Samsung się zlitował. Możesz już wyłączyć przycisk Bixby w Galaxy S8 i Galaxy Note8

Ilu użytkowników modeli Galaxy S8 czy Galaxy Note8 używa przycisku aktywującego asystenta Bixby? Obstawiam, że dziesiątki milionów. Ilu z nich robi to świadomie? Tych pewnie można by policzyć na palcach jednej ręki... Samsung w końcu odpuścił i pozwolił użytkownikom wyłączyć znienawidzony klawisz.

Wraz z modelem Galaxy S8 zadebiutował Bixby - wirtualny asystent, z którym Samsung wiąże wielkie nadzieje. Tak wielkie, że na obudowie telefonu znalazł się specjalny przycisk, który pozwala go błyskawicznie uruchomić.

Niestety klawisz został ulokowany w niefortunnym miejscu, przez co łatwo jest go pomylić z klawiszem regulacji głośności i wcisnąć niechcący. To spotkało się ze sporą falą krytyki.

Szybko pojawiły się aplikacje, które pozwalały przypisać do wspomnianego przycisku inne funkcje, ale Samsung równie szybko je zablokował. Użytkownicy byli bezradni. Pojawił się nawet pomysł stworzenia specjalnego etui pozbawionego wycięcia na nieszczęsny klawisz.

Na szczęście po blisko półrocznej wojnie o przycisk Samsung w końcu ustąpił.

Jak wyłączyć przycisk Bixby?

Opcja wyłączenia przycisku Bixby pojawiła się wraz z aktualizacją asystenta. Jak z niej skorzystać?

  1. Otwórz sklep Galaxy Apps i zaktualizuj wszystkie apki i usługi powiązane z Bixby. Znajdziesz je w zakładce "Moje aplikacje".
  2. Uruchom Bixby i przejdź do ustawień klikając ikonę zębatki, którą znajdziesz w górnym prawym rogu.
  3. Użyj wyświetlonego suwaka, aby dezaktywować klawisz Bixby.

Zobacz również: Mobilne filmowanie i fotografowanie

I voilà — koniec z przypadkowym uruchamianiem Bixby.

Nie można było tak od razu?

Ja rozumiem, że Samsung wpakował w rozwój swojego asystenta niemałe pieniądze i zależy mu na tym, by ludzie z niego korzystali. Problem w tym, że w przypadku języków innych niż koreański i angielski funkcjonalność Bixby jest bardzo mocno ograniczona. Po co więc wciskać ludziom na siłę funkcję, z której nie tylko nie chcą, ale i tak naprawdę nie mogą korzystać?

Szkoda tylko, że Samsung nie poszedł o krok dalej i nie pozwolił przypisać do wspomnianego przycisku innej funkcji (np. aparat czy latarka).

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Porady:

Jak wykorzystać smartfona do zrobienia kostiumu na Halloween? Jak poradzić sobie z masą nagrań 4K zrobionych smartfonem? Oto lekarstwo na problemy z pamięcią iPhone 8 i iPhone X - gdzie najtaniej? Jak sprawić, aby nawet tańszy smartfon grał bardzo dobrze? Słabszy zasięg sieci komórkowej? Oto sposoby, jak sobie z nim poradzić Jak chronić smartfon przed wypadkami, kradzieżą i innymi nieprzewidywalnymi sytuacjami? Samsung to nie tylko flagowa linia Galaxy S Jedziesz na wakacje? Oto, co zrobić, aby bateria w smartfonie nie padła zbyt szybko Zanim oddasz swój smartfon do serwisu Prosty trik, dzięki któremu Chrome na Androida staje się wygodniejszy w obsłudze Nie potrzebujesz już aplikacji, by wrzucić zdjęcie na Instagram. Możesz to zrobić nawet z komputera Czym Samsung Galaxy S8+ różni się od zwykłego S8? Warto dopłacić 500 zł? Chcesz czerwonego iPhone'a? Nie musisz wcale kupować nowego Skradziony lub zgubiony telefon? Jeszcze możesz go odzyskać Jak wydłużyć czas pracy na baterii? Przepis na mobilną fotoedycję: artystyczny portret cz. 2 Procesor w smartfonie - tego sprzedawcy i producenci ci nie powiedzą Przepis na mobilną fotoedycję: budynki wyrastające z fotografowanej postaci Przepis na mobilną fotoedycję: efekt obrazu Przepis na mobilną fotoedycję: ulotny portret Przepis na mobilną fotoedycję: obiekty wystające z ekranu smartfona Przepis na mobilną fotoedycję: miejska bryła Przepis na mobilną fotoedycję: Instagramowe trendy cz. 1 Przepis na mobilną fotoedycję: retusz twarzy