Ze smartfonami Lenovo Moto jest jeden poważny problem

Lenovo w przyszłym roku wprowadzi na rynek całą masę smartfonów z linii Moto. Jednym z pierwszych może być nowa generacja modelu Moto X, która została już nawet przyłapana na zdjęciach.

Lenovo Moto Z

Lenovo Moto Z

Jakie modele Moto trafią na rynek w przyszłym roku?

hellomotoHK opublikował na Google+ informacje o przyszłorocznych smartfonach Lenovo Moto. Dane wskazują, że w 2017 roku zobaczymy nowe wersje modeli z serii:

Tak, dane te nie są zbyt odkrywcze. Można spodziewać się, że Lenovo przygotuje odświeżone wersje smartfonów z poszczególnych rodzin/półek cenowych. O wiele ważniejsze wydają się informacje, które zamieściłem w nawiasach. Wskazują one bowiem na to, kto będzie zajmował się tworzeniem danego urządzenia.

Jak to jest z Lenovo, Motorolą i Moto?

Po odkupieniu firmy Motorola Mobility, giganta z Państwa Środka zdecydował, że będzie ona funkcjonowała jako "Motorola a Lenovo company". Nowe smartfony wprowadzane są jednak pod marką "Moto by Lenovo", chociaż na ich obudowach wciąż widnieć będzie charakterystyczne logo popularnej Motki.

To wydaje się jasne — nowości pojawiają się na rynku jako Lenovo Moto, dzięki czemu w segmencie smartfonów popularyzowana jest chińska marka, a fani i tak wiedzą, że urządzenia są spadkobiercami modeli wprowadzanych przez Motorolę.

Lenovo Moto Z i Moto Z Force

Sprawy komplikują się nieco, gdy chodzi o promocję smartfonów — wszystkimi działaniami w Polsce zajmuje się Lenovo, ale w Chinach i Stanach włącza się w to również dział Motorola. To jednak jeszcze nic, gdyż w sam proces tworzenia nowych modeli zaangażowanych jest… kilka firm.

Powyższe dane jasno wskazują, że:

Zobacz również: Lenovo Moto G4 Plus - pierwsze wrażenia

  • Moto Z jest jedynym smartfonem z tej rodziny, który w całości opracowywany jest przez oddział Motorola, co dotyczy również pracy nad nowymi modułami;
  • linia Moto G opracowywana jest wspólnie przez Motorolę i Lenovo;
  • serie X i M to urządzenia, za których projektowanie odpowiada samo Lenovo;
  • tworzenie tańszych serii E i C zlecane jest firmie trzeciej, która robi to według wytycznych otrzymanych od Lenovo.

Rozdział pracy nad linią Moto nie jest czymś złym. Motorola może w spokoju pracować nad flagowymi produktami i nie musi zaprzątać sobie głowy tańszymi rozwiązaniami, a Lenovo zlecając produkcję budżetowych urządzeń dba jedynie, by spełniały odpowiednie kryteria i były poprawnie zoptymalizowane.

Moto X (2017) pokazuje jednak, że nie jest to sytuacja idealna

Dywersyfikacja w przypadku linii Lenovo Moto ma jednak też złe strony. Miron wspominał już o tym, że oferta smartfonów z logo Motoroli nie jest już tak przejrzysta jak dawniej - ciężko znaleźć większe różnice np. między budżetowym Moto E3 a Moto G4 Play, która uchodzi ze telefon ze średniej półki cenowej.

Tak wyglądać ma Lenovo Moto X (2017)

To nie wszystko — wystarczy spojrzeć na Moto Z, a następnie na zaprezentowany niedawno model Moto M czy Moto X (2017), który został przyłapany ostatnio na zdjęciach. Jakie wnioski się nasuwają?

  • flagowy sprzęt nie każdemu musi przypaść do gustu, ale jest to urządzenie oryginalne i charakterystyczne;
  • Moto M nie różni się z kolei od większości chińskich smartfonów i bardziej pasuje na członka rodziny Vibe;
  • ciężko określić, że nowy Moto X to sprzęt Lenovo dopóki nie spojrzy się na tylny panel z charakterystycznym modułem aparatu.

Wizualna różnorodność wśród smartfonów danego producenta może być dobrym rozwiązaniem, gdy wprowadza on na rynek oryginalne modele. W przypadku Lenovo dostajemy charakterystyczna serię Moto Z i masę urządzeń, które nie różnią się bardzo od innych chińskich smartfonów. Kiedyś podobieństwa między Moto X, Moto G i Moto E były wyraźnie widoczne.

Nowości Lenovo nie są złymi produktami, a sam nie mam zamiaru czepiać się przesadnie producenta, bo ciężko o spójność, gdy co najmniej trzy firmy zajmują się projektowaniem jego smartfonów. Niemniej taka różnorodność nie wpływa pozytywnie na budowanie silnej marki - klienci powinni rozpoznawać, że to sprzęt Moto by Lenovo nie tylko po logotypie Motoroli.

Źródło: TechDroider, hellomotoHK

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Artykuły:

Nie ma czegoś takiego jak smartfon z czystym Androidem. Po prostu nie ma Taxify wchodzi do Polski. Wszystko co musisz wiedzieć o konkurencie Ubera Promieniowanie smartfonów: oto najbezpieczniejsze i najmniej bezpieczne modele Tim Cook jest skutecznym szefem Apple'a, ale czy godnym następcą Steve'a Jobsa? Zabójcze selfie. Coraz więcej osób ginie przez własną głupotę Prosty sposób na to, aby Twój smartfon przyspieszył i działał dłużej na baterii Jedna z fajniejszych aplikacji Google'a jest na iPhonie 7 nieużywalna. Powód? Nietypowa dioda doświetlająca Zobacz jak wytrzymały jest bezramkowy Xiaomi Mi MIX O takim sprzęcie marzę od dawna! Dlaczego pojawia się on dopiero teraz? Elastyczne smartfony już w 2017 roku? Honor 8 to smartfon bez wad? Pierwsze wrażenia Asus ZenFone 3 - pierwsze wrażenia 5 atutów Huaweia Mate 9 w GIF-ach Huawei Mate 9 Porsche Design to symbol drogi, którą Huawei pokonał przez ostatnich kilka lat Samsung to nie tylko smartfony. Firma to nie gigant, a hekatonchejron Apple nie ma problemów z fragmentacją? Bzdura! Samsung informuje o nowościach w Galaxy S8. Chce odwrócić uwagę od Note'a 7 Bankowość internetowa – jak rozpoznać najlepszą? Z bezramkowymi smartfonami będzie jeden problem Oto, kto rządzi teraz w Chinach. Recepta na sukces firm, które wyprzedziły Huaweia i Xiaomi LG G6 bez modułów. To rozwiązanie mogłoby przetrwać, gdyby LG nie popełniło 5 błędów Jak być fanboyem Apple'a - kompletny poradnik #WaszymZdaniem: Czy kupiłbyś Galaxy S8, gdyby naprawdę Ci się podobał? [Ankieta] OnePlus 3 wkrótce w odświeżonej wersji?

Popularne w tym tygodniu:

Cudze chwalicie, w swoje nie gracie. Polskie gry i aplikacje, które podbijają świat 10 ciekawostek na temat Androida OnePlus 5 - pracownicy firmy opowiadają o nowym smartfonie z rozbrajającą szczerością Samsung Galaxy Note 8 - podsumowanie przecieków