Mamy to! Składany Huawei Mate X w naszych rękach

Mamy to! Składany Huawei Mate X w naszych rękach01.03.2019 14:52
Bolesław Breczko

Składany Huawei Mate X przyjechał do Polski. Wybrane redakcje mogły pomacać go dosłownie przez kilka minut. Byliśmy tam i my. Wrażenie jest niesamowite!

Często zdarza się tak, że pierwsze serie nowych gadżetów są średnio udane. Inżynierowie jeszcze nie nauczyli się na błędach, a rynek i użytkownicy nie mieli okazji zweryfikować nowatorskich rozwiązań. Biorąc to pod uwagę śmiało mogę powiedzieć, że Huawei Mate X robi genialne pierwsze wrażenie.

Huawei Mate X: od początku jest świetnie

Huawei Mate X jest przede wszystkim intuicyjny. Gdy wziąłem go po raz pierwszy do ręki, od razu czułem, że wszystko funkcjonuje dokładnie tak jak powinno. Rozłożenie z trybu smartfona do trybu tabletu jest proste i odbywa się bez specjalnych komplikacji.

Po wciśnięciu przycisku na obudowie ekran odskakuje i dalej rozkłada się go ręcznie, aż do zablokowania w trybie tabletu. Aby złożyć go z powrotem trzeba go urządzenie "złamać" i złożyć. W tym czasie otwarte aplikacje automatycznie dopasowują się do formy i rozmiaru ekranu. Mate X nie wymaga żadnych dodatkowych działań.

Ekran cechuje się świetną jakością barw i zajmuje niemal całą powierzchnię frontowego panelu w obu trybach. Nie ma ani "bródki", ani "czółka". Przyciski nawigacyjne zostały zastąpione gestami ekranowymi, a aparaty fotograficzne znajdują się w specjalnym "zgrubieniu" na krawędzi urządzenia. Ma to taki plus, że nawet zdjęcia selfie robione są głównym aparatem.

Huawei Mate X to powiew świeżości po latach identycznych smartfonów, Źródło zdjęć: © Huawei/ Paweł Sołowiej
Huawei Mate X to powiew świeżości po latach identycznych smartfonów
Źródło zdjęć: © Huawei/ Paweł Sołowiej

Sam ekran jest tak responsywny, jak przyzwyczaiły nas do tego "normalne" smartfony. W żadnym momencie nie tracimy komforty użytkowania, do którego przywykliśmy przez lata.

Na ekranie Mate'a X nie ujrzałem żadnych rys, ale to o niczym nie świadczy

Składany ekran Huaweia Mate X pokryty jest elastycznym plastikiem. Z oczywistych względów nie może być to szkło. Powstaje więc pytanie: jak bardzo powierzchnia ekranu jest podatna na zarysowania?

Na egzemplarzu, który wpadł w moje ręce, nie było widać jeszcze żadnej rysy, jednak to o niczym nie świadczy. Przedstawiciele Huawei powiedzieli natomiast, że sami jeszcze tego nie wiedzą, a i badania trwają.

Tak, wyświetlacz Mate'a X fałduje się po rozłożeniu, ale nie jest to uciążliwe

Drugim pytaniem, które pojawiło się już na premierze Huawei Mate X, jest: czy rozłożony ekran się "marszczy" w miejscu złożenia? Odpowiedź brzmi: tak.

Ekran Mate'a X ma po rozłożeniu 8-calową przekątną
Ekran Mate'a X ma po rozłożeniu 8-calową przekątną

Na szczęście jest to efekt praktycznie niewyczuwalny dotykiem i widoczne jedynie pod światło. Podczas patrzenia na ekran wprost (tak jak robi się to naturalnie), pofałdowania nie widać. Obawa jednak pozostaje. Czy ekran nie wyrobi się w miejscu złożenia z czasem? Czy plastik nie stanie się mniej elastyczny, a fałda większa i brzydka? Na to pytanie też nie poznamy odpowiedzi dziś.

Huawei Mate X jest cudownym powiewem świeżości po latach identycznie wyglądających smartfonów. Jest intuicyjny i przemyślany, a jakość wykonania stoi na najwyższym poziomie - nie jest to wczesny prototyp: to urządzenie, z którego już dziś można z powodzeniem korzystać.

Do idei składanych smartfonów podchodziłem do tej pory sceptycznie i na chłodno. Po bliskim, chociaż krótkim kontakcie z Mate'em X to się zmieniło. Na to urządzenie nie da się patrzeć na chłodno.

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Szanowna Użytkowniczko! Szanowny Użytkowniku!
×
Aby dalej móc dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności.

Kliknij "PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub na symbol "X" w górnym rogu tej planszy, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę i naszych Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych, zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, portali i serwisów internetowych Wirtualnej Polski (w tym danych zapisywanych w plikach cookies) w celach marketingowych realizowanych na zlecenie naszych Zaufanych Partnerów. Jeśli nie zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych skorzystaj z ustawień w polityce prywatności. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać zmieniając ustawienia w polityce prywatności (w której znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych).

Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, oraz pozostałe spółki z grupy Wirtualna Polska, jak również nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, portali i serwisów internetowych udostępnianych przez Wirtualną Polskę, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez Wirtualną Polskę oraz naszych Zaufanych Partnerów.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy je dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne, dopasować ich tematykę do Twoich zainteresowań, tworzyć portale i serwisy internetowe, z których będziesz korzystać z przyjemnością, zapewniać większe bezpieczeństwo usług, udoskonalać nasze usługi i maksymalnie dopasować je do Twoich zainteresowań, pokazywać reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Szczegółowe informacje dotyczące celów przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Komu możemy przekazać dane?

Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa – oczywiście tylko, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. Możesz wycofać zgodę na przetwarzanie, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy). Podstawą prawną przetwarzania danych w celu pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych realizowanych przez Wirtualną Polskę na zlecenie Zaufanych Partnerów i bezpośrednio przez Zaufanych Partnerów będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.