4,5‑calowy iPhone w 2014 roku? A może by tak w zestawie z zegarkiem?

Koncept iPhone 6 (fot. Concept-Phones.com)
Koncept iPhone 6 (fot. Concept-Phones.com)
Adrian Nowak

01.03.2013 15:00, aktual.: 01.03.2013 16:00

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Podsumowując plotki na temat iPhone'a, bez trudu można by wyobrazić sobie niemal dowolne urządzenie. Nie brakuje mimo wszystko chętnych do zastanawiania się nad tym, jak wyglądała będzie nowa wersja niezwykle popularnego smartfona firmy Apple.

Źródła z Japonii donoszą tym razem o tym, że iPhone 5S pojawi się dopiero w 2014 roku. Telefon byłby tym razem wyposażony w 4,5-calowy ekran, a także poliwęglanową obudowę. Oznaczałoby to, że nowy smartfon firmy Apple może być znacznie bardziej wytrzymały od obecnej wersji, jednak przy okazji urządzenie ma się również pogrubić.

iPhone 5S według nieoficjalnych doniesień ma być również wyposażony w dwie diody LED umożliwiające wykonywanie lepszych zdjęć, a jak informowano wcześniej, kalifornijska firma prawdopodobnie zdecyduje się na użycie 12-megapikselowej matrycy. Wszystko to właściwie nie zaskakuje. Apple w ostatnich latach było nieco mniej rewolucyjne, a patrząc chociażby po cenach akcji spółki, nie tego oczekują użytkownicy.

Na razie plotki są zgodne tylko co do tego, że iPhone 5S wykorzystywał będzie nowy procesor A7, a więc następce A6X, który obecnie zasila czwartą generację iPadów. Co ciekawe, japońskie źródła mówią również o niewygórowanej cenie nowego urządzenia, co nie musi mieć jednak wiele wspólnego z rzeczywistością.

W całej historii zastanawiające jest jednak zupełnie co innego. Jeśli Apple chce udostępnić iPhone'a 5S dopiero w 2014 roku, co ma zamiar zaprezentować w najbliższym czasie? Na rynku przybywa flagowców, które będą mocno promowane w kolejnych kwartałach, mamy już Xperię Z i HTC One, a za dwa tygodnie zobaczymy też Galaxy S IV. Czyżby kalifornijska spółka naprawdę chciała konkurować z tymi telefonami swoim iPhonem 5?

Jedynym sensownym wyjaśnieniem wydaje się chęć zrobienia miejsca dla jakiegoś rewolucyjnego produktu. Apple mogłoby na przykład wreszcie zaprezentować swój zegarek, który sprzedawany w zestawie z iPhonem, bez wątpienia byłby prawdziwym hitem. Czy  jest to jednak najbardziej prawdopodobny scenariusz? A może po raz kolejny Apple nie zaskoczy niczym szczególnym, prezentując za parę miesięcy po prostu odświeżoną wersję swojego telefonu?

Źródło: Phone Arena

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)