HTC One M9 - test i recenzja

Od trzech lat HTC robi telefony niemal idealne. Niemal. Niby w każdej kolejnej generacji są wprowadzane istotne poprawki, ale Tajwańczycy jakoś nie potrafią zaprojektować flagowca w taki sposób, by nikt nie miał do niego większych zastrzeżeń.

Ten artykuł ma 2 strony:

Specyfikacja, wygląd i aparat

  • 5-calowy ekran Super LCD 3 o rozdzielczości FullHD (1920 x 1080 pikseli);
  • Android 5.0 Lollipop oraz nakładka Sense 7 UI;
  • 64-bitowy Snapdragon 810 (4 x Cortex-A57 + 4 x Cortex-A53);
  • 3 GB pamięci RAM;
  • 32 GB pamięci wewnętrznej;
  • slot na kartę microSD (do 128 GB);
  • aparat 20,7 MPix z powłoką ochroną ze szkła szafirowego;
  • aparat przedni 4 MPix w technologii UltraPixel;
  • LTE 300 Mb/s;
  • dwuzakresowe Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac;
  • Bluetooth 4.1;
  • NFC;
  • IrDA (funkcja uniwersalnego pilota);
  • radio FM;
  • głośniki BoomSound z Dolby Audio Surround;
  • wymiary: 144,6 x 69,7 x 9,6 mm;
  • waga: 157 gramów;
  • niewymienialna bateria o pojemności 2840 mAh.

Wzornictwo i jakość wykonania

HTC One M8 vs HTC One M9

One M9 i One M8 są do siebie bardzo podobne. Poza detalami takimi jak kształt obiektywu czy lokalizacja przycisków funkcyjnych różnią się jednak konstrukcją obudowy. Pisałem o tym w pierwszych wrażeniach:

W modelu M9 obudowa jest warstwowa. Front i fragment boków urządzenia są wykonane z lakierowanego tworzywa. Aluminiowy tył nachodzi na boki, ale jego krawędź kończy się mniej więcej dwa milimetry od przedniego panelu. Wygląda to ciekawie, tym bardziej że metalowy płaszcz jest dwutonowy: tylna płaszczyzna ma inny odcień niż boki. Trochę przeszkadza mi jednak dość ostra krawędź aluminiowej pokrywy. Może to czepialstwo, ale nie bardzo podobają mi się drapiące palce boki telefonu. Czytaj więcej

Jedni powiedzą, że różnic powinno być więcej, inni, że dobrego wzornictwa nie warto zmieniać na siłę. Obie strony będą mieć pewnie trochę racji.

HTC One M9 jest bez wątpienia jednym z najładniejszych urządzeń na rynku, ale przez to, że jego wygląd nieco się opatrzył, budzi mniej emocji niż poprzednik. Trudno mi też zaakceptować plastikowy front, skoro obudowa poprzednika była niemal w całości zrobiona z metalu. Wciąż mam wśród znajomych kilku psychofanów HTC, którzy kupowali całą historię wokół produktów ulubionej firmy. Że zaprojektowane z dbałością o szczegóły, że bezkompromisowe, że produkowane przez dziesiątki godzin w skomplikowany sposób.

Zobacz również: HTC One M9 w naszych rękach

W tym roku nawet oni jakoś nie chcą dać się przekonać, że warto wymienić HTC M8 na nowszy, ale wyglądający łudząco podobnie model. Oczywiście liczy się nie tylko wygląd, ale – no właśnie – co innego miałoby ich przekonać do zmiany? Aparat?

Aparat

Gdyby nie aparat, HTC miałoby najlepszego flagowca na rynku — takie opinie były powtarzane wielokrotnie od premiery One'a M7. Tajwańczycy konsekwentnie i na przekór wszystkim trzymali się Ultrapixeli (założenia nie były złe, nie najlepsza okazała się technologia), ale w tym roku odpuścili. Nie całkowicie, bo Ultrapixele zostały wykorzystane w przednim aparacie z zupełnie dobrym skutkiem — selfie nie potrzebują bardzo dużej rozdzielczości. Główny aparat ma jednak matrycę dość standardową.

One M9 ma sensor Toshiby o rozdzielczości 20,1 Mpix i wielkości ½.4". Wyposażenie nie jest szczególnie bogate. M9 nie ma optycznej stabilizacji ani fokusu z detekcją fazy, dzięki której proces ostrzenia byłby krótszy. Najpewniej jest to skutek oszczędności. Nie są to jednak elementy niezbędne do tego, by aparat robił dobre zdjęcia. Tylko czy HTC One M9 robi dobre zdjęcia?

Na tle poprzedników są one radykalnie bardziej szczegółowe. Zarówno w nocy, jak i w dzień. To bezpośrednia konsekwencja zastosowania matrycy o wysokiej rozdzielczości. Niestety szczegółowość nie wygląda równie imponująco, jeśli porównamy M9 z urządzeniami innych firm. Wyraźnie widać mocną ingerencję algorytmów odszumiających i to nawet w nie najgorszych warunkach oświetleniowych. Także odwzorowanie kolorów pozostawia trochę do życzenia; na wielu zdjęciach barwy są wyprane, mniej nasycone niż w rzeczywistości. Czerwień wpada w róż (zobaczcie zdjęcie kalendarza, napis jest w rzeczywistości krwistoczerwony), a jasny błękit w szarość.

W słabym świetle zdjęcia są akceptowalne, ale nic więcej. Detale giną pod nałożonymi przez oprogramowanie filtrami odszumiającymi. Nie jest też łatwo złapać ostrość.

Superdobrze nie jest też podczas nagrywania filmów. Daje o sobie znać brak stabilizacji obrazu, niemniej jednak w dzień kamerka nagrywa akceptowalne wideo. Do plusów trzeba zaliczyć opcję nagrywania w spowolnionym tempie (60 klatek na sekundę w FullHD i 120 klatek na sekundę w 720p) : obraz nie jest może idealny, ale jest lepszy, niż w innych urządzeniach z Androidem, które testowałem.

Po zmroku jest gorzej. Obraz jest rozmazany i mało szczegółowy. Nagrania w wyższej rozdzielczości (4K) wyraźnie gubią klatki a nagrywanie w zwolnionym tempie jest bezużyteczne.

Podsumowując – główny aparat trudno zaliczyć do zalet HTC One M9. Żeby była jasność – nie jest on zły, ale M9 jest telefonem z najwyższej półki. Trzeba go więc porównywać z topowymi produktami konkurencji. M9 odpada w przedbiegach.

Ekran i bateria

Ekran

HTC One M9 ma 5-calowy ekran IPS o rozdzielczości 1080p. Trzeba pochwalić Tajwańczyków za to, że nie ulegli presji konkurencji i w trosce o baterię i wydajność nie zamontowali w telefonie panelu QHD. Docenić trzeba też to, że konsekwentnie stawiają na panele z wyższej półki. Gorzej, że ten w M9 jest gorszy od ekranu w zeszłorocznym modelu. HTC niestety nie udostępnia już One M8 do testów, nie mogłem więc zrobić zestawienia. Przez dłuższą chwilę porównywałem jednak M9 do modelu M8 mojego znajomego. Jasność i kontrast są zbliżone, ale kolory w M9 są mniej nasycone, a kąty widoczności mniejsze.

Niektórzy piszą wprost, że HTC oszczędziło na ekranie. Nie jest to prawda, M9 ma ekran o bardzo dobrym kontraście i wysokiej jasności. W bezpośrednim porównaniu wygrywa on z wieloma innymi telefonami z wyświetlaczami LCD (AMOLED-y są poza zasięgiem). Dla fanów marki rozczarowujące będzie jednak to, że ustępuje swojemu poprzednikowi. Zresztą nie tylko na tym polu.

Bateria

Zwykle było tak, że Tajwańczycy wyciskali z ogniw o dość niedużej pojemności bardzo przyzwoity czas pracy. Byłem więc niemal pewny, że wynik M9 będzie co najmniej dobry. Znów jednak okazało się, że w szczegółowych testach M8 wypada lepiej.

W codziennym użytkowaniu oba urządzenia wypadają podobnie. Pozawalają na mniej więcej półtorej doby dość intensywnej pracy. Gdybym jednak miał wybierać, z którym urządzeniem wolałbym zostać mając nie więcej niż 15% baterii, zdecydowanie postawiłbym na M8. Wyższość modelu zeszłorocznego staje się jeszcze bardziej widoczna w testach poszczególnych aktywności.

  • Przeglądanie stron: One M9: 6–8 godzin, One M8: 9–10 godzin;
  • Oglądanie filmów na YouTube: One M9: 5,5–6,5 godziny, One M8: 9–10 godzin;
  • Granie w gry 3D: One M9: 3–3,5 godziny, One M8: 4–4,5 godziny.

Oczywiście mało kto ogląda filmy przez pół doby czy gra na telefonie przez cztery godziny, ale wyniki dają do myślenia. One M9 ma baterię o większej pojemności (2840mAh), a mimo to zgromadzona energia gdzieś wycieka.

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

10 nocy z pikoprojektorem Philips PicoPix 3614 [recenzja] Microsoft Universal Keyboard - test LG G4 w naszych rękach [pierwsze wrażenia] Motorola Moto 360 - wideorecenzja Huawei P8 - flagowiec made in China [pierwsze wrażenia] Samsung Galaxy S6 edge - na krawędzi ideału [test i recenzja] Alcatel OneTouch Pop C9 - test i recenzja ciekawego budżetowca z wielkim ekranem HTC One M9: test wydajności Goclever Insignia 550i - test i recenzja taniego phabletu HTC One M9 - pierwsze wrażenia Galaxy S6 edge - wydajność i benchmarki Lumia 930 - test fotograficzny Galaxy S6 (edge), Galaxy Note 4 i Galaxy S5 - fotograficzne porównanie Meizu MX4 - pierwsze wrażenia HTC Desire Eye - test i recenzja smartfona dla miłośników selfie Samsung Galaxy A3 oraz Galaxy A5 - najlepiej wykonane średniaki? [WIDEO] Motorola Nexus 6 - wideorecenzja Galaxy Note Edge - test i recenzja smartfona z ekranem krawędziowym Zdecyduj, który fotograficzny smartfon jest najlepszy: wielki test porównawczy! Jakie nowości zobaczymy w Windows 10 Mobile? Samsung Galaxy A5 - wydajność i benchmarki Samsung Galaxy A5 - test ekranu Samsung Galaxy A5 – jakość wykonania i ergonomia HTC Desire Eye - test fotograficzny

Popularne w tym tygodniu:

HTC U Ultra oficjalnie. Topowy, muzyczny i inteligentny smartfon z dwoma ekranami Lenovo Moto G4 Plus - test i recenzja