Limity nas nie interesują!

Artykuł sponsorowany

Współczesna młodzież nie pamięta już zmagań starszego pokolenia z limitami i horrendalnymi stawkami za minutę połączenia. Trzeba się było nieźle nagimnastykować, by jak najzwięźlej przekazać informacje i nie okupywać każdego rachunku słonymi łzami. Teraz możemy mieć nie tylko nielimitowane rozmowy, ale również nie musimy wiązać się z żadnym operatorem długą umową. Co możemy wybrać?

Przyszło nowe, czyli Nju mobile

Nju mobile to marka, którą na polski rynek wprowadził w 2013 roku Orange. Zamysłem nowej mobile’owej marki miało być maksymalne uproszczenie wszystkiego, co wiąże się z opłatami za korzystanie z telefonów komórkowych. Zamiast powszechnie stosowanego w określaniu cen „od” – Nju mobile wprowadził „do”. Co to oznacza w praktyce? Wszystkie cenniki Nju mobile zawierają maksymalną cenę, jaką zapłacimy w ramach danej usługi miesięcznie lub dziennie, czyli „nie zapłacimy więcej niż…”. Konsekwencją tak skonstruowanej oferty powinna być sytuacja, w której korzystając mniej – płacimy mniej. Czy tak właśnie jest?

Nielimitowane rozmowy w praktyce

Obecnie możemy wybrać jedną z czterech podstawowych opcji: dwie z nich określają maksymalny koszt miesięczny (max. 29 zł lub max. 19 zł), a dwie – maksymalny koszt dzienny (max. 0,99 zł lub max. 1,20 zł). W każdej taryfie cennik jest taki sam i to bez względu na to, czy zdecydujemy się na ofertę na kartę, czy na abonament: minuta połączenia kosztuje 19 groszy, za SMS zapłacimy 9 groszy, a za MMS 19 groszy. Na czym więc polegają tytułowe rozmowy nielimitowane? Na tym, że wszelkie opłaty przestają być naliczane w momencie, gdy łączny koszt zrealizowanych połączeń osiąga pułap ceny maksymalnej – licznik kosztów po prostu zatrzymuje się na tej kwocie. Osoby chcące mieć pełną kontrolę nad rachunkami sięgają najczęściej po ofertę na kartę. Co na chwilę obecną ma im do zaproponowania Nju mobile?

Oto szczegóły oferty na kartę w Nju mobile:

- „wszystko komórkowe miesięcznie” – to nielimitowane rozmowy z numerami komórkowymi, nielimitowane SMSy i MMSy oraz 10 GB Internetu za max. 29 zł miesięcznie; do usługi można dokupić pakiet rozmów z numerami stacjonarnymi za max. 10 zł miesięcznie; wyżej wymienione kwoty nie są pobierane z góry – płacimy wyłącznie za to, co wykorzystamy;

- „miesio 19 – wszystko elastyczni miesięcznie” – to nielimitowane rozmowy komórkowe za max. 19 zł miesięcznie; w ramach tej usługi możemy skorzystać z pakietów dodatkowych na: nielimitowane rozmowy stacjonarne (max. 10 zł), nielimitowane SMSy i MMSy (max. 9 zł), 3 GB Internetu (max. 19 zł); wyżej wymienione kwoty nie są pobierane z góry – płacimy wyłącznie za to, co wykorzystamy;

- „do komórkowych dziennie” – to nielimitowane rozmowy z numerami komórkowymi za max. 0,99 zł dziennie; kwota 0,99 zł nie jest pobierana z góry – płacimy wyłącznie za to, co wykorzystamy; z usługi mogą skorzystać nowi i obecni klienci Nju mobile (jednorazowy koszt aktywacji usługi wynosi 6 zł);

- „wszystko komórkowe dziennie” – to nielimitowane rozmowy z numerami komórkowymi, SMSy i MMSy oraz 250 MB Internetu za max. 1,20 zł dziennie; kwota 1,20 zł nie jest pobierana z góry – płacimy wyłącznie za to, co wykorzystamy; z usługi mogą skorzystać nowi i obecni klienci Nju mobile (jednorazowy koszt aktywacji usługi wynosi 6 zł).

Zobacz również: Czy można ufać dyskom w chmurze (rozmowa z Mikko Hypponenem)

Ogromną zaletą wyżej wymienionych usług jest fakt, że w dowolnym momencie możemy zmienić zdanie i bez problemów wyłączyć jedną i włączyć drugą. Szczegółowe informacje, regulaminy oraz formularze znajdziemy tutaj: http://www.njumobile.pl/oferta/nju-na-karte.

Plusy i minusy

Nielimitowane rozmowy w usługach Nju mobile to nowa jakość na rynku usług telefonicznych na kartę. Osoby, które zdecydują się na posiadanie numeru telefonu na kartę w tej właśnie sieci nie będą musiały przeliczać każdej rozmowy na złotówki, ani martwić się, czy wystarczy im środków na koncie. To nowatorskie podejście do systemu pre-paid – proste i klarowne, angażujące osobę korzystającą z systemu w sposób minimalny (bez konieczności pamiętania o włączaniu pakietów – usługa działa po włączeniu przez cały czas, do momentu, w którym zdecydujemy się na jej ewentualną zmianę). Dużym plusem jest oczywiście fakt, że minimalna wysokość faktury jest… naprawdę minimalna – przygodę z Nju mobile na kartę można zacząć już od max. 19 zł za miesiąc (kwota może być niższa, jeżeli korzystamy z telefonu sporadycznie). Pozytywnie oceniane są równie umowy i regulaminy – są łatwe do zrozumienia i zwięzłe. Czy usługi Nju mobile mają jakieś minusy? Dość wysoka jest stawka za połączenie z konsultantem z BOK-u – naliczane jest 19 groszy za każdą minutę połączenia, przy czym maksymalnie do kwoty 5 złotych (to sporo biorąc pod uwagę, że u konkurencji najczęściej połączenie z biurem obsługi klienta jest darmowe). Minusem może być również brak możliwości skorzystania z ofert z telefonami – Nju mobile w ogóle nie prowadzi sprzedaży telefonów.

Nielimitowane rozmowy to obecnie standard. Od nas zależy ile za ten standard zapłacimy.

Artykuł sponsorowany

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Aktualności:

Nie aktualizujcie HTC Wildfire S! Mobilny terapeuta ratunkiem w depresji? Smartfony Huaweia z aktualizacją do Androida Q. Te modele mają go dostać Podsumowanie tygodnia [24-30.08.2009] Nokia C5-00 5MP - stara Nokia w nowej odsłonie Nokia rozdaje 1000 kodów na darmową nawigację W skrócie: Droid Turbo nie tylko w USA, złoty Galaxy Note 4 i rekord sprzedaży smartfonów LG Włoski ksiądz pobłogosławił smartfony wiernych LG Optimus Pad oficjalnie - jest nieźle! Era i Heyah jednak w rękach Vivendi? Zmiana stawek VAT - ale umowy obowiązują nadal Motorola: "ekran składany na zewnątrz to zły pomysł". Huawei: "ekran składany do środka to zły pomysł"

Popularne w tym tygodniu:

Huawei P40 i P40 Pro w całej okazałości. Tak mają wyglądać nowe flagowce Samsung Galaxy A31 oficjalnie. Na pokładzie procesor MediaTeka i akumulator 5000 mAh Motorola Edge+ na zdjęciach prasowych. Smartfon odkrywa kolejne karty Caviar i koronawirus. Smartfony za 20 000 złotych mają chronić przed złem Xiaomi Mi 10 wyceniony w Europie. Tak drogo jeszcze nie było Apple reaguje na koronawirusa. Możesz kupić tylko dwa takie same iPhone'y Motorola Moto e6s oficjalnie. Cena? Mniej niż 500 zł Huawei P40 i P40 Pro niemal bez tajemnic. Wyciekają zdjęcia i specyfikacja Galaxy S10 i Note10 z lepszymi aparatami. Samsung nakarmił je funkcjami z S20 TikTok cenzurował brzydkich i biednych. Firma ma się z czego tłumaczyć Kwarantannę uprzyjemnisz muzyką. Tidal daje 90 dni słuchania za darmo Xiaomi zaprasza na polską premierę serii Mi 10. Ceny poznamy jeszcze w marcu