przycisk power jest poza zasięgiem. Byłoby zdecydowanie lepiej, gdyby HTC umieściło go obok przycisków regulujących głośność, tak jak w modelu One max. Na szczęście ekran można odblokować podwójnym stuknięciem lub przesuwając palcem po ekranie (funkcje działają bez zarzutu), więc w praktyce nie trzeba często sięgać do włącznika.

HTC stawia na multimedia a — skądinąd świetnie grające — głośniki BoomSound zajmują sporo miejsca. Nie pogniewałbym się jednak, gdyby projektanci choć trochę zainspirowali się tym, co zrobiło LG. G2, mimo że ma większy ekran, da się obsługiwać jedną ręką. Inni producenci też powinni pójść tą drogą.

W nie najlepszym miejscu ulokowano wspomagający obiektyw głównego aparatu. Znajduje się on niemal przy samej górnej krawędzi i często się zdarza, że robiąc zdjęcie, zasłaniam go palcami. W One m8 HTC umożliwiło robienie fotek przyciskami sterującymi głośnością. Dobre posunięcie, ale przyciski są umieszczone w takim miejscu, że bardzo trudno jest wykorzystać tę opcję w praktyce.

Podsumowanie

HTC One m8 to jeden z najładniejszych i najlepiej wykonanych smartfonów na rynku. Premium w każdym calu. Nie jest to jednak urządzenie idealne. Przyciski na obudowie są luźno osadzone, drugi obiektyw aparatu znajduje się w takim miejscu, że często zasłania się go palcami, a bryła urządzenia jest zbyt długa, by można było je wygodnie obsługiwać jedną ręką. Nie są to jednak poważne wady. Najważniejsze, że ten telefon cieszy oko za każdym razem, gdy wyjmuje się go z kieszeni.

Podziel się:

Także w kategorii Testy:

Modecom Xino Z25 X2 - dobry dual-SIM w rozsądnej cenie [test] HTC One m8 - test aparatu LG G Flex - smartfon stworzony dla geeka [test] HTC One M8 - czas na test wydajności i benchmarki Nokia Lumia 1320 – duży i tani, ale bez przyszłości [test] Sony Xperia Z2 Tablet. Ładny, wydajny i drogi LG G Flex - wygięcie to nie wszystko [test ekranu] Samsung Gamepad w naszych rękach. Granie na telefonie wreszcie jest fajne. Tylko gier mało... Sony Xperia Z1 Compact - podsumowanie testów i recenzja LG G Flex - test wydajności Sony Xperia Z1 Compact - test aparatu i jakość zdjęć Nokia Lumia 1520 - test fotograficzny Goclever Insignia 5X - jest nieźle, ale byłoby świetnie, gdyby nie... FullHD [test] Fitbit Zip - idealny na początek przygody z lifeloggingiem [test] Galaxy Note 3 - bezkonkurencyjny phablet, ale niepozbawiony samsungowych wad [test] Nexus 5 - telefon stworzony po to, by robić dobre pierwsze wrażenie [test] LG G Flex w naszych rękach. Pierwsze wrażenia i wideoprezentacja Gry na Sony Xperia Z1 Compact. Świetna wydajność, ale to nie sprzęt dla graczy Jakość wykonania i ergonomia Sony Xperia Z1 Compact. Co jest dobre, a co nie Test baterii Sony Xperia Z1 Compact. Mniejsza rozdzielczość to lepsze wyniki Test wydajności Sony Xperia Z1 Compact Sony Xperia Tablet - KLASA PREMIUM Zopo ZP980 - wypas za grosze? [test] Acer Liquid S1 - test

Popularne w tym tygodniu:

Woodstockowy weekend z Galaxy Xcover 4 [minitest] Samsung DeX, czyli smartfon jako komputer. To rozwiązanie lepsze niż myślałem, ale gorsze niż powinno