Sony Ericsson Xperia X10 - test, cz.1

Pora na test najlepszego obecnie smartfona Sony Ericssona, czyli Xperii X10. Czy oparty na Androidzie model jest godny zainteresowania i może być konkurencją dla HTC Desire i Samsunga Galaxy S? O tym dowiecie się z naszego testu.

Sony Ericsson Xperia X10 — pierwsze wrażenia

Zawartość zestawu

W zestawie ze smartfonem Xperia X10 znajdują się:

  • ładowarka sieciowa,
  • kabel USB do ładowarki i transmisji danych,
  • karta pamięci microSD o pojemności 8 GB,
  • zestaw słuchawkowy Sony Ericsson MH500,
  • skórzane etui (SE CA800),
  • instrukcja obsługi.

Wygląd, obudowa i wykonanie

Xperia X10 rozpoczęła nową linię designerską Sony Ericssona, w myśl które tworzone są nowe modele z linii Xperia. Model (według mnie) prezentuje się bardzo dobrze, w szczególności w białej wersji kolorystycznej. Mimo dużych rozmiarów dobrze leży w dłoni, głównie dzięki wyprofilowanej tylnej części obudowy. Niemniej jednak ze względu na wielki, 4-calowy ekran jego obsługa jedną ręką może być utrudniona.

Na przednim panelu Xperii X10 znajduje się 4-calowy ekran pojemnościowy. Nad nim umieszczono czujniki (zbliżeniowy i światła), diodę sygnalizacyjna, logo Sony Ericssona oraz głośnik. U dołu można znaleźć trzy przyciski funkcyjne, od lewej: Menu, Home i Cofnij.

Zobacz również: Asus Zenfone 6 (tylko u nas)

Na prawym boku znalazły się kontrolery głośności oraz spust migawki aparatu, który służy także do szybkiego uruchamia tej funkcji, a z lewej — główny głośnik oraz mikrofon. Na górnej krawędzi telefonu zlokalizowano włącznik służący także do blokowania ekranu, ukryty pod zaślepką port USB oraz gniazdo słuchawkowe jack 3,5 mm.

Na dolnej krawędzi znajduje się zaczep umożliwiający przymocowanie smyczy bądź breloka oraz otwór, dzięki któremu można podważyć pokrywę baterii. Na tylnej części ulokowano obiektyw aparatu 8,1 Mpix, diodę doświetlającą oraz logo Sony Ericssona i napis XPERIA.

Niestety, podobnie jak w przypadku Samsunga Galaxy S, można mieć pretensje do producenta z powodu użytych do stworzenia telefonu materiałów. Przedni panel został pokryty warstwą szkła mineralnego, które jest odporne na porysowania, ale nie tak jak szkło hartowane. Dodatkowo na przedni panel naklejono folię ochronną, która łatwo się rysuje i bardzo ciężko odkleić ją od ekranu.

Pozostała cześć została wykonana z błyszczącego plastiku, na którym widać wszystkie ślady zabrudzenia. Plastik, z którego wykonano obudowę Xperii X10, jest podatny na porysowania. Ponadto, mimo dobrego dopasowania poszczególnych części obudowy, osłona baterii trzeszczy nawet przy lekkim nacisku. Biorąc pod uwagę, że Xperia X10 jest topowym modelem japońsko-szwedzkiego duetu, jej wykonanie powinno być dużo lepsze.

Ekran

Xperia X10 została wyposażona w 4-calowy ekran LCD o rozdzielczości FWVGA, czyli 480 x 854. Obraz, jaki oferuje wyświetlacz, jest ostry i nie sposób dopatrzeć się na nim pikseli. Zaletami wyświetlacza Sony są także dobra widoczność w słońcu, wysoki poziom kontrastu i kąty sięgające 150 stopni. Mimo że pod względem nasycenia kolorów i głębi czerni wyraźnie ustępuje on AMOLED-om, to jest to jeden z najlepszych ekranów LCD, jakie można spotkać obecnie na rynku.

Nieco gorzej jest jednak z jego reakcją na dotyk. Co prawda, ze względu na wielkość panelu dotykowego, jest ona precyzyjna i szybka, ale zastosowany rodzaj czujników (co potwierdzili także przedstawiciele firmy) nie umożliwia detekcji więcej niż jednego punktu dotyku. Przez to, korzystając z Xperii X10, nie można cieszyć się multitouch czy funkcją pinch-to-zoom, które na tak dużym ekranie są niezwykle przydatne podczas przeglądania stron internetowych, map czy galerii multimedialnej.

W modelu, w przeciwieństwie do Androidów HTC, zastosowano standardową ekranową klawiaturę systemu Google, która nie została wzbogacona w żadne dodatki. Znajdują się na niej cztery rzędy przycisków, między którymi są odpowiednio duże odstępy. Są też klawisze prawo/lewo, które ułatwiają szybką korektę oraz wywołanie alternatywnych znaczeń klawiszy ekranowych po ich przytrzymaniu.

W trybie poziomym klawiatura zajmuje połowę ekranu telefonu. Aby wprowadzać cyfry i znaki dodatkowe, każdorazowo trzeba zmieniać niestety klawiaturę. Rozwiązaniem tego jest oczywiście pobranie z Android Marketu bardziej zaawansowanej, alternatywnej klawiatury ekranowej.

Jakość rozmów

Xperia X10 ustępuje innym high-endowym Androidom, jak

High-endowy model Sony Ericssona został wyposażony w aparat fotograficzny o matrycy 8,1 Mpix z autofokusem. Obecnie Xperia X10 oferuje najlepszy aparat, jaki można znaleźć w telefonach z Androidem. Dodatkowo model ma fizyczny spust migawki, którego brakuje choćby w Galaxy S. Zdjęcia wykonane Xperią charakteryzują się dobrym odwzorowaniem kolorów, wysokim kontrastem oraz niezłym poziomem szczegółów (jak na telefon komórkowy).

Model został wyposażony także w kilka dodatkowych funkcji, które ułatwiają fotografowanie, jak: detekcja twarzy/uśmiechu, tryb makro, programowa stabilizacja obrazu oraz funkcja touch to focus, która pozwala korygować ustawienia ostrości poprzez wybór palcem punktu na ekranie telefonu.

W ustawieniach nie zabrakło oczywiście możliwości wyboru scenerii, odpowiedniego balansu bieli, poziomu jasności czy trybu ostrości (ostrość jednopunktowa, ostrość wielopunktowa, makro, wykrywanie twarzy czy nieskończoność). Bardzo ciekawym rozwiązaniem w interfejsie aparatu jest umieszczona u dołu ekranu taśma, na której widoczne są ostatnio zrobione zdjęcia.

Dzięki diodzie doświetlającej możliwe jest robienie zdjęć w nocy oraz w warunkach gorszego oświetlenia. Lampa daje mocne, ciągłe światło, które wyraźnie rozświetla obszar w odległości 1 m od obiektywu. Oczywiście na zdjęciach wyraźnie widoczne są szumy, ale można je w ogóle zrobić (tego nie można powiedzieć o Galaxy S).

Porównanie jakości zdjęć wykonanych Xperią X10 i Samsungiem Galaxy S I9000 znajdziecie w jednym z moich wcześniejszych wpisów:

Samsung Galaxy S czy Sony Ericsson Xperia X10 – porównanie aparatów

Aparat w Xperii X10 umożliwia także nagrywanie wideo w rozdzielczości 480 p z szybkością 30 klatek na sekundę. Obraz rejestrowany przy użyciu smartfona jest dobry. Kamera nie gubi klatek, a rzeczywiste kolory są nieźle odwzorowane. Niemniej jednak do czasu aktualizacji do Androida 2.½.2, która ma przynieść możliwość rejestrowania materiału wideo w jakości 720 p, próżno pod tym względem porównywać Xperię do Galaxy S, Wave'a czy Vivaza.

Poniżej przykładowy filmik nagrany smartfonem:

Łączność

Jak na high-endowego Androida przystało, Xperia X10 oferuje całą gamę modułów łączności bezprzewodowej, które zapewniają szeroką komunikację z otaczającym światem. W modelu znajdziemy Bluetooth 2.1 z EDR i profilem A2DP, który umożliwia podpięcie bezprzewodowych słuchawek, 3G z HSDPA 7.2 Mbps (HSUPA 2.0Mbps), Wi-Fi w standardzie b i g, odbiornik GPS (o którym więcej dowiecie się z kolejnego punktu) oraz DLNA.

O ile większość z nich dostępna jest w innych Androidach, o tyle ciekawa jest właśnie obecność DLNA, które umożliwia szybkie podłączenie Xperii X10 do domowej sieci lub bezprzewodową transmisję plików wideo lub zdjęć na ekran telewizora. Niestety ze względu na wersję Androida moduł nie jest jeszcze w pełni obsługiwany.

Wszystkie moduły działają bardzo dobrze i podczas testów nie odnotowałem żadnych problemów. Nie ma także najmniejszych śladów po problemach z działaniem Wi-Fi (moduł często rozłączał i nie potrafił automatycznie nawiązać ponownego połączenia z siecią), które występowały w pierwszych wersjach oprogramowania.

Internet

Niewątpliwą zaletą wynikającą z wielkości Xperii X10 jest wygodne przeglądanie stron internetowych na 4-calowym ekranie. Dodatkowo dzięki wydajnemu procesorowi strony renderowane są szybko, a ich przewijanie jest płynne. Mała wadą jest wspomniany brak obsługi multitouch — w zależności od przeglądarki można korzystać z dwukliku i/lub przycisków zoom in/out. Wielkość ekranu to ogromny plus Xperii w tym punkcie.

W modelu w standardzie znajdziemy starszą wersję Chrome Lite (Android 1.6), która pod względem szybkości ustępuje nowszej wersji przeglądarki z Androida 2.1. Dlatego też warto skorzystać z jednej z alternatywnych przeglądarek dostępnych w Android Marketcie. Xscope, SkyFire i Dolphin Browser HD są szybsze od standardowej przeglądarki, a dodatkowo obsługują Flash Playera i oferują wiele dodatków umożliwiających personalizację browserów.

GPS i Nawigacja

W Xperii X10 znalazł się bardzo dobry odbiornik GPS - Qualcomm gpsOne, który jest częścią platformy Snapdragon. Jest on także wspierany przez A-GPS, dzięki czemu w odnajdywaniu aktualnej pozycji telefon korzysta także z masztów telekomunikacyjnych i sieci Wi-Fi.

Podczas zimnego startu w pogodny dzień moduł GPS odnajduje satelity w czasie 40–60 sekund. W gorszych warunkach (mocno zachmurzone niebo) czas ten rzadko przekracza 2 minuty. Z wykorzystaniem A-GPS lokalizacja aktualnej pozycji na mapach Google odbywa się błyskawicznie - od kilku do kilkunastu sekund.

W standardzie Xperia X10 została wyposażona w wersję próbną nawigacji Wisepliot (w języku polskim), która — jak wiele innych programów — bazuje na dokładnych mapach Navteqa. Program oferuje kilka interesujących funkcji, jak: widok 3D, informacje o robotach drogowych, fotoradarach czy możliwość zapisywania raportów z podróży.

Podczas testów Wisepilot działał stabilnie (nie zdarzały się sytuacje, w których zostałby on nagle wyłączony) i nie miałem z nim większych problemów. Tylko czasami program znacząco się pomylił w wyznaczaniu trasy i miał problem z odnalezieniem jednej z mniejszych ulic w Krakowie, z czym bezbłędnie poradził sobie zarówno Sygic Mobile Maps 10, jak i Navigon MobileNavigator.

Dlatego jeżeli miałbym wybierać nawigację do tego modelu, zrezygnowałbym z programu Wisepilot i sięgnął po rozwiązania Sygica, Navigonu bądź tańszego NaviExperta, które na Xperii X10 działają bez zarzutów.

Bateria

W modelu zainstalowano ogniwo litowo-polimerowe o pojemności 1500 mAh. Podczas codziennego użytkowania telefonu (40 min rozmów, kilkanaście SMS-ów i maili, 30 min surfowania po necie, 1 godz. słuchania muzyki, ciągła synchronizacja przez 3G) bateria w Xperii X10 pozwala na pracę przez 22–28 godz.

Nieco gorzej jest, gdy intensywniej korzystamy z dobrodziejstw wielkiego ekranu oraz szybkiego procesora Qualcomm Snapdragon. Częste słuchanie muzyki, przeglądanie sieci, oglądanie filmów czy gra w tytuły 3D powoduje, że czas pracy na baterii spada do ok. 16–20 godz.

System — wydajność

Xperia X10 została oparta na układzie Qualcomm Snapdragon o taktowaniu 1 GHz i działa pod kontrolą systemu Android w starszej wersji 1.6. Do tego model został wyposażony w 384 MB pamięci RAM, co umożliwia wygodną pracę z wieloma działającymi w tle aplikacjami. Programy (poza Timescape i Mediascape) uruchamiają się bardzo szybko, a spowolnienia w pracy systemu nie są odczuwalne nawet przy jednoczesnym uruchomieniu 10 aplikacji.

Niestety, ze względu na starszą wersję systemu Google oraz nakładkę UX Sony Ericssona, która nie została najlepiej zoptymalizowana, Xperia X10 jest zauważalnie wolniejsza niż inne Androidy oparte na Snapdragonie. Na szczęście, Sony Ericsson z każdą aktualizacją poprawia szybkość telefonu oraz aplikacji Mediascape i Timescape, które najbardziej spowalniają smartfon.

Być może producent naprawi to niedopracowanie przy zapowiedzianej aktualizacji oprogramowania do wersji 2.½.2, która ma ukazać się już wkrótce (w trzecim kwartale tego roku). Byłoby dobrze, gdyby tak się stało, ponieważ Timescape i Mediascape to bardzo funkcjonalne dodatki, które naprawdę ułatwiają pracę z telefonem.

Samsung Galaxy S, HTC Desire i Sony Ericsson Xperia X10 – porównanie wydajności [wideo]

Sony Ericsson Xperia X10 — test cz.2

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Samsung Galaxy Note 4 - lepszy od najlepszego [test i recenzja] Colorovo CityTab Vision 7i: można zrobić dobry i tani tablet Huawei Ascend Mate 7: wydajność i wyniki benchmarków Huawei Ascend Mate 7: interfejs EMUI Huawei Ascend Mate7: jakość wykonania, ekran i czytnik linii papilarnych Moto 360 - test i recenzja inteligentnego zegarka Motoroli Sony Xperia Z3 Compact: bateria Sony Xperia Z3 Compact - jakość wykonania i ergonomia Nokia Lumia 930 – piękna, potężna i… zniechęcająca [test] LG G3: test i recenzja telefonu Xperia Z3: jakość wykonania i ergonomia Canon Legria Mini X - kamera dla vlogera lub muzyka HTC Desire 816 - średni średniak? [test] Huawei Ascend Mate7 - pierwsze wrażenia Samsung Galaxy K Zoom. Czy smartfon z zoomem x10 może zastąpić aparat kompaktowy? Meizu MX3 - chińskie cacko w Europie [test] CAT B15 – pancerny żelek [test] Porównanie: LG G3 vs Xperia Z2 vs Galaxy S5 vs One M8 Huawei Ascend G700 - między Europą a Azją [test] LG G3: czas pracy baterii [test] LG G3: test aparatu i jakość zdjęć Test Alcatel One Touch Idol Alpha. Za drogi na średniaka, za słaby na flagowca CAT B100 – twardziel, który pozbawia złudzeń [test] Jak działają gry na LG G3?

Popularne w tym tygodniu:

LG X power kontra Asus ZenFone Max. Wielki pojedynek długodystansowców! Nvidia Shield to najlepsza przystawka z Androidem TV. Tylko co z tego?