20 lat SMS‑ów. Co je zastąpi?

Kiedyś pisanie SMS-ów było mniej wygodne (fot. Rd. Vortex)
Kiedyś pisanie SMS-ów było mniej wygodne (fot. Rd. Vortex)
Adrian Nowak

03.12.2012 16:00, aktual.: 03.12.2012 17:00

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Sięgamy po telefon i wysyłamy je bez większego zastanowienia. Proste wiadomości tekstowe, czyli SMS-y, obchodzą dziś swoje 20. urodziny. Jak długo będą z nami?

Szacuje się, że w ubiegłym roku wysłano na całym świecie ponad 8 bilionów SMS-ów (8 tysięcy miliardów). Pierwszą wiadomość tego typu nadano 3 grudnia 1992 roku w Wielkiej Brytanii. Jaka była treść pierwszego SMS-a? Okazuje się, że po prostu życzenia świąteczne dla współpracowników.

W związku z okrągłą rocznicą BBC postanowiło zadać kilka krótkich pytań Mattiemu Makkonenowi - twórcy idei niezwykle popularnych dziś krótkich wiadomości. Jaką drogę wybrali dziennikarze? Postanowili wysłać mu SMS-y...

Nie miały służyć do pogaduszek

Dziś wydaje się oczywiste, że krótkie wiadomości tekstowe są idealne do czatowania, a to czyni je bardzo lubianymi również przez młodszych użytkowników. Makkonen zapewnia jednak, że dwie dekady temu nikt nie wyobrażał sobie, że użytkownicy będą chcieli tracić czas na przepisywanie swoich myśli na niewygodnych klawiaturach, do tego ograniczeni długością wiadomości.

Początkowo SMS-y miały służyć tylko do przesyłania abonentom informacji o możliwych problemach z dostępem do sieci. Operatorzy długo opierali się przed wprowadzeniem tego typu nowości, jednak premiera Nokii 2000 z obsługą SMS-ów już w 1994 roku, sprawiła, że taka forma komunikacji stała się nagle bardzo popularna. Przesyłanie krótkich wpisów było również znacznie tańsze niż nawet krótkie rozmowy, a więc do technologii przekonali się także starsi użytkownicy.

Co będzie następne?

Wydaje się, że nic nie jest w stanie zachwiać pozycji SMS-ów, jednak to nieprawda. Obecnie coraz większą popularność zyskują po prostu wiadomości, które przesyłamy przez Internet. Wydawanie nawet drobnych sum jest po prostu mniej opłacalne, gdy mamy dostęp do mobilnego pakietu danych i możemy czatować z kimś np. przez Facebook Messengera, praktycznie bez ograniczeń.

Na ciągły dostęp do Internetu w telefonie może sobie pozwolić jednak tylko część użytkowników. Choć więc prawdopodobnie SMS-y czasy świetności mają już za sobą (w ubiegłym roku niektórzy operatorzy odnotowywali spadki ich popularności), bez wątpienia jeszcze długo będą z nami. Dostęp do wygodniejszych i tańszych form komunikacji po prostu sprawi, że będą mniej potrzebne.

Źródło: BBCInformation Week

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)