5 zimowych akcesoriów do smartfonów. Warto je zabrać na wypad w góry

Akcesoriów do smartfonów nie brakuje, a spora część z nich może przydać się zimą. Oto 5, które uważam za najbardziej użyteczne, gdy myśli się o aktywnym spędzaniu wolnego czasu na stoku narciarskim czy leniwych przechadzkach po Krupówkach.

Podstawą, o której nie powinienem nawet wspominać, jest etui ochronne na telefon. Dodam jednak, że zimą warto zadbać nie tylko o solidne akcesorium, ale i takie, które nie wypadnie z ręki, a do tego będzie wodoszczelne. Z dodatku tego nie trzeba korzystać cały czas, ale może przydać się także podczas wakacyjnych wypadów na plażę. O co jeszcze warto zadbać?

Rękawiczki do ekranów dotykowych

Najbardziej oczywista opcją są rękawiczki do ekranów pojemnościowych. Część smartfonów wspiera dedykowany tryb obsługi w rękawiczkach, ale nie zawsze działa on idealnie. Aby nie przejmować się sposobem jego implementacji lub tym, czy w ogóle dana firma zadbała o ten dodatek, wystarczą specjalne rękawiczki.

Rękawiczki Mujjo do ekranów dotykowych (wersja dwuwarstwowa)

Tych na rynku nie brakuje. Dostępne są tak produkty za kilkanaście złotych, jak i o wiele droższe rękawiczki dla narciarzy. Skłaniałbym się ku nieco większemu wydatkowi — budżetowe produkty nie dość, że nie gwarantują dobrej izolacji, to jeszcze nie są zbyt trwałe.

Rękawiczki Mujjo do ekranów dotykowych (wersja skórzana)

Co dokładnie wybrać? To zależy już od preferencji. Sam korzystam z produktów holenderskiego Mujjo, które wyglądają według mnie świetnie, są bardzo dobrze wykonane (nie prują się) i można nabyć je w ciepłej, dwuwarstwowej wersji. Jest też wariant skórzany, ale to już wydatek blisko 100 euro (ok. 420 zł).

Smartband z wyświetlaczem lub smartwatch

Uniwersalnym, a bardzo przydatnym zimą akcesorium są inteligentne urządzenia noszone na nadgarstku. Nawet prosta opaska z niewielkim wyświetlaczem sprawi, że nie trzeba rozpinać kurtki, aby dobrać się do telefonu czy trudzić się z jego wydobyciem z kieszeni spodni.

Huawei Watch 2

Zobacz również: Czy można ufać dyskom w chmurze (rozmowa z Mikko Hypponenem)

Wybór jest ogromny, więc wszystko zależy od potrzeb użytkownika. Jednym wystarczy prostsze urządzenie jak Xiaomi Mi Band 2, a inni wykorzystają rozbudowane funkcje smartwatchy. W drugim wypadku mogę polecić modele Samsung Gear S3 i Huawei Watch 2, z których miałem okazję korzystać.

Ciepła czapka z głośnikami

Ciężko poruszać się na stoku w słuchawkach dokanałowych, ponieważ użytkownik jest odcięty od otoczenia. Czepka z głośnikami może być jednak niezłym wyborem dla osób, które chcę zjeżdżać przy akompaniamencie ulubionej playlisty. Do tej pory miałem okazję sprawdzić czapkę Archos Music Beany i wypadła nieźle.

Archos Music Beany

Jakość zaszytych w niej małych głośniczków Bluetooth może nie zachwyca, ale ma ona swoje zalety. Dźwięk nie roznosi się dookoła głowy, więc nie przeszkadza osobom znajdującym się w otoczeniu, a do tego akumulatorek zapewnia do 4–5 godz. odtwarzania muzyki. Nie jest źle, gdy spojrzy się na cenę — 79 zł.

Gimbal dla fanów kręcenia wideo smartfonem

Na stoku lepiej sprawdzić się nawet tańsza kamerka sportowa niż smartfon, ale osób filmujących telefonami wyczyny znajomych na desce czy nartach nie brakuje. Osoby, które należą do tej grupy, powinny rozglądnąć się za gimbalem.

DJI Osmo Mobile

Rozwiązanie to nie tylko zapewni stabilny obraz (a przynajmniej o wiele bardziej stabilny niż bez użycia gimbala), a do tego zapewni pewnych chwyt. Ważne tylko, aby pewnie umocować w gimbalu smartfon. Oczywistym wyborem jest  DJI Osmo Mobile, który jest jednym z ulubionych gadżetów Mirona, ale można znaleźć też tańsze opcje.

Odpowiednio dobrany powerbank

To również oczywista opcja. Niemniej warto pamiętać, że przy wyborze ważny jest nie tylko stosunek ceny do pojemności baterii. Wybierając powerbank warto zwrócić uwagę na:

  • liczbę portów do ładowania — można ładować jednocześnie telefon swój i żony, dziecka czy znajomego;
  • technologie przyspieszające ładowanie — nie brakuje rozwiązań wspierających standard Quick Charge Qualcomma;
  • wodoszczelność — szczególnie dobra opcja w zimie dla osób, które noszą akcesoria w kieszeniach spodni;
  • niestandardowe dodatki.

W przypadku ostatniego punktu w zimie dobrze sprawdzić może się powerbank z latarką, gdy szybko zapada zmrok. Inną ciekawą opcją jest akcesorium z funkcją ładowania bezprzewodowego. Nie trzeba wszędzie zabierać ze sobą kabelka, gdy ma się odpowiedni smartfon, a znajomi nie będą w stanie kraść cennej energii.

Xtorm Power bank Wireless 8.000

Jednym z nich jest Xtorm Power Bank Wireless 8.000, który niedawno trafił do sprzedaży w Polsce. Nie tylko ma w miarę sensowną pojemność, ale i problemu nie sprawia transport kabla (jest zawinięty na boku). Niestety, trzeba wyłożyć na niego około 300 zł.

To moje propozycje dla wszystkich użytkowników, którzy nawet na stok narciarski wybierają się ze swoimi smartfonami.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Przeglądy:

Dziwacy tygodnia: Brzydkie kaczątko, Fiat, kuchenne rewolucje, nurkujemy, strzelamy i jeździmy Pierwszy smartfon z... - 10 telefonów, które przetarły szlaki 5 gier, na które warto wydać niecałe 5 zł Moje ulubione gry wyścigowe na smartfony 3 nowe smartfony, których raczej sobie nie kupisz W skrócie: Huawei pracuje nad konkurentem Note’a II, świąteczne promocje u operatorów, co nowego po aktualizacji Galaxy S III? Moje TOP 3 najciekawszych średniaków 2018 roku Najlepsze aplikacje pogodowe na Androida. Oto moje TOP3 Pary mają taniej, czyli promocje operatorów na Walentynki Co Apple pokaże nam 9 marca? Samsung Galaxy A3 (2016) czy LG Zero? W skrócie: Budżetowa Lumia 505, poprawa sprzedaży HTC i aktualizacja Galaxy S III