Google chyba nie załapał, o co chodzi w systemowych gestach. Te w Androidzie P nie mają sensu

Jedna z głównych nowości w Androidzie P to nowy system nawigacyjny oparty o gesty. Sposób interakcji ze smartfonem zmienił się pierwszy raz od 2011 roku, gdy zadebiutowały przyciski ekranowe. Mam jednak wrażenie, że Google nie do końca tę kwestię przemyślał.

Gesty w Androidzie P nie są zbyt przemyślane

Gesty w Androidzie P nie są zbyt przemyślane (Google)

Gestowy interfejs miał już system webOS i to w ubiegłej dekadzie, ale — umówmy się — dopiero Apple'owi udało się to rozwiązanie spopularyzować za sprawą iPhone'a X.

Nic więc dziwnego, że Google zainteresował się tego typu sposobem nawigacji dopiero teraz. Problem jednak w tym, że — choć miał się na kim wzorować — zrobił to źle.

Gesty w Androidzie P

System gestów w Androidzie P wygląda tak:

Gesty służą do szybkiego przełączania się między kilkoma otwartymi aplikacjami. Aby otworzyć widok wielozadaniowości, wystarczy z dowolnego miejsca w interfejsie przeciągnąć palec od dolnej krawędzi ekranu w górę.

Przecież to w takiej formie nie ma żadnego sensu

Po co w ogóle stosować interfejs bazujący na gestach? Apple zrobił to przede wszystkim dlatego, że na przednim panelu iPhone'a X — który jest niemal w całości zagospodarowany przez ekran — zabrakło miejsca na przycisk.

iPhone X w ogóle nie ma przycisków ekranowych

Firma mogłaby zastosować klawisz wirtualny, ale skoro ten zajmowałby miejsce, jaki byłby sens stosowania "bezramkowego" wzornictwa?

Dlatego na ekranie smartfonu wyświetlany jest jedynie wąski pasek informujący o miejscu, z którego można wykonać gest. Wszystkie wyświetlane treści docierają jednak aż do dolnej granicy wyświetlacza. I to ma sens, bo na niewielkich urządzeniach z 5- czy 6-calowymi ekranami każdy centymetr kwadratowy jest na wagę złota.

Zobacz również: Appshaker 2 #47: A Planet of Mine, Vector Pop, Unlucky 13 i inne

Co tymczasem zrobił Google? Wprowadził gesty, usunął 1 wirtualny klawisz i zostawił 2, które zajmują tyle samo miejsca, co wcześniej 3.

Pasek funkcyjny wciąż jest w Androidzie P obecny

Gdzie tu sens? Gdzie tu logika? Widać jak na dłoni, że gdyby nie pasek funkcyjny, w Gmailu spokojnie zmieściłby się kolejny mail. I o to Google powinien walczyć wprowadzając gesty. To tak jakby pozbyć się z salonu szafy, żeby zaoszczędzić miejsce, a później pustą przestrzeń odgrodzić taśmą policyjną.

Może i przełączanie się między apkami będzie wygodniejsze niż dotychczas (choć pierwsi testerzy są zgodni co do tego, że wymaga to dopracowania), ale na tym ewentualne zalety nowego rozwiązania się kończą.

Android P jest dopiero w fazie beta, więc — teoretycznie — Google może jeszcze zareagować na opinie użytkowników i wprowadzić zmiany przed wypuszczeniem finalnej wersji. Skoro jednak system został już publicznie pokazany w takiej postaci, nie sądzę, by były one zbyt drastyczne.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Artykuły:

5 teledysków, które nakręcono smartfonami Jak być fanboyem Apple'a - kompletny poradnik Google pokazał, że najważniejsi partnerzy mają go tam, gdzie słońce nie dochodzi Apple Pay to tylko kropla w morzu potrzeb. Wciąż czekamy na dostępność wielu funkcji iPhone'ów Quiz Komórkomanii: retro. Sprawdź swoją wiedzę na temat starych smartfonów Quiz Komórkomanii - flagowce z 2017 roku Face ID po pół roku używania. Apple, oddawaj mi mój czytnik linii papilarnych! Telefon na maturze - czy można wnieść na salę? Co za to grozi? Huawei P20 Pro to chyba pierwszy telefon Huaweia, którego Amerykanom wyraźnie brakuje Smartfon sam wykryje choroby bazując na próbkach głosu czy zdjęciach. To już się dzieje "Moja ulubiona firma zarabia więcej niż twoja". No, jest się czym chwalić... Hagenuk MT-2000: wyprzedzająca swoje czasy komórka firmy, o której pewnie nigdy nie słyszałeś Sony, dlaczego? Gdybym dopiero wydał 3600 zł na Xperię XZ2, czułbym się wyrolowany Smartfonowe niewypały. 5 nietypowych i odważnych pomysłów, które okazały się klapą Nadchodzi czas gamingowych smartfonów. Będą w czymś lepsze niż Galaxy S czy iPhone'y? 5 telefonów z dziwnymi wyświetlaczami, które pojawiły się długo przed iPhone'em X Jaki był twój pierwszy telefon? Dlaczego smartfony z małymi ramkami mają "bródkę" i jakim cudem iPhone X jej nie ma? O co tyle krzyku? Wystarczy programowa sztuczka, by wcięcie w ekranie nikomu nie przeszkadzało Huawei P20 Pro to smartfon premium pełną gębą. Produkt w końcu dogonił aspiracje firmy Trzymaj rękę na pulsie – handluj na rynku forex za pomocą aplikacji mobilnej Twórcy Unreal Engine zapowiadają rewolucję w mobilnym graniu. Nie jestem do ich pomysłu przekonany Galaxy S9 zmierzył mi ciśnienie krwi. Sprawdziłem funkcję, o której mało kto słyszał Nazewnicze problemy producentów smartfonów

Popularne w tym tygodniu:

"Kopytko", "Zadzwoń do mamy" i inne. 10 kultowych reklam polskich operatorów eSIM zmierza do Polski. Tylko Apple może wypromować nowy standard Wrócą slidery i telefony z klapką. Super, ale liczę, że producenci przypomną sobie też o klawiaturach QWERTY iPhone XS i iPhone XR: gdzie najtaniej? Wielkie porównanie cen w Polsce i innych krajach europejskich