Elastyczne wyświetlacze można znaleźć w smartfonach od lat

Elastyczne wyświetlacze można znaleźć w smartfonach od lat (bonninturina / depositphotos.com)

W jaki sposób producenci smartfonów wykorzystują elastyczne wyświetlacze?

Słysząc "elastyczny ekran" myślisz "elastyczny telefon"? To logiczne. Giętkie wyświetlacze wykorzystywane są jednak do produkcji smartfonów często w dość nieoczywisty sposób.

Listopad 2010. Krótko po premierze iPhone'a 4 i pierwszego Galaxy S, Samsung zaprezentował światu swoje elastyczne wyświetlacze. Ekran rozkładany niczym kartka papieru i konstrukcje o kosmicznych kształtach nawet po 8 latach robią wrażenie. Coś takiego w świecie technologii nie zdarza się często.

Choć mogło się wtedy wydawać, że już lada moment będziemy mogli zwijać swoje telefony w rulon, lata mijają, a takich urządzeń wciąż na półkach sklepowych nie ma. Cóż, podzespoły ukryte pod wyświetlaczem nie są z gumy.

Elastyczne ekrany same w sobie są już jednak na tyle dojrzałą technologią, że niektórzy producenci wykorzystują je od lat. Oto kilka przykładowych zastosowań.

Ekran, którego nie potłuczesz

Smartfony Motoroli z linii Force cechują się wyświetlaczami, które się nie tłuką. Nie jest to tylko marketingowy bełkot. Przy użyciu odpowiednio dużej siły da się wgnieść, zgiąć czy nawet przerwać, ale nie potłuc.

Inżynierowie firmy opracowując rozwiązanie ShatterShield zastosowali aż 5 warstw o różnych właściwościach, ale pierwsze skrzypce gra znajdujący się w środku "kanapki" elastyczny ekran AMOLED. Gdyby nie on, po uderzeniu młotkiem panel rozsypałby się w pył, a nie pokrył trwałym wgnieceniem.

Moto X Force ma ekran niemożliwy do stłuczenia

W mojej ocenie jest to najbardziej pomysłowe i praktyczne zastosowanie wyginających się wyświetlaczy.

Ekran krawędziowy

Samsung wykorzystuje własne elastyczne panele AMOLED do produkcji topowych smartfonów z linii Galaxy. Zaczęło się od modelu Galaxy Note Edge z 2014 roku, którego wyświetlacz nachodził na jedną z krawędzi. Wygięty fragment pełnił funkcję dodatkowego panelu z powiadomieniami czy skrótami do najczęściej używanych aplikacji.

Zobacz również: Internet rzeczy czy rzeczy internetu?

Galaxy Note Edge

Koreańczycy szybko odpuścili sobie jednak szukanie na siłę praktycznych zastosowań i postawili na kosmetykę. Galaxy S6 edge miał wyświetlacz subtelnie nachodzący na obie krawędzie, co po prostu wyglądało atrakcyjnie.

Galaxy S6 edge

Rozwiązanie to stosowane jest do dziś i to nie tylko przez Samsunga.

Wąskie ramki ze wszystkich stron

Na nietypowy pomysł wykorzystania giętkiego ekranu wpadł Apple. W iPhonie X dolna część wyświetlacza jest zawinięta do wnętrza obudowy. Jest to jednak zabieg całkowicie niewidoczny dla użytkownika.

Dolna część ekranu iPhone'a X jest zwinięta we wnętrzu obudowy

Po co to wszystko? Dzięki tej sprytnej sztuczce dolna krawędź ekranu oddalona jest od dolnej krawędzi obudowy. Pozwoliło to firmie na ukrycie sterownika wyświetlacza i łączeń pod widoczną warstwą panelu. Innymi słowy — iPhone X ma dzięki temu wąską ramkę ze wszystkich stron, wolną od maskującej "bródki" na dole.

iPhone X

Gigant zadał sobie kilka trudu, by zaoszczędzić dosłownie kilka milimetrów przestrzeni roboczej, ale kto bogatemu zabroni?

Zakrzywiony telefon

Z wykorzystaniem elastycznych ekranów do produkcji smartfonów firmy Samsung i LG zaczęły eksperymentować już w 2013 roku. To właśnie wtedy na rynek trafiły modele Galaxy Round

Galaxy Round

… oraz LG G Flex.

LG G Flex

Producentom tak bardzo zależało na ukazaniu, że ich ekrany można wyginać, że zakrzywione były całe konstrukcje telefonów. Mimo biadolenia marketingowców o zwiększonej imersji czy lepszym dopasowaniu obudów do kształtu głowy, takie telefony nie były zbyt praktyczne, a pomysł nie przetrwał.

Elastyczne telefony są już na ostatniej prostej do rynkowego debiutu?

W kontekście potencjalnych zastosowań giętkich wyświetlaczy wyobraźnię rozpalają telefony i tablety, które dałoby się złożyć wpół czy nawinąć na rękę. Lenovo zaprezentowało działające prototypy takich urządzeń w 2016 roku.

Nie jest tajemnicą, że nad podobnymi produktami pracują Samsung i LG. Tych raczej nie ujrzymy jednak przed rokiem 2019.

Jeśli wierzyć informacjom, do których dotarł serwis etnews, palmę pierwszeństwa ma zamiar przejąć Huawei. Jego składany smartfon miałby się pojawić już w listopadzie tego roku.

Czy tak się stanie i kto naprawdę wygra wyścig? Czas pokaże. Na razie musimy się zadowolić innymi patentami na wykorzystanie elastycznych wyświetlaczy.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Motorola Droid 2 - procesor 1 GHz i Android 2.2! 10 GIF-ów pokazujących codzienność czytelnika Komórkomanii [cz. 2] Sony Ericsson Xperia neo, czyli smartfon pokonany przez tsunami [Podróż w czasie] T-Mobile - minuty za puszczanie reklam zamiast sygnału oczekiwania Statystyki SMS-ów świątecznych - Plus Telefon made in China wysłał 4700 SMS-ów w jedną noc OnePlus stawia już nie tylko na smartfony. Kolejnych hitem firmy ma być OnePlus TV 67% Polaków czeka na femtokomórki Meizu 16s Pro oficjalnie. Chiński flagowiec w mocniejszej odsłonie [#wSkrócie] Allview X4 Xtreme oficjalnie. Ma podwójny aparat, ogromną baterię i przyzwoitą ceną Xiaomi Pocophone F1 wycieka. Przystępny cenowo smartfon ze Snapdragonem 845 OPPO nagina rzeczywistość, czyli cała prawda o "10-krotnym zoomie" [MWC 2019]

Popularne w tym tygodniu:

Samsung Galaxy S11: wycieka wygląd. Flagowiec ma mieć 5 aparatów Samsung Galaxy S11+ wycieka. Raczej nie będzie najpiękniejszym członkiem serii Polski dystrybutor odmawia wydania OnePlusa 7 Pro zakupionego w Black Friday [AKTUALIZACJA: klienci jednak dostaną telefony] Samsung Galaxy S10 powoli dostaje aktualizację do Androida 10 Huawei Mate 30 Pro będzie dostępny w Polsce. To już oficjalne Xiaomi Mi 10 zapowiedziany. Na pokładzie Snapdragon 865 Jakość lustrzanki w telefonie. Sony składa odważne obietnice Samsung Galaxy S11+ jednak może być ładniejszy. Oby Ciemny motyw w całym internecie? Ukryta funkcja Chrome'a w końcu na to pozwala iPhone 12: Apple może mocno namieszać w przekątnych ekranu. Nie podoba mi się to Microsoft dostał licencję na współpracę z Huaweiem! Jest nadzieja dla Google'a? OnePlus ofiarą włamania. Wyciekły dane klientów