Nokia X - test

Jest tania i nieźle wykonana, ma Androida, a na jej obudowie widnieje logo Nokii. To powinno wystarczyć do przekonania sporej grupy potencjalnych odbiorów. Czy jednak rzeczywiście warto się zainteresować tym urządzeniem?

Ten artykuł ma 3 strony:

Specyfikacja, wykonanie i ekran

Specyfikacja

Seria Nokia X w portfolio fińskiej firmy plasuje się między telefonami Asha z opcją instalowania aplikacji a najtańszymi Windows Phone'ami. W związku z tym nie można spodziewać się po niej wyśrubowanej specyfikacji technicznej. Nokia X bazuje na starszym dwurdzeniowym układzie Snapdragon S4 Play (MSM8225) z rdzeniami Cortex-A5 o taktowaniu 1 GHz i grafiką Adreno 203. Wspiera go jedynie 512 MB pamięci RAM. Smartfon ma 4-calowy ekran IPS o rozdzielczości 480 x 800, który obsługuje dwa punkty dotyku, aparat 3,15 Mpix, 4 GB wbudowanej pamięci i baterię o pojemności 1500 mAh. Nokia X nie wyróżnia się więc na tle innych tanich telefonów z Androidem, nawet tych mniej znanych marek.

Pełna specyfikacja:

  • wymiary: 115,5 x 63 x 10,4 mm;
  • waga: 128,7 g;
  • 4-calowy ekran IPS o rozdzielczości WVGA (480 x 800), 222 PPI;
  • Qualcomm MSM8225 Snapdragon S4 Play z dwoma rdzeniami Cortex-A5 1 GHz i Adreno 203;
  • 512 MB pamięci RAM;
  • 4 GB pamięci, slot kart microSD;
  • HSDPA do 7,2 Mb/s, HSUPA do 5,76 Mb/s;
  • obsługa dwóch kart SIM;
  • Wi-Fi b/g/n, hotspot Wi-Fi, Bluetooth 3.0 z A2DP i HS;
  • GPS z A-GPS;
  • aparat 3,15 Mpix, wielkość matrycy 1/5 cala;
  • bateria o pojemności 1500 mAh;
  • radio FM;
  • akcelerometr, czujnik zbliżeniowy;

Wykonanie

Nokia X z wyglądu przypomina modele z serii Lumia, jest jednak bardziej kanciasta. Elementem charakterystycznym jest przedni czarny panel z zaokrąglonymi rogami i pojedynczym przyciskiem Wstecz pod ekranem. Tył jest zrobiony z tworzywa i nachodzi na bryłę telefonu. Na pokrywie znajdują się przyciski funkcyjne: kontrolery głośności oraz włącznik, który służy również do odblokowywania ekranu.

Jakość wykonania to nie klasa najwyższych Lumii, ale jest dobrze. Matowe tworzywo nie ślizga się w dłoni, a do tego jest zaskakująco odporne na porysowania. Plastikowe plecki są nieźle dopasowane do pozostałej części konstrukcji, chociaż po kilku miesiącach użytkowania mogą pojawić się lekkie luzy. Fragment obudowy znajdujący się pod włącznikiem ugina się i trzeszczy; wystarczy chwycić telefon w tym miejscu, żeby usłyszeć wyraźne kliknięcie.

Zobacz również: LG G Watch R

To jednak jedyny mankament tej bardzo udanej konstrukcji. Nokia X to jeden z najlepiej wykonanych smartfonów w tym przedziale cenowym.

Ekran

Nokia X ma ekran podobny do tego, który znajduje się na pokładzie Lumii 520. Wspominałem już o tym w w porównaniu tych telefonów. Nie jest to panel najwyższej jakości, co widać po przeciętnych kątach widoczności i niezbyt głębokiej czerni. Kolory są jednak żywe i nasycone, a ostrość obrazu zadowalająca (233 PPI). Co prawda inne wycenione podobnie urządzenia mają lepsze ekrany, ale osoby, które zdecydują się na Nokię X, nie powinny mieć powodów do narzekania na jakość wyświetlanego obrazu.

Panel androidowego smartfona Nokii cechuje się zwiększoną czułością, dzięki czemu można go obsługiwać w rękawiczkach. To dziwne, że Finowie nie chwalili się wykorzystaniem w modelu X technologii Super Sensitive Touch. Być może wynika to z faktu, że działa ona nieco gorzej niż w tańszych Windows Phone'ach. Reakcja na dotyk nie zawsze jest precyzyjna, nie zachwyca także obsługa jedynie dwóch punktów dotyku jednocześnie. Dla większości kupujących nie powinien być to jednak wielki problem. Proste gesty jak pinch-to-zoom działają bez zarzutu.

Jakość rozmów

Podczas rozmów w głośniku Nokii X pojawiają się szumy i trzaski. Rekompensuje je jednak nieco wyższy poziom głośności. Dzięki temu bez problemu rozumiałem swoich rozmówców nawet w dość zatłoczonych miejscach. Mikrofon dobrze zbiera dźwięk, choć mój głos był trochę zniekształcony. Ogólnie jednak nikt nie narzekał na jakość połączeń.

Łączność

Nokia X obsługuje podstawowe moduły łączności, w tym Wi-Fi b/g/n z opcją hotspotu, Bluetooth 3.0 z A2DP i HS i GPS z funkcją A-GPS. Działają one poprawnie, podczas testów nie pojawiły się żadne trudności. Telefon wspiera łączność 2G i 3G, w tym standard HSDPA pozwalający na transfer z prędkością do 7,2 Mb/s. Z pewnością nie robi to nikim wrażenia, ale najważniejsze jest to, że działają one poprawnie. W przypadku obsługi dwóch kart SIM obydwie są w trybie czuwania. Rozmowa przez jedną automatycznie dezaktywuje na chwilę drugą, o czym osoba próbująca się dodzwonić jest informowana.

Nokia X nie obsługuje szybszych standardów transferu danych. Nie ma też NFC, nie wspominając o technologii Wi-Fi Direct, które pozwoliłoby na przesyłanie obrazu do telewizora za pośrednictwem standardu Miracast.

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Toshiba Encore - jak sprawuje się 8-calowy komputer? Colorovo CityTab Supreme 7,85” Boost GPS – powinni tego zabronić! [test] Kruger&Matz Soul zapowiada się naprawdę dobrze [pierwsze wrażenia] Samsung Galaxy S5 - jak sprawuje się jego czytnik linii papilarnych? Prestigio MultiPad Visconte 2, czyli kolejny tablet z Windowsem 8.1, który nie nadwyręży twojego budżetu Tegra Note 7 - świetny tablet dla graczy i nie tylko [test] Prestigio MultiPhone PAP7600 DUO - dual SIM-owy olbrzym za mniej niż 1000 zł - test Samsung Galaxy S5 - test wydajności i benchmarki Sony Xperia Z2 vs Xperia Z1: co zmieniło się w interfejsie? Sony Xperia Z2 - wydajność i benchmarki Sony Xperia Z2 - test wyświetalcza Jak działają gry na Sony Xperia Z2? Wideoprezentacja HTC One M8 i porównanie z HTC One m7 HTC One m8: podsumowanie testów i recenzja Sony Xperia Z2 w naszych rękach. Pierwsze wrażenia Nie ma aplikacji na Nokię X? Rosjanie dają dostęp do 100 tys. pozycji HTC One vs HTC One m8 HTC One m8 - jakość wykonania i ergonomia Modecom Xino Z25 X2 - dobry dual-SIM w rozsądnej cenie [test] HTC One m8 - test aparatu LG G Flex - smartfon stworzony dla geeka [test] HTC One M8 - czas na test wydajności i benchmarki Nokia Lumia 1320 – duży i tani, ale bez przyszłości [test] Sony Xperia Z2 Tablet. Ładny, wydajny i drogi

Popularne w tym tygodniu:

Woodstockowy weekend z Galaxy Xcover 4 [minitest] Samsung DeX, czyli smartfon jako komputer. To rozwiązanie lepsze niż myślałem, ale gorsze niż powinno