Samsung Galaxy Note 4 - lepszy od najlepszego [test i recenzja]

Ten artykuł ma 3 strony:

Oprogramowanie i dodatki producenta; S Pen

Oprogramowanie i dodatki producenta

Kontrolę nad wszystkimi podzespołami na chwilę obecną sprawuje Android 4.4.4 KitKat przykryty autorską nakładką producenta, czyli TouchWizem. Jest minimalistycznie, płasko, kolorowo, schludnie i po prostu ładnie. Interfejs prezentuje się bardzo podobnie do tego, który znamy już z Galaxy S5, ale kilku różnic nie zabrakło. Przede wszystkim ciemne tła zostały zastąpione bielą (m.in. w dialerze, ustawieniach i galerii).

Telefon uzbrojono oczywiście cały zestaw podstawowych aplikacji, takich jak odtwarzacze muzyki i wideo, menedżer plików, dyktafon, notatnik, kalendarz czy też kalkulator. Znalazło się także sporo aplikacji ponadpodstawowych: S Health (usługa zdrowotna), S Voice (asystent głosowy, nie działa w języku polskim), Smart Remote (funkcja uniwersalnego pilota zintegrowana ze spersonalizowanym programem telewizyjnym) czy Galaxy Apps (samsungowy sklep z aplikacjami). Ten ostatni jest przydatny z tego względu, iż wyselekcjonowano w nim programy wykorzystujące rysik czy funkcję Multi Window.

Udoskonaleniu uległa jedna ze sztandarowych aplikacji Samsunga, czyli S Health. Najważniejsze funkcje, które w niej znajdziemy, to:

  • krokomierz - liczy kroki oraz szacuje przebyty dystans i spalone kalorie;
  • puls - mierzy puls za pomocą ulokowanego pod aparatem pulsometru;
  • SpO2 - mierzy stężenie tlenu we krwi;
  • stres - mierzy zmienność pulsu w celu oszacowania poziomu stresu;
  • promieniowanie UV - definiuje ryzyko wystąpienia obrażeń z powodu braku ochrony przed działaniem promieni słonecznych;
  • trener - urządzenie zbiera dane na temat aktywności użytkownika, a następnie udziela wskazówek mających pozytywnie wpłynąć na zdrowie.

S Health pozwala także na logowanie danych związanych z treningami, zjedzonymi posiłkami (baza polskich produktów jest ogromna), wagą i snem.

Odświeżony został także S Note. Standardowo program pozwala oczywiście na przygotowywanie notatek odręcznych, tekstowych i głosowych. Nowością jest jednak bardzo fajna funkcja, która wykorzystuje aparat w roli skanera. Wystarczy zrobić zdjęcie kartki lub ekranu ze slajdem, a aplikacja sama wykryje interesującą nas treść.

Zobacz również: Samsung Galaxy S6 (touchwiz)

Samsung Galaxy Note 4 - S Note

Następnie wbudowane algorytmy wyrównują krawędzie zeskanowanego dokumentu…

Samsung Galaxy Note 4 - S Note

… i wyciągają z niego samą treść.

Samsung Galaxy Note 4 - S Note

Tak przygotowaną notatkę możemy oczywiście edytować. Najlepiej za pomocą rysika.

Samsung Galaxy Note 4 - S Note

Kolejna dość ciekawa nowość to widget Moje miejsca. Pozwala on na zdefiniowanie kilku ulubionych miejsc (np. dom, praca, szkoła i siłownia) i przypisanie im skrótów do najczęściej używanych w danej lokalizacji aplikacji. Telefon sam wykryje, gdzie się znajdujemy i na pulpicie umieści przydatne skróty.

Samsung Galaxy Note 4 - Moje miejsca

Do gustu przypadł mi udoskonalony tryb Multi Window. Wcześniej pozwalał on jedynie na korzystanie z dwóch aplikacji jednocześnie na współdzielonym ekranie.

Samsung Galaxy Note 4 - Multi Window

Teraz przeciągając palec od górnej prawej krawędzi w dół możemy zmniejszyć okno z jakąś aplikacją, a w tle robić coś zupełnie innego.

Samsung Galaxy Note 4 - Multi Window

Aplikacji w ruchomych oknach można uruchomić oczywiście kilka…

Samsung Galaxy Note 4 - Multi Window

… i w razie potrzeby zminimalizować je do niewielkich dymków.

Samsung Galaxy Note 4 - Multi Window

Minusem tego rozwiązania jest to, że lista wspieranych apek jest na razie niewielka. Są to głównie programy systemowe plus garść tych, które można znaleźć w Galaxy Apps.

Od kilku miesięcy wszystkie topowe smartfony i tablety Samsunga uzbrajane są w czytnik linii papilarnych i nie inaczej jest w przypadku Galaxy Note'a 4. Ten zintegrowany jest z przyciskiem Home, co przy takich gabarytach urządzenia sprawia, że korzystanie z czytnika jest niezbyt wygodne. Zwłaszcza że palec należy przeciągnąć po czytniku, a ten nie zawsze radzi sobie z prawidłowym zeskanowaniem odcisku palca.

Samsung Galaxy Note 4

Na to wszystko dochodzi jeszcze lista gratisów, do których odnośniki zostały posegregowane na widgecie Galaxy Gifts znajdującym się na jednym z pulpitów głównych.

  • Dropbox - 50 GB w chmurze przez 2 lata;
  • Newsweek Polska - dostęp do najnowszych wydań do końca 2014 roku;
  • Rzeczpospolita - dostęp do najnowszych wydań przez 3 miesiące;
  • Legimi - 3-miesięczny nielimitowany dostęp do bazy ebooków;
  • Logo - dostęp do najnowszych wydań do końca 2014 roku;
  • Kick - przygotowana przez Samsunga aplikacja dla fanów piłki nożnej;
  • Deezer - 6-miesięczna subskrypcja + dostęp do materiałów wideo;
  • 100% Games - dostęp do sklepu Gameloftu + dodatki w grze Dungeon Hunter 4 o wartości 30 dolarów;
  • OnLive - 3-miesięczny dostęp do chmury z pecetowymi i konsolowimi grami, które streamowane są na ekran Galaxy Note'a 4;
  • PayPal - specjalne oferty i obniżki dla użytkowników Galaxy Note'a 4;
  • Hancom Office 2014 - pakiet biurowy;
  • Parallels Access - bezprzewodowy dostęp do danych i aplikacji na komputerze (6 miesięcy);
  • TripAdvisor - specjalna wersja aplikacji ze wsparciem dla samsungowych funkcji (m.in. Multi Window);
  • Strawberry Shortcake Puppy Palace - bezpłatne dodatki w grze;
  • Life 360 - 6-miesięczna subskrypcja premium;
  • AmpliTube - odblokowane dodatki o wartości 9,99 dol.;
  • RealPlayer Cloud - 6-miesięczna subskrypcja premium;
  • Workout Trainer - 6-miesięczna subskrypcja premium
  • Pocket - 6-miesięczna subskrypcja premium;
  • Magisto - 3-miesięczna subskrypcja premium;
  • Diddeo - odblokowane dodatki o wartości 4,99 dol.;
  • Autodesk SketchBook - pełna wersja aplikacji z odblokowanymi wszystkimi dodatkami;
  • ArtRage - pełna wersja aplikacji;
  • The Wall Street Journal - 6-miesięczna subskrypcja;
  • Bloomberg Businessweek+ - 12-miesięczna subskrypcja;
  • NYTimes - 12-tygodniowa subskrypcja.

Jak już pewnie zdążyliście się zorientować, ilość wbudowanych aplikacji, funkcji i dodatków powala, więc na funkcjonalność Galaxy Note'a 4 nikt narzekać nie będzie.

S Pen

Rysik, nie licząc ekranu, jest tutaj oczywiście gwoździem programu, bo to ten dodatek definiuje serię Galaxy Note. Tak naprawdę już pierwszy przedstawiciel tej serii z 2011 roku ma w swoim wyposażeniu stylus, z którym proste rysiki konkurencji do dziś nie mogą się równać, a S Pen z roku na rok staje się coraz funkcjonalniejszy, bardziej precyzyjny i po prostu lepszy. Tym razem ekran rozpoznaje aż 2048 poziomów nacisku, więc pisanie za pomocą tego rysika jest niemal tak samo wygodne i intuicyjne jak korzystanie z kartki i długopisu.

Samsung Galaxy Note 4 - S Pen

S Pen może się oczywiście poszczycić całym zestawem dedykowanych mu funkcji. Wystarczy kilka ruchów, by przygotować cały zestaw wycinków ze stron internetowych. Nawiązanie połączenia z zapisanym odręcznie numerem telefonu? Nie ma problemu. Analogiczną czynność możemy wykonać w przypadku adresu i nawigacji.

Najbardziej do gustu przypadło mi jednak to, że S Pen działa teraz jak komputerowa mysz. W galerii zdjęć czy menedżerze plików wystarczy przytrzymać przycisk i przeciągnąć rysik po ekranie, aby szybko zaznaczyć wybrane elementy. Dokładnie tak samo wygląda zaznaczanie tekstu. Przy tonie wodotrysków jest to prawdziwa perełka; z funkcji tej korzystałem każdego dnia i wiem, że będzie mi jej brakować.

Naturalnie zdaję sobie sprawę z tego, że rysik nie jest powszechnie uważany za absolutnie najważniejszą cechę smartfona. Jeśli jednak chcesz telefon z rysikiem, to chcesz Galaxy Note'a 4.

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

HTC Desire HD - test [cz. 2] LG Swift Black - lepszy od Galaxy S i Xperii arc? BlackBerry Torch 9800 – test [cz. 2] Wielki Test Smartfonów za 500 zł. Motorola Moto E5 Play. Tak powinno się robić tanie smartfony Nexus 4 rok później - wady i zalety z perspektywy czasu. Zopo ZP980 - wypas za grosze? [test] HTC One V - pierwsze wrażenia Honor 10: wrażenia po kilku dniach i zdjęcia z aparatu Chodź ze mną na basen - Apple Watch Series 2 w oczach pływaka [test] Nokia X6 - pierwsze wrażenia Nokia Lumia 1020 to coś więcej niż aparat? [test] Nokia Lumia 720 jest naprawdę niezła [pierwsze wrażenia]

Popularne w tym tygodniu:

Honor 9X z wysuwanym aparatem wreszcie w Polsce. Czy warto go kupić? iPhone 11 Pro to pierwszy iPhone od lat, który dzielnie znosi starcie z konkurencją [TEST]