Galaxy Note 8 zamiast Galaxy S8+? Oto 5 za i 3 przeciw

Galaxy Note 8 i Galaxy S8+ to bardzo podobne (nie tylko wizualnie) telefony, dlatego wiele osób może się zastanawiać, który model wybrać. Warto więc podsumować w jednym miejscu wszystkie najważniejsze różnice.

Zacznijmy od przewag Galaxy Note'a 8 nad Galaxy S8+.

Galaxy Note 8 ma podwójny aparat

Dodatkowy aparat z teleobiektywem dającym dwukrotne przybliżenie optyczne to jedna z najważniejszych nowości. Zwłaszcza że Samsung — w przeciwieństwie do wielu konkurentów — nie poszedł na przesadnie wielkie kompromisy, a drugi aparat jakościowo nie odbiega zbytnio od głównego. Dość wspomnieć, że obie kamerki są stabilizowane optycznie.

Osobiście zamiast przybliżenia optycznego wolałbym szerszy kąt jak w LG G6, ale w niektórych okolicznościach zoom się przydaje, o czym miałem okazję się przekonać używając OnePlusa 5. Poniższe zdjęcie zrobiłem właśnie tym telefonem. Odległość od Statui Wolności była tak duża, że bez użycia teleobiektywu praktycznie w ogóle nie byłoby jej widać.

Ponadto dzięki podwójnemu układowi matryc aparat Note 8 znacznie lepiej niż S8 radzi sobie z rozmywaniem tła. Funkcja Live Focus pozwala uzyskać naprawdę niezłe rezultaty.

Galaxy Note 8 ma więcej pamięci operacyjnej

Polski wariant Galaxy S8+ ma 4 GB pamięci RAM. W przypadku Note'a 8 jest to 6 GB, więc różnica jest zauważalna. Note powinien dzięki temu dużo rzadziej przeładowywać otwarte w tle aplikacje czy strony internetowe.

Użyłem słowa "powinien", bo to też kwestia optymalizacji oprogramowania i zarządzania zasobami. Aby się dowiedzieć, o ile lepiej Note 8 będzie radził sobie z wielozadaniowością, musimy poczekać na pierwsze testy porównawcze.

Zobacz również: Przyszłość fotografii. Premiera Huawei P30

Galaxy Note 8 ma rysik S Pen i więcej funkcji w oprogramowaniu

Rysik to oczywiście sztandarowy wyróżnik smartfonów z linii Galaxy Note. Za pomocą S Pena — który skądinąd działa także pod wodą — można m.in.:

  • wygodnie tworzyć odręczne notatki (również na wygaszonym ekranie);
  • wprowadzać adnotacje do dokumentów;
  • zaznaczać tekst i pliki;
  • tłumaczyć zaznaczony tekst oraz konwertować jednostki i waluty;
  • obsługiwać telefon leżący na blacie stołu.

Jedna z nowych funkcji pozwala także tworzyć animowane rysunki i napisy, które można następne przesłać w postaci GIF-a ulubionym komunikatorem czy mailem.

Nie wszystkie nowe funkcje związane są z rysikiem

Telefony Samsunga od lat pozwalają na uruchamianie dwóch aplikacji jednocześnie na podzielonym ekranie, ale w przypadku Note'a 8 tryb ten został delikatnie udoskonalony.

Dzięki funkcji App Pair można stworzyć parę aplikacji i zapisać ją w postaci skrótu. Później wystarczy jedno kliknięcie, by uruchomić na podzielonym ekranie np. Facebooka i YouTube'a.

Galaxy Note 8 zadebiutował w Polsce w wersji Dual SIM

Galaxy S8 i S8+ w oficjalnej polskiej dystrybucji sprzedawane są tylko w wersjach obsługujących jedną kartę SIM. Galaxy Note 8 dostępny jest także w wariancie z gniazdem hybrydowym, które pozwala zamiast karty pamięci użyć drugiej karty SIM. Wersję Dual SIM będzie można kupić w większości sklepów i u wybranych operatorów.

To często pomijana, ale — w mojej opinii — bardzo ważna informacja. Wiele osób korzysta jednocześnie z numeru prywatnego i służbowego lub podczas zagranicznych podróży wkłada do telefonu kartę SIM lokalnego operatora. Możliwość używania dwóch kart jednocześnie to spory atut. Zwłaszcza że Dual SIM-ów jest w Polsce mało, a już zwłaszcza tych z górnej półki.

Galaxy Note 8 ma nową wersję oprogramowania DeX

DeX to stacja dokująca, która jest w stanie zamienić telefon w prosty komputer. Galaxy Note 8 — podobnie jak Galaxy S8 — jest z nią kompatybilny, ale jego oprogramowanie zostało odświeżone.

DeX jest teraz w stanie m.in. wymusić uruchamianie wybranych gier w trybie pełnoekranowym czy dodawać załączniki do maila metodą "przeciągnij i upuść". Samsung zadbał także o lepsze wsparcie dla aplikacji firm trzecich, dzięki czemu za pomocą DeX-a można prowadzić wideokonferencje.

Niewykluczone, że Galaxy S8 wraz z aktualizacją oprogramowania dostanie odświeżonego DeX-a, ale na chwilę obecną Galaxy Note 8 wypada na tym polu lepiej.

Galaxy S8+ ma jednak czym się bronić

Galaxy Note 8 ma bez wątpienia sporo atutów, ale nie jest tak, że deklasuje starszego brata pod każdym względem.

Galaxy S8+ jest ładniejszy

Ok, wygląd jest kwestią gustu, ale po premierze Note'a 8 rozmawiałem na ten temat z wieloma osobami. Nie spotkałem nikogo, kto stwierdziłby, że podoba mu się on bardziej niż S8.

Galaxy Note 8 i Galaxy S8+

S-ósemka jest bardzo urokliwa dzięki opływowym kształtom oraz wyraźnie zaokrąglonym rogom ekranu i rzucającem się w oczy zagięciom przy krawędziach. W przypadku Note'a 8 projektanci skupili się na tym, by ekran dało się wygodnie obsługiwać rysikiem, co odbiło się na wzornictwie. To ładny telefon, ale przez swoją kanciastość wygląda bardziej zwyczajnie niż S8.

Galaxy S8+ ma większą baterię

W Nocie 8 sporo miejsca wewnątrz obudowy zabiera slot na rysik rysik, więc akumulator jest mniejszy (3300 zamiast 3500 mAh). Sam ekran jest ponadto nieco większy (6,3 zamiast 6,2 cala), więc zapewne będzie pochłaniał więcej energii.

Biorąc pod uwagę, że oba telefony mają zbliżoną specyfikację, nie trzeba wróżki, by stwirdzić, że Note 8 na jednym ładowaniu prawdopodobnie będzie pracował krócej.

Galaxy S8+ jest tańszy

Galaxy Note 8 kosztuje na start 4299 zł. Galaxy S8+ oficjalnie kosztuje 3999 zł, ale dzięki dłuższej obecności na rynku spokojnie można go dorwać płacąc kilkaset złotych mniej. Jeszcze tańszy jest mniejszy Galaxy S8.

Czy warto dopłacić i zdecydować się na Note'a 8? Cóż, różnice jak znacie, więc każdy musi odpowiedzieć sobie sam, na ile je wycenia.

Zobacz również:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Artykuły:

7 piętrowy telefon! Samsung Galaxy S4 w ofertach polskich operatorów Komórka, pracownik i podatki Podsumowanie ankiety "Telefon 2007 roku?" Gra Angry Birds podbija świat, przekraczając pół miliarda pobrań Androidy z układami Intel Atom - co z tego wyniknie? Co możesz zrobić z Motoroli V600? Porozumienie w sprawie numeru 112 Szok - nie jeden, a dwa telefony za kierownicą! Więcej reklam za niższe rachunki? Ciekawostka tygodnia: wszystko o USB-C. Dlaczego warto się cieszyć z nowego standardu? Google Music: 20 000 piosenek za darmo, ale na razie nie dla nas

Popularne w tym tygodniu:

Jak wygląda składany ekran Samsunga Galaxy Fold po 10 dniach?