HTC 10 to najlepszy smartfon HTC od lat [TEST]

HTC w końcu stworzyło flagowca, który może rywalizować z innymi smartfonami z najwyższej półki.

Ten artykuł ma 3 strony:

Specyfikacja; wygląd i wykonanie; wyświetlacz; wydajność

HTC 10 — specyfikacja
System operacyjny: Android 6.0 Marshmallow z nakładką HTC Sense
Ekran: 5,2 cala, Super LCD 5; 2560 x 1440; 565 ppi
Procesor: 64-bitowy Snapdragon 820 (2 x 2,15 GHz + 2 x 1.6 GHz); grafika Adreno 530
Pamięć: 32/64 GB; slot na microSD (do 2 TB); 4 GB RAM
Aparat główny: 12 Mpix; HTC UltraPixels 2; piksele o wielkości 1,55 mikrona; f/1,8; optyczna stabilizacja obrazu; laserowy autofocus; dwutonowa dioda doświetlająca
Aparat przedni: 5 Mpix (piksele o wielkości 1,34 mikrona); f/1,8; optyczna stabilizacja obrazu
Łączność: WiFi 802.11 a/b/g/n/ac (2,4/5 GHz),
Bluetooth v 4.2 LE, LTE cat. 9, USB 3.1 typu C, NFC, GPS
Bateria: 3000 mAh; niewymienna; szybkie ładowanie Quick Charge 3.0
Wymiary: 145,9 x 71,9 x 3,0 — 9,0 mm
Waga: 161 g
Inne: Czytnik linii papilarnych; głośniki HTC BoomSound Hi-Fi Edition

Uwaga: testowany przeze mnie egzemplarz HTC 10 został wyposażony w układ Snapdragon 820 oraz 4 GB pamięci RAM. Na rynku dostępny jest też słabszy wariant ukrywający się pod nazwą HTC 10 Lifestyle, który ma Snapdragona 652 oraz 3 GB pamięci RAM. Model Lifestyle cechuje się nieco niższą wydajnością oraz może dłużej lub krócej pracować na baterii. Pozostałe cechy są identyczne.

Jakość wykonania jest znakomita

Są telefony metalowe i Metalowe. Do pierwszej grupy mogę zaliczyć LG G5, natomiast HTC 10 może być stawiany za wzór perfekcyjnie wykonanego sprzętu. Obudowa jest solidna i świetnie spasowana, a ekipa odpowiedzialna za rozłożenie wszystkich elementów wie, jak ważna jest symetria.

Projektanci pomyśleli nawet o takich detalach jak pokrycie obiektywu aparatu odpornym na zarysowania szkłem szafirowym czy delikatnie wyżłobienie na wyłączniku. Pozwala ono łatwo zlokalizować klawisz kciukiem i odróżnić go od gładkich przycisków odpowiedzialnych za regulację głośności.

W mojej opinii HTC 10 jest też jednym z najładniejszych smartfonów dostępnych na rynku. Pokryty zaoblonym szkłem przód ze względu na brak frontowych głośników stereo i obecność czytnika linii papilarnych odbiega wizualnie od wcześniejszych One'ów, ale już tył wygląda znajomo. Jednak i w jego przypadku nie obeszło się bez powiewu świeżości w postaci charakterystycznego ścięcia, które bardzo fajnie odbija światło i na żywo wygląda rewelacyjnie. Celowo piszę "na żywo", bo zdaje sobie sprawę, że na wyrenderowanych fotkach prasowych może nie wyglądać to zachęcająco.

Zobacz również: Appshaker 2 #18: WRIO Keyboard, KineMaster, Orconoid i inne

Wspomniane ścięcie pozytywnie wpływa także na ergonomię. Sama krawędź smartfona ma raptem 3 mm grubości, przez co cała obudowa sprawia wrażenie znacznie smuklejszej niż w rzeczywistości jest. Dzięki temu, że tylna część obudowy jest zaoblona, smartfon świetnie leży w dłoni.

Przyczepić mogę się jedynie rozmieszczenia przycisków pojemnościowych odpowiedzialnych za cofanie oraz wyświetlanie listy ostatnio używanych aplikacji. Są one osadzone nisko i jako że jestem przyzwyczajony do smartfonów Samsunga, przez pierwszych kilka dni regularnie stukałem w pustą przestrzeń nad przyciskami.

Jest to jednak wyłącznie kwestia przyzwyczajenia, a w ogólnym rozrachunku HTC 10 za jakość wykonania i ergonomię zasługuje na pochwałę.

Wyświetlacz jest dobry, ale ma jedną wadę

Tajwański producent sięgnął po 5,2-calowy panel Super LCD 5 o rozdzielczości 2560 x 1440 pikseli. Jeśli chodzi o jakość wyświetlanego obrazu, jest to jeden z najlepszych ekranów ciekłokrystalicznych jakie widziałem. Kolory są bardzo żywe, czerń głęboka, a jasność wystarczająca, aby zapewnić dobrą widoczność w pełnym słońcu.

Wspomnianą wadą są kąty widzenia. Już pod ok. 45-stopniowym kątem ekran HTC 10 zaczyna nabierać czerwonego odcieniu, co wygląda źle. Podczas normalnego korzystania ze smartfona to nie przeszkadza, ale przez taki defekt smartfon traci nieco swój urok.

HTC chwali się ponadto nowym panelem dotykowym, który ma znacznie szybciej niż ten zastosowany w poprzedniku reagować na polecenia. Tak też jest — wszystkie wyświetlane obiekty podczas scrollowania przesuwają się niemal równo z palcem. Czasem miałem jednak wrażenie, że ekran jest… zbyt czuły; raz po raz zdarzało się, że przesunięcie i oderwanie palca od panelu interpretowane było jako przesunięcie i kolejne tapnięcie. Miało to jednak miejsce na tyle rzadko, że nie było jakoś specjalnie irytujące.

Wydajność jest wzorowa

We wnętrzu obudowy znalazł się potężny Snapdragon 820 dopełniany przez 4 GB pamięci operacyjnej. Taki zestaw w połączeniu z bardzo dobrze zoptymalizowanym oprogramowaniem gwarantuje szybką i bezproblemową pracę oraz brak przycięć animacji. Flagowiec bardzo dobrze zarządza także RAM-em i bezproblemowo wczytuje z pamięci apki czy strony w przeglądarce używane nawet kilka godzin wcześniej.

HTC 10 nie jest jednak urządzeniem najszybszym w swojej klasie. Konkurencja zauważyła już bowiem, że nie samym procesorem smartfon żyje, dzięki czemu w Galaxy S7 czy LG G5 znalazły się nowe, szybkie pamięci UFS, podczas gdy HTC 10 przechowuje pliki na wolniejszej kości eMMC. Nie oznacza to oczywiście, że smartfon Tajwańczyków przez to zamula, bo tak nie jest. Czuć jednak, że pod obciążeniem wykonuje polecenia nieco wolniej niż G-piątka, która jest bezapelacyjnie najszybszym smartfonem z jakim miałem do czynienia.

Podczas normalnego użytkowania czy nawet grania w wymagające gry (którym HTC 10 bezproblemowo stawia czoła) bryła przesadnie się nie nagrzewa. Do czerwoności smartfona udało mi się rozpalić dopiero po nagraniu kilku 6-minutowych filmów 4K pod rząd. Nie jest to jednak coś, co nie ma miejsca w przypadku konkurencyjnych smartfonów.

HTC 10 — wyniki testów wydajnościowych

Podsumowując: o ile szybkość nie jest dla ciebie absolutnym priorytetem, a aplikacji nie uruchamiasz ze stoperem w dłoni, wydajność HTC 10 będzie dla ciebie absolutnie zadowalająca.

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Także w kategorii Testy:

LG G5 - test i recenzja Huawei Mate 8 - test i recenzja Wiko FEVER - test i recenzja Huawei Mate 8 - pierwsze wrażenia Samsung Galaxy S7 edge - test i recenzja Asus ZenFone Max vs iPhone 6s vs Galaxy S6 edge+ - test baterii [wideo] Asus ZenFone Max z baterią 5000 mAh - pierwsze wrażenia LG V10 - test i recenzja Microsoft Lumia 950 - test i recenzja Withings Aktivite Steel - nie lubię smartwatchy, ale znalazłem model dla siebie Samsung Galaxy A5 (2016) - test i recenzja Lumia 950 XL - test i recenzja Galaxy A5 (2016) vs Galaxy S6 (edge+) - porównanie aparatów [galeria] Alcatel OneTouch Go Play - test i recenzja "wytrzymałego" smartfona Yeelight - inteligentna lampka nocna Xiaomi [minitest] Nexus 5x - test i recenzja Huawei Mate S - test i recenzja Samsung Galaxy A5 (2016) - pierwsze wrażenia Meizu m2 note - test i recenzja Samsung Gear S2 (classic) - test i recenzja Moto X Style - test i recenzja iPhone 6s - test i recenzja OnePlus X - test i recenzja iPhone 6s - wrażenia po 3 tygodniach użytkowania [wideo]

Popularne w tym tygodniu:

HTC U Ultra oficjalnie. Topowy, muzyczny i inteligentny smartfon z dwoma ekranami Lenovo Moto G4 Plus - test i recenzja