2 postacie jednocześnie i platformówka nabiera kolorów. Recenzja Staying Together
Od święta zakochanych minął niespełna tydzień i pewnie wielu z was plastikowe czy też papierowe gadżety w kształcie serca wyrzuciło już do śmietnika. Ja znalazłem aplikację, która nawet po tygodniu będzie dobra do przetestowania, a o wyrzuceniu jej do kosza jak na razie nie mam co myśleć.
W związku, jak to w związku - wszystko koniec końców robi się razem. Jednakże przeciwieństwa się przyciągają, więc kiedy jedna osoba idzie w lewo, to ta druga podąża w prawo, kiedy ta pierwsza skacze, ta druga przykuca. Ważne jest by spotkać się mniej więcej w połowie – taka według mnie była idea, która przyświecała twórcom Staying Together - nietypowej, walentynkowej, platformówce-łamigłówce.
Staying Together | Puzzle Platformer for iOS and Android
W grze główne role odgrywają 2 postacie – kobieta i mężczyzna. Każda z nich znajduje się w innymi miejscu planszy, a zadaniem gracza jest doprowadzenie do ich spotkania w określonym punkcie. Wbrew pozorom nie jest to takie proste, gdyż sterowanie dotyczy 2 postaci jednocześnie, przy czy, jedną widzimy w lustrzanym odbiciu. Lewa strona ekranu służy do poruszania się w boki, natomiast prawa do skakania.
Podgląd na całą planszę zapewnia balonik w lewym górnym rogu. Z tej perspektywy (i nie tylko) zobaczyć można przeszkody, bohaterów oraz inne elementy. Oprócz nadziania się na kolce, zawsze można również spaść w przepaść. Gra trwa "do póki śmierć nas nie rozłączy”, potem z automatu zaczyna się od nowa. Dodatkowym zadaniem jest zbieranie fragmentów serc, które później staną się kluczem do dodatkowego trybu, jakim jest hardcore mode.
Kiedyś słyszałem, że wina w związku zawsze leży po obu stronach, czyli żony i teściowej. W Staying Together teściowej nie ma, a skutki zachowania jednego bohatera szybko odczuwa ten drugi. Często trzeba tu również kombinować, bo to, co na pierwszy rzut oka wydaje się banalne, w praktyce może zaskoczyć skomplikowaniem. Tytuł wymaga więc logicznego myślenia i nieco zdolności zręcznościowych.
Mógłbym opowiedzieć również o zamrażaniu i przełącznikach, ale to dopiero jesienią i zimą. Jak na razie tylko pierwszy zestaw 20 poziomów o nazwie „Spring” jest dostępny za darmo. Jeśli chcemy odblokować 2 kolejne pory roku, czyli „Fall” i „Winter” – musimy zapłacić 1$ w Google Play lub 2$ w App Storze.
Trzeba przyznać, że twórcy gry bardzo się postarali, a cena za kolejne 40 poziomów nie jest wygórowana. Wśród 3 pór roku nie ma jeszcze lata, więc być może planowana jest aktualizacja z kolejną paczką 20 poziomów. Gra ma bardzo cukierkową i przyjemną grafikę, a model rozgrywki jest dosyć oryginalny. Jedyne, do czego bym się doczepił to muzyka - ładna, ale według mnie nie pasuje do klimatu.
Jeśli na widok serc i miłości jest wam niedobrze, a w walentynki zamykacie się w domu żeby przypadkiem nie dostać strzałą amora – ta gra ze względu na swój motyw pewnie do was nie trafi. Jeśli jednak tak jak ja, nie macie nic przeciwko odrobinę przesłodzonej platformówce z ciekawym, łamigłówkowym wzbogaceniem – gra z pewnością wam się spodoba.
- Link do pobrania (Google Play)
- Link do pobrania (App Store)
PLUSY:
[plus] Grafika
[plus] Oryginalna
[plus] Darmowa
Minusy:
[minus] Muzyka
[minus] Jak narazie mało poziomów w wersji darmowej