iPhone firmy InfoGear z 1998 roku

iPhone firmy InfoGear z 1998 roku (Bob Ackerman / Wikimedia)

iPhone z 1998 roku. Nieznana historia telefonu, który wyprzedził swoją epokę

Kto jako pierwszy stworzył iPhone'a - zaawansowany telefon z ekranem dotykowym i dostępem do internetu? Bynajmniej nie był to Apple. Pierwszy iPhone trafił na rynek 9 lat przed TYM iPhone'em.

Od luźnego pomysłu do gotowego projektu

Jest rok 1995. Internet dopiero raczkuje, komputery domowe są piekielnie drogie, notebooki jeszcze droższe i toporne, a telefony komórkowe potrafią niewiele poza możliwością wykonywania połączeń głosowych czy wysyłania SMS-ów.

W tym czasie National Semiconductor — firma trudniąca się wówczas m.in. produkcją procesorów — dostrzegła nową niszę na rynku. Trzech inżynierów rozpoczęło pracę nad niedrogim, biurkowym urządzeniem, które miało być zaawansowanym telefonem stacjonarnym, oferującym błyskawiczny i wygodny dostęp do sieci.

Być może o urządzeniu nikt by nigdy nie usłyszał, gdyby nie Robert Ackerman — jeden z inwestorów National Semiconductor — któremu podczas rutynowej wizyty w siedzibie firmy zaprezentowano wspomniany prototyp. Ackerman ujrzał kolekcję niechlujnie połączonych ze sobą płytek drukowanych, za pomocą których możliwe było uzyskanie dostępu do internetu. "To jest przyszłość!" - miał powiedzieć w reakcji na ten widok.

Inwestor był tak zafascynowany konceptem domowego terminala internetowego, że podjął działania mające na celu stworzenie nowej firmy skupionej na jego rozwoju. Po wielomiesięcznych, burzliwych negocjacjach, powstało InfoGear Technology. Wspomniany produkt został zaś nazwany iPhone'em.

I teraz najlepsze. InfoGear Technology powstało po interwencji ówczesnego szefa National Semiconductor — Gila Amelio. Człowiek ten w 1996 roku odszedł ze swojej firmy, został szefem Apple'a, a następnie zatrudnił zwolnionego kilkanaście lat wcześniej Steve'a Jobsa, który wkrótce przejął jego stanowisko. Innymi słowy — Amelio oddał pierwszego iPhone'a innemu człowiekowi, a następnie przeszedł do Apple'a i zapoczątkował łańcuch wydarzeń, które doprowadziły do powstania iPoda oraz iPhone'a. Niezła ironia losu, nieprawdaż?

iPhone'a i iPhone'a łączy nie tylko nazwa

Stacjonarny iPhone został zaprezentowany na targach CES 1998 i zebrał bardzo dobre opinie. Dziennikarze branżowi chwalili go za przyszłościowe rozwiązania, wielofunkcyjność czy dobre zaprojektowanie. Było to urządzenie, które mimo niewielkich rozmiarów umożliwiało przeglądanie stron internetowych i korzystanie z poczty e-mail.

iPhone reklamowany był jako telefon z dostępem do poczty e-mail i przeglądarki internetowej

Warto zauważyć, że szukając wspólnych mianowników w produktach firm InfoGear i Apple, nazwa jest tylko pierwszą z nich. Dość wspomnieć, o:

Zobacz również: Studio PlayStation 5 highlight: Adam Zdrójkowski – Fenomen kontrolera DualSense

  • dotykowym interfejsie - choć iPhone miał wysuwaną klawiaturę, pierwsze skrzypce grał duży, reagujący na dotyk ekran (co w 1998 roku nie było takie oczywiste) oraz interfejs oparty o duże ikony;
  • przywiązaniu do wzornictwa - InfoGear chciał, by urządzenie było eleganckie, dlatego zlecił projekt cenionej firmie Frog Design, która wcześniej współpracowała m.in. z Apple'em;
  • prostocie obsługi - Ackerman nakazał swoim pracownikom zaprojektowanie telefonu w taki sposób, by nawet jego matka nie miała problemów z jego obsługą.

iPhone Apple'a został stworzony według bardzo podobnych wytycznych.

InfoGear iPhone był jak na swoje czasy wyjątkowo innowacyjny

Już sam koncept takiego urządzenia był wizjonerski, ale firma opracowała do tego kilka ciekawych rozwiązań, które robią wrażenie nawet dziś.

iPhone firmy InfoGear miał monochromatyczny, 7-calowy ekran o rozdzielczości 640 x 480

Gdy użytkownik przeglądał stronę internetową, na której widoczny był numer telefonu, ten zamieniał się w hiperłącze. Jego kliknięcie skutkowało zainicjowaniem połączenia. Dość wspomnieć, że Google zaimplementował podobny mechanizm w Gmailu dopiero w 2017 roku.

iPhone miał kiepskie podzespoły (jego procesor zaprojektowano z myślą o faksach), dlatego większość skomplikowanych zadań wykonywał po stronie serwera. Dziś w taki sposób działa każda usługa chmurowa, ale wtedy było to coś niezwykłego.

Firma zadbała o współpracę z partnerami, aby iPhone mógł się poszczycić bogatymi możliwościami. Był w stanie wyświetlać mapy, listę rekomendowanych filmów czy cyfrowe wersje popularnych magazynów.

Tak, cały czas mówimy o roku 1998.

Wyprzedził swoją epokę, ale nie odniósł sukcesu

Niektórzy uważają, że iPhone jest dowodem na to, że w branży technologicznej równie złe jak pojawienie się z produktem za późno jest pojawienie się z produktem za wcześnie.

Sprzedaż była niezadowalająca; być może dlatego, że był efektem technologicznych kompromisów. Brakowało kolorowego ekranu i wystarczająco wydajnych podzespołów, przez które sprzęt nie był w stanie wyświetlać chociażby stron animowanych we Flashu (jak na ironię — iPhone Apple'a też nigdy tego nie potrafił).

Nie pomógł nawet nieco bardziej zaawansowany technologicznie iPhone 2, który miał dwie linie technologiczne, dzięki czemu pozwalał na jednoczesne prowadzenie rozmów i korzystanie z internetu (czego — jak nietrudno się domyślić — brakowało użytkownikom pierwszej generacji).

iPhone 2 z roku 1999

InfoGear snuł plany stworzenia całej serii iPhone'ów z kolorowymi ekranami, ale gdy technologia dogoniła ambicje firmy, boom na tego typu urządzenia zaczął się w Stanach na dobre i rynek został spenetrowany przez silną konkurencję.

Na domiar złego jeden z kluczowych partnerów firmy nie nadążył za zachodzącymi wówczas rynkowymi zmianami, w efekcie czego wpadł w poważne problemy finansowe i nie był już w stanie wspierać rozwoju iPhone'a.

Ostatecznie InfoGear został w 2000 roku przejęty przez firmę Cisco. Ta w późniejszych latach wypuściła na rynek serię telefonów stacjonarnych z dostępem do Skype'a pod nazwą Linksys iPhone.

Jeden z modeli Linksys iPhone

Można więc powiedzieć, że dwie firmy miały swoje iPhone'y przed Apple'em.

Wojna o nazwę

9 stycznia 2007 roku Apple zaprezentował światu własny smartfon, który został nazwany — a jakże — iPhone. 2 dni później firma Cisco oficjalnie ogłosiła złożenie pozwu za bezprawne wykorzystanie należącego do niego znaku towarowego. Co ciekawe, Apple faktycznie poprosił o zgodę na wykorzystanie tej nazwy, ale zaprezentował swój telefon jeszcze przed zakończeniem negocjacji.

Ostatecznie obie firmy doszły jednak do porozumienia, na mocy którego za równo Cisco, jak i Apple mogły wykorzystywać nazwę iPhone. Jak wiemy, Cisco nigdy więcej jednak z tej możliwości nie skorzystało, a z iPhone'em kojarzona jest dziś tylko jedna firma.

Źródło: Robert R. Ackerman, Internet History Podcast, Cisco

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

iOS 14 dogodzi też AirPodsom. Apple wprowadzi adaptacyjny dźwięk przestrzenny i zadba o baterię OnePlus 7 i OnePlus 7 Pro na nowych zdjęciach prasowych [#wSkrócie] Stworzyli smartfona za 15 zł, a teraz... mogą trafić za kratki Biało-czerwony Sony Ericsson C510 Pre-paid lepszy niż abonament? OPPO pracuje nad autorskim układem? Huawei P40 i inteligentne wyostrzanie. Nowy tryb podnosi szczegółowość zdjęć MWC 2009: Gigabyte GSmart S1200 Szef OnePlusa tłumaczy się z zarzutów wobec OnePlus 5 Środy z Orange i Pizza Hut Orange - upominki do Nokii i ograniczony Przelew SMS Orange - nowa i pełna swobody oferta dla firm

Popularne w tym tygodniu:

Używasz WhatsApp? Uważaj, nowy atak już zbiera żniwo Zamówił jabłka z Tesco. Dostał... iPhone'a iPhone 13 z gorszym procesorem niż niektórzy sądzili W GTA V zagrasz na telefonie! Kultowa gra w Xbox Game Passie Nadchodzi tańszy Samsung Galaxy S21 FE. Wyciekł jego wygląd iPhone z Androidem? Samsung zabiera klientów Apple'a na jazdę próbną Ten smartfon wygląda kosmicznie, ale nie bez powodu. Lenovo Legion Phone 2 Pro na zdjęciach Kupił iPhone'a z wadą fabryczną. Sprzedał go... 3 razy drożej Android 12 zrzyna z iOS 14, ale to akurat bardzo dobra wiadomość Tak może wyglądać iPhone 13. Będą zmiany w aparacie Samsung Galaxy Z Fold 3 będzie potrójnym, składanym smartfonem? Czasem Polacy mają lepiej. OnePlus 9 Pro dostępny jest u nas w wersji, której Amerykanie nie mogą się doczekać