Galaxy S8 - sprawdziłem, czy ekran Infinity Display 18,5:9 robi różnicę. Robi

Ekran "Infinity Display" Galaxy S8 ma niecodzienne proporcje 18,5:9 zamiast popularnego formatu 16:9. Konkurencyjny LG G6 ma bardzo podobny panel "Full Vision" o proporcjach 18:9. Wiele wskazuje na to, że prędzej czy później będzie to nowy standard. Po kilku z dniach Galaxy S8 liczę na to, że nastapi to prędzej.

Galaxy S8+ i Galaxy S7 edge

Galaxy S8+ i Galaxy S7 edge

Rozdzielczość ekranu Galaxy S8 to 2960 x 1440. W przypadku Galaxy S7 było to 2560 x 1440. Dodatkowa przestrzeń ma rozdzielczość 400 x 1440. W ujęciu procentowym Galaxy S8 z ekranem 18,5:9 wyświetla o 15,6 proc. więcej treści, co oznacza o 15,6 proc. mniej przewijania.

Porównałem ekrany Galaxy S8 i Galaxy S7 wyświetlając te same aplikacje

W przypadku obu smartfonów ustawiłem tę samą czcionkę o tym samym rozmiarze, aby mieć pewność, że wszystkie różnice uzależnione są tylko od proporcji ekranu. Rozdzielczość zostawiłem na domyślnym poziomie 1080p (2220 x 1080 w S8 i 1920 x 1080 w S7), gdyż w Androidzie 7.0 tryb pełnego 1440p wymagany jest tylko podczas korzystania z gogli wirtualnej rzeczywistości.

Poniżej porównawcze zrzuty ekranu.

Instagram
Przeglądarka Internet
Wyniki wyszukiwania w Google Play
Ebook w Książkach Google
Angry Birds 2

Zobacz również: Appshaker 2 #5 - gry i aplikacje na Androida

Różnica jest spora. Zwłaszcza w aplikacjach i grach pełnoekranowych, w których obszar roboczy nie jest ucięty przez pasek z przyciskami ekranowymi.

Co ciekawe, niektóre apki (zwłaszcza gry) na Galaxy S8 domyślnie wyświetlają się w trybie 16:9, gdyż nie są dostosowane do dłuższych ekranów; po obu stronach wyświetlacza pojawiają się wówczas czarne paski. W ustawieniach można wymusić jednak tryb 18,5:9, a wtedy oprogramowanie samo stara się wypełnić cały wyświetlacz.

Modern Combat 5

Próbowałem tego z różnymi aplikacjami i grami i nie spotkałem się z żadnymi problemami. Jedynie w Modern Combat 5 przerywniki filmowe wyświetlane są w 16:9 (czarne pasy po bokach), ale już sama rozgrywka jest pełnoekranowa. Jak możecie zobaczyć na powyższym zrzutcie ekranu, widoczny jest wyraźnie szerszy obszar gry, co w wielu grach może ułatwić rozgrywkę.

Najlepiej ekran 18,5:9 Galaxy S8 sprawdza się podczas korzystania z dwóch aplikacji jednocześnie

Bardzo lubię dzielić ekran na dwie cześci i wyświetlić wideo na górze, a na dole odpalić Messengera, Twittera czy przeglądarkę. W Galaxy S8 po zakotwiczeniu okna z filmem zostaje sporo większy obszar roboczy niż na Galaxy S7.

Ciekawie robi się podczas korzystania w ten sposób z komunikatorów. Gdy pojawia się klawiatura, Galaxy S7 zwija okno z filmem, bo nie jest w stanie jednocześnie wyświetlić filmu, klawiatury i treści między nimi. Galaxy S8 nie ma z tym problemów.

Jak taki ekran sprawdza się podczas oglądania filmów?

To już zależy od proporcji filmu. Gdy wyświetli się wideo 16:9, po lewej i prawej stronie ekranu pojawiają się czarne pasy. Niektóre aplikacje (np. YouTube) pozwalają opcjonalnie rozciągnąć wideo i wypełnić cały wyświetlacz, ale wówczas górna i dolna krawędź są ucinane.

Tak wygląda film 16:9 na ekranie Galaxy S8

Inaczej wygląda sprawa w przypadku produkcji kinowych, które zazwyczaj mają proporcje 21:9, czyli zbliżone do ekranu S8. Wówczas oglądanie filmu na takim wyświetlaczu to czysta przyjemność.

Galaxy S7 edge i Galaxy S8+

Na ekranie 18,5:9 pracuje mi się bardziej komfortowo

Multi-Window na takim ekranie robi robotę. Na wyświetlaczach 16:9 korzystanie z dwóch aplikacji jest jednoczesnie, bo ciężko operuje się na dwóch niewielkich oknach, które dodatkowo kurczą się, gdy pojawia się klawiatura. Na 18,5:9 ten tryb naprawdę ma sens, bo obszar roboczy jest ogromny.

Kontrargument zwolenników trybu 16:9 to "na dłuższym ekranie ciężko jest dosięgnąć kciukiem górnej krawędzi". W przypadku Galaxy S8 jest to prawda, ale nie jest to kwestia proporcji samych w sobie, lecz fizycznych rozmiarów wyświetlacza. Gdyby ekran Galaxy S8 był tak samo wysoki jak ekran Galaxy S7, byłby po prostu węższy (co poprawiłoby chwyt), a dalej mieściłby więcej treści. Mam nadzieję, że wkrótce zaczną się pojawiać mniejsze smartfony z ekranami o wydłużonych proporcjach.

Czekam na więcej takich smartfonów

Galaxy S8 i LG G6 to za mało. Mam nadzieję, że wkrótce wybór smartfonów z ekranami o zmienionych proporcjach zostanie rozszerzony także o średnią półkę. Takie wyświetlacze naprawdę robią różnicę.

Swoją drogą niedawno Google zaczął zachęcać deweloperów do modyfikowania aplikacji z myślą o dłuższych proporcjach. Firma zna plany wielu producentach, więc możemy być pewni, że na dwóch telefonach z Korei się nie skończy.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Artykuły:

Nowoczesne smartfony - nie takie małe komputery... Co w trawie piszczy? Oto jaki jest Galaxy Nexus [zdjęcia i wideo] Fossil zapowiedział właśnie... 300 nowych smartwatchów. Tak, 300 Nokia Asha 500 i 502 - oby nie zabrakło 3G HTC przygotowuje smartfona z układem Intela? Czy ma to sens? Nokia Lumia 1020, czyli z deszczu pod rynnę [Podróż w czasie] Jest już port Androida 4.0 do pobrania na Nexusa S - wrażenia [zdjęcia i wideo] Microsoft wbija Nokii nóż w plecy. Własny smartfon z Windows Phone 8 coraz bliżej? Czy Android zda test zaufania klientów? Ciekawostka tygodnia: wszystko o USB-C. Dlaczego warto się cieszyć z nowego standardu? Kolor jako wabik na klientów, czyli kolorystyczne sztuczki producentów smartfonów HTC One X ze Snapdragonem S4 Class lepszy od tego z Tegrą 3?

Popularne w tym tygodniu:

Nasz czytelnik chciał zabezpieczyć w serwisie ekran Galaxy Note'a 10. Efekt? Spalony rysik Jak wygląda składany ekran Samsunga Galaxy Fold po 10 dniach? Mateusz Morawiecki i jego potłuczony smartfon. Wiemy, jaki to model. I czemu powinien go zmienić Xiaomi Mi Note 10 wcale nie jest za drogi