Ten dzień z pewnością będzie należał do Sony i Samsunga, jednak trochę medialnego szumu stara się skraść konkurencji Alcatel. Oprócz 6-calowego phabletu firma przygotowała kilka innych urządzeń, którymi będzie starała się zapełnić niemal wszystkie półki cenowe.
Ten dzień z pewnością będzie należał do Sony i Samsunga, jednak trochę medialnego szumu stara się skraść konkurencji Alcatel. Oprócz 6-calowego phabletu firma przygotowała kilka innych urządzeń, którymi będzie starała się zapełnić niemal wszystkie półki cenowe.
Najważniejszą nowością jest model One Touch Idol X, czyli najnowszy flagowiec francuskiego koncernu. Jak na tegoroczny topowy model przystało, na jego przednim panelu znajduje się 5-calowy ekran Full HD. Producent nie oszczędzał na użytych materiałach: ekran został pokryty odpornym na uszkodzenia mechaniczne szkłem Dragontrail.
Alcatel One Touch Idol X
Nieco bardziej oszczędnie Alcatel podszedł do kwestii procesora. Wprawdzie cztery rdzenie i taktowanie 1,5 GHz na papierze wyglądają nieźle, jednak w praktyce za całością stoi budżetowy układ MediaTek MT6589. Dopełniany jest on przez 2 GB RAM-u.
Reszta specyfikacji obejmuje aparat 13 Mpix z diodą doświetlającą i Androida 4.2 Jelly Bean, a pamięć wewnętrzna to 8 GB (wersja obsługująca jedną kartę SIM) lub 16 GB (wersja dual SIM). Największym rozczarowaniem jest bateria, której pojemność to jedynie 2000 mAh, jednak decydując się na obudowę o grubości 6,9 mm, trzeba było pójść na jakieś kompromisy.
Słuchawkę będzie można nabyć w kolorze żółtym lub czerwonym, ale jeszcze nie wiadomo, kiedy, gdzie i za ile.
Kolejna nowość to Alcatel Idol Alpha, czyli smartfon, który na drabinie cenowej powinien się znaleźć o jeden szczebel niżej. Różnice między nim a modelem Idol X to trochę mniejszy ekran o niższej rozdzielczości (4,7 cala i 720p), niższe taktowanie czterordzeniowego procesora (1,2 GHz), mniej pamięci RAM (1 GB) i grubsza obudowa (7,5 mm). Ta ostatnia niestety nie przełożyła się na zastosowanie pojemniejszej baterii, bo w dalszym ciągu jest to 2000 mAh, jednak ze względu na mniej energożerne podzespoły mieści się to jeszcze w granicach rozsądku. Bez zmian pozostaje również aparat 13 Mpix.
Alcatel One Touch Idol Alpha
Bardzo ciekawym rozwiązaniem jest zastosowanie półprzeźroczystych krawędzi, które podświetlane są na różne kolory i pełnią tym samym funkcję diody powiadomień.
Obsługa sieci 4G może sugerować, że Idol Alpha pojawi się w Azji i Europie.
Na jeszcze jednej półce niżej znajduje się model One Touch Idol S, który ma prawdopodobnie ten sam 4,7-calowy ekran HD i nieco słabsze podzespoły, takie jak dwurdzeniowy układ MediaTeka z zegarem 1,2 GHz, 1 GB pamięci RAM, aparat 8 Mpix oraz 4 GB wbudowanej pamięci z możliwością rozszerzenia kartami microSD. Również w tym przypadku energię dostarcza akumulator 2000 mAh.
Alcatel One Touch Idol S
Najniżej w hierarchii plasuje się One Touch Idol mini, który - jak nietrudno się domyślić - ma bardziej kieszonkowe gabaryty. Na jego pokładzie znajduje się wyświetlacz 480 x 800 o przekątnej 4,3 cala. Pozostałe podzespoły są takie same jak w modelu Idol S z wyjątkiem baterii (1700 mAh). Producent przewidział także wariant dual SIM wyposażony w nieco więcej pamięci wewnętrznej (8 GB).
To tyle w kwestii smartfonów, jednak Alcatel nie zapomniał również o tabletach (a właściwie o tablecie). Evo 8HD to urządzenie, w wyposażeniu którego - zgodnie z ostatnio panującą modą - znalazł się 8-calowy ekran 720p. Jego cena na razie nie została ujawniona, jednak w zamyśle ma to być raczej stylowe, ale jednocześnie niedrogie urządzenie. Jego aluminiowa obudowa skrywa bowiem dwurdzeniową jednostkę z zegarem 1,6 GHz, 1 GB RAM-u, 4 GB pamięci (ze slotem na karty microSD) oraz kamerki 3 Mpix (tylna) oraz 2 Mpix (przednia). Bałem się, że również w nim producent zastosował baterię 2000 mAh, jednak na szczęście akumulator ma pojemność 4160 mAh ;)
Alcatel Evo 8HD
Alcatel nie zdradził jeszcze żadnych szczegółów na temat dostępności, daty rynkowej premiery oraz cen nowych urządzeń. Zdecydował się jednak na pewne kompromisy (budżetowe chipsety) i zawsze dokładał wszelkich starań, by jego produkty były konkurencyjne cenowo, więc można oczekiwać, że wszystkie nowości będą raczej przystępne.
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.