Asus ZenFone 2 (ZE551ML) z 4 GB pamięci RAM - test i recenzja

Podczas styczniowych targów CES 2015 prezentujący swoje ZenFone'y 2 Asus ukradł show, bo zapowiadały się prawdziwe hity o rewelacyjnym stosunku jakości do ceny. Czy faktycznie jest tak dobrze?

Asus ZenFone 2 (ZE551ML)

Asus ZenFone 2 (ZE551ML)

Ten artykuł ma 3 strony:

Specyfikacja; wygląd, wykonanie i ergonomia; wyświetlacz; wydajność

Ważna uwaga: ZenFone 2 dostępny jest w kilku wariantach, które różnią się m.in. rozmiarem, rozdzielczością ekranu, zastosowanym procesorem i ilością pamięci operacyjnej. Nawet wariant o oznaczeniu ZE551ML sprzedawany jest w różnych wersjach, które cechują się m.in. inną wydajnością i czasem pracy na jednym ładowaniu. Dlatego też zaznaczam, że poniższy test dotyczy wyłącznie modelu ZenFone 2 (ZE551ML) z 4 GB RAM-u i procesorem Intel Atom Z3580. Po tych elementach najłatwiej rozpoznać właściwą wersję.

Specyfikacja

  • Android 5.0 Lollipop z nakładką ZenUI;
  • 5,5-calowy ekran IPS o rozdzielczości 1920 x 1080 (401 ppi);
  • Intel Atom Z3580 (4 x 2,3 GHz);
  • 4 GB pamięci RAM;
  • 32 GB pamięci wewnętrznej;
  • slot na kartę microSD;
  • aparat główny 13 Mpix z dwutonową diodą doświetlającą;
  • aparat przedni 5 Mpix;
  • Dual SIM;
  • LTE;
  • NFC;
  • Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac;
  • Bluetooth 4.0;
  • radio FM;
  • wymiary: 152,5 x 77,2 x 10,9 mm;
  • waga: 170 gramów;
  • niewymienna bateria o pojemności 3000 mAh.
Asus ZenFone 2 (ZE551ML)

Choć na sucho parametry techniczne prezentują się wyśmienicie i — mogłoby się wydawać — wciągają noskiem niejednego smartfona za 3000 zł, już teraz mogę Wam zdradzić, że cyferki to nie wszystko (o czym w dalszej części tekstu). Jedyną cyfrą, która naprawdę robi robotę, jest ta przy RAM-ie. 4 GB pamięci operacyjnej to nie tylko marketingowa ściema, ale prawdziwy killer-feature, o czym także wspomnę w dalszej części.

Wygląd, wykonanie i ergonomia

Nie da się opisać wyglądu tego telefonu bez porównywania go do LG G3. Po prostu się nie da. Zwróciłem już zresztą na to uwagę w pierwszych wrażeniach, więc pozwólcie, że zacytuję to, co napisałem wcześniej.

jego podobieństwo do LG G3 jest po prostu uderzające. Zaoblenie obudowy, przyciski fizyczne umieszczone na jej tyle, tworzywo imitujące szczotkowane aluminium — to wszystko nie pozostawia żadnych, ale to żadnych złudzeń, co do źródła inspiracji.

Asus ZenFone 2 i LG G3

Jedyne elementy rozpoznawcze to w zasadzie logo producenta i przyciski pojemnościowe umieszczone pod ekranem. Z Asusem jednoznacznie kojarzy mi się tylko wąski pasek umieszczony w dolnej części przedniego panelu, który odbija światło w sposób przypominający płytę winylową, co jest charakterystyczne dla tegoż producenta.

Zobacz również: Asus Zenfone 2

Wspominałem już także, że uderzające podobieństwo do LG G3 niekoniecznie musi być odbierane jako cecha negatywna. Owszem, to wielka szkoda, że ten duży i popularny przecież producent elektroniki nie wyrobił sobie jeszcze w świecie smartfonów oryginalnego i rozpoznawalnego stylu, ale z drugiej strony jego projektanci skopiowali po prostu coś, co jest dobre. ZenFone 2 to telefon elegancki i dobrze leżący w dłoni, który bez wątpienia może się podobać (choć przedni panel szpecą trochę przyciski pojemnościowe).

Asus ZenFone 2 (ZE551ML)

Jakość wykonania? Gdy już zaakceptujemy to, że obudowa jest wykonana z plastiku wraz z wynikającymi z tego faktu wadami i zaletami, możemy uznać, że jest w porządku. Po dokładnych oględzinach zauważyłem co prawda, że tylna pokrywa (zdejmowana) w jednym miejscu delikatnie ugina się pod palcami, ale przy zwykłym użytkowaniu ani trochę mi to nie przeszkadzało. Przy krawędziach obudowa jest natomiast na tyle dobrze spasowana, że nic nie skrzypi.

Asus ZenFone 2 (ZE551ML)

Jeśli chodzi o ergonomię, nie mam większych zastrzeżeń, choć trzeba się liczyć z tym, że ze względu na obecność ekranu o przekątnej 5,5 cala mamy do czynienia z dość dużym urządzeniem. Tył jest zablony, więc telefon dobrze wpasowuje się w dłoń, a tylna pokrywa jest na tyle szorstka, że się z niej nie ześlizguje. Warty odnotowania jest również fakt, że oprogramowanie zostało wzbogacone o tryb ułatwiający obsługę jedną ręką.

Asus ZenFone 2 (ZE551ML) - tryb ułatwionej obsługi jedną ręką

Przyciski regulacji głośności zostały ulokowane na tyle obudowy. Rozwiązanie to uskuteczniło już wcześniej LG uzasadniając je tym, że podczas rozmowy telefonicznej palce naturalnie lądują w tym miejscu i tak też w istocie jest. Szkoda tylko, że między tymi klawiszami nie znalazł się przycisk zasilania, tylko zepchnięto go na górną krawędź urządzenia. Szczęście w nieszczęściu jest jednak takie, że prawie w ogóle nie trzeba z niego korzystać, gdyż ekran można wybudzać i dezaktywować dwukrotnie stukając w jego powierzchnię.

Asus ZenFone 2 (ZE551ML)

W przeciwieństwie do LG, Asus zdecydował się postawić na przyciski pojemnościowe ulokowane pod ekranem. Co istotne, nie są one podświetlane, co teoretycznie może utrudnić obsługę smartfona po ciemku. W praktyce jednak brak podświetlenia ani trochę mnie nie irytował, bo po kilku godzinach zabawy w przyciski byłem w stanie trafić "na ślepo".

Asus ZenFone 2 (ZE551ML)

Podsumowując: gdybym pod względem designu miał się czegoś czepiać, to jedynie tego, że ZenFone 2 jest kopią innego popularnego smartfona. Gdybym jednak o tym nie wiedział, widziałbym po prostu urządzenie, które jest ładne, nie najgorzej wykonane i przyjemne w użytkowaniu.

Wyświetlacz

Ekran to pierwsze potwierdzenie postawionej przeze mnie wcześniej tezy, że cyferki to nie wszystko. Na ulotkach promocyjnych 5,5-calowy ekran FullHD może być zestawiany z wieloma smartfonami z najwyższej półki, ale w rzeczywistości tak kolorowo nie jest. I nie chodzi mi tutaj nawet o samą jakość wyświetlanego obrazu, bo ta jest naprawdę ok, ale przede wszystkim o jasność tego panelu. Choć bardziej adekwatne byłoby użycie słowa "ciemność"…

Asus ZenFone 2 (ZE551ML)

Podczas testów właściwie przez cały czas miałem ustawione maksymalne podświetlenie, bo nawet w domu maksymalna jasność była dla mnie co najwyżej w sam raz. Często zresztą łapałem się na tym, że i tak zsuwałem pasek z ustawieniami, by jeszcze trochę podkręcić jasność. Jak to wygląda w pełnym słońcu? Powiem tylko, że o użytkownikach ZenFone'a 2 korzystających ze swoich smartfonów poza domem można by nakręcić chwytający za serce film dokumentalny pt. "W poszukiwaniu cienia".

ZenFone 2 i Galaxy Note 4 - maksymalna jasność ekranów

Kąty widoczności i jakość wyświetlanego obrazu stoją na przyzwoitym poziomie. Do gustu przypadła mi przede wszystkim możliwość software'owej regulacji nasycenia barw, dzięki czemu zarówno fani ciepłych, jak i ostrzejszych kolorów będą usatysfakcjonowani. Żadne ustawienia nie są jednak w stanie poprawić bladawej czerni, ale od tego w przypadku paneli LCD ciężko uciec.

Asus ZenFone 2 (ZE551ML)

Słowem: byłoby naprawdę nieźle, gdyby nie ta nieszczęsna jasność, choć to, na ile poważny będzie to problem, zależy oczywiście od trybu życia użytkownika. Jeśli ktoś większą część dnia spędza w pomieszczeniach, a poza nimi co najwyżej odbiera lub wykonuje połączenia, niewykluczone, że będzie mógł przymknąć na tę wadę oko. Nie polecam jednak ZenFone'a 2 listonoszom czy podróżnikom często korzystającym z pieszej nawigacji.

Wydajność

Podczas testów miałem okazję zapoznać się z najmocniejszym wariantem, którego sercem jest układ Intel Atom Z3580 z czterema rdzeniami o maksymalnym taktowaniu 2,3 GHz wspierany przez 4 GB pamięci operacyjnej. Na to połączenie nie mogę napisać ani jednego złego słowa, bo wydajność ZenFone'a 2 ZE551ML jest absolutnie rewelacyjna, a 4 GB RAM-u, uwierzcie mi, robią robotę.

Asus ZenFone 2 (ZE551ML)

Interfejs jest ultrapłynny i błyskawicznie reaguje na wszelkie polecenia, przeglądanie mocno przeładowanych stron i przełączanie się między otwartymi kartami w przeglądarce nie stanowi żadnego problemu, a wymagające gry to dla flagowca Asusa pikuś. Ba, mogłem uruchomić Mortal Kombat X, Real Racing 3 i 5 stron w ociężałym przecież Chromie i w okamgnieniu przełączać się między wszystkimi pozycjami bez konieczności wczytywania czegokolwiek od nowa. Nawet gdy zdążyłem już zapomnieć, że grałem w jakąś grę, a w międzyczasie uruchomiłem sporo programów, wystarczyło tapnąć ikonę, by od razu kontynuować rozgrywkę. Świetna sprawa.

Asus ZenFone 2 (ZE551ML)

Co przy tym istotne, temperatura ZenFone'a 2 podczas wykonywania bardziej wymagających zadań — choć odczuwalnie wzrasta — nie przekracza granicy komfortu.

Strasznie żałuję, że 4 GB RAM-u nie są jeszcze standardem nawet w dwukrotnie droższych smartfonach, bo jest to element specyfikacji, który robi odczuwalną różnicę w użytkowaniu.

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

10 nocy z pikoprojektorem Philips PicoPix 3614 [recenzja] Huawei P8 vs LG G Flex2 vs LG G4 - który robi najlepsze zdjęcia? Nexus 6 - test i recenzja phabletu Google'a i Motoroli HTC One M9 - test i recenzja Microsoft Universal Keyboard - test LG G4 w naszych rękach [pierwsze wrażenia] Motorola Moto 360 - wideorecenzja Huawei P8 - flagowiec made in China [pierwsze wrażenia] Samsung Galaxy S6 edge - na krawędzi ideału [test i recenzja] Alcatel OneTouch Pop C9 - test i recenzja ciekawego budżetowca z wielkim ekranem HTC One M9: test wydajności Goclever Insignia 550i - test i recenzja taniego phabletu HTC One M9 - pierwsze wrażenia Galaxy S6 edge - wydajność i benchmarki Lumia 930 - test fotograficzny Galaxy S6 (edge), Galaxy Note 4 i Galaxy S5 - fotograficzne porównanie Meizu MX4 - pierwsze wrażenia HTC Desire Eye - test i recenzja smartfona dla miłośników selfie Samsung Galaxy A3 oraz Galaxy A5 - najlepiej wykonane średniaki? [WIDEO] Motorola Nexus 6 - wideorecenzja Galaxy Note Edge - test i recenzja smartfona z ekranem krawędziowym Zdecyduj, który fotograficzny smartfon jest najlepszy: wielki test porównawczy! Jakie nowości zobaczymy w Windows 10 Mobile? Samsung Galaxy A5 - wydajność i benchmarki

Popularne w tym tygodniu:

AirPods - test prawdziwie bezprzewodowych słuchawek Apple'a LG G6 - test i recenzja Samsung Galaxy S8+ - przedostatni przystanek w drodze do doskonałości? [Test] Samsung Galaxy Tab S3 - test flagowego tabletu z Androidem