5 powodów, dla których wymieniam S5 na 5s. Mam dość!

5 powodów, dla których wymieniam S5 na 5s. Mam dość!
Łukasz Skałba

19.07.2015 13:29, aktual.: 19.07.2015 15:29

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Prywatnie używam smartfona Galaxy S5. Jeszcze nigdy przez 6 miesięcy nie znienawidziłem żadnego urządzenia tak bardzo jak ubiegłorocznego flagowca Samsunga. Zamierzam kupić sobie iPhone 5s. Dlaczego? Zapraszam do lektury.

Powód 1 - Płynność i stabilność

Miałem flagowca z iOS-em. Miałem flagowca z Androidem. Miałem flagowca z Windows Phone'em. Telefony oparte na platformie Android „ulepszonej” przez software'owe nakładki, to zdecydowanie rozwiązanie dalekie od idealnego. Takie urządzenia nie działały płynnie 5 lat temu i nie działają płynnie teraz. Wiele razy pisałem, że S5 mi się tnie. Wy natomiast mnie hejtowaliście. Pisaliście, że mogę sformatować, że mogę zainstalować inny system, a tak w ogóle, to „co Ci to przeszkadza, że coś się ładuje sekundę dłużej? Przecież to telefon, a nie super-komputer”. Przeszkadza mi, bo... to flagowiec - telefon najlepszy z najlepszych. I to nie chodzi o to, że smartfon działa ociężale. Chodzi o to, że gdy otworzę więcej aplikacji, to żeby je zamknąć muszę poczekać kilka sekund na wywołanie menadżera aplikacji. Chodzi o to, że czasami przewijając ekrany zdarza się klatkowanie. Chodzi o to, że Android 5.0 jest tak genialny, że co chwilę obserwuję wycieki pamięci i komunikat o aplikacji, która przestała działać. Ostatnio kilka razy dziennie „przestają mi działać”... kontakty. Mam dość. Zapłaciłem tyle, a teraz się męczę i denerwuję. Kupuję iPhone'a!

Powód 2 - Gorący design

Wodoszczelność... Wow! To jest to. Tylko, że nie znam osoby, której telefon przestał działać po kontakcie z kroplami deszczu, a nawet po przypadkowym wylaniu płynu z kubka. No tak, ale S5 ma na to certyfikaty i to właśnie dzięki nim smartfon nagrzewa się do nieznośnych temperatur nawet przy przeglądaniu Facebooka. Co z tego, że uszczelka nie przepuszcza wody do wnętrza, skoro nie wypuszcza także gorącego powietrza na zewnątrz...? Uszczelnianym obudowom mówimy NIE! Jakość wykonania S5, czyli jakby nie patrzeć telefonu „premium” to także jakiś ponury żart. Plastik jest gorący... szkoda, że dosłownie! Dlaczego Apple w podobnej cenie potrafi zastosować dobre materiały i wszystko perfekcyjnie spasować? Mam dość. Kupuję iPhone'a!

Powód 3 - Analiza potrzeb

Skoro tak hejtuję S5, to dlaczego pół roku temu go kupiłem? Miałem inne priorytety. Jarałem się genialnym wyświetlaczem, na którym najnowsze gry i filmy wyglądają po prostu cudnie - to fakt. Faktem jest też to, że jeśli prześledzę to, w jaki sposób ze smartfona korzystam teraz, to wyjdzie na to, że na nerdzenie czasu nie mam, a filmiki oglądam tylko na YouTubie. Telefon służy mi do komunikacji ze światem. Korzystam z większości znanych portali społecznościowych i właśnie one są odpalane na moim urządzeniu najczęściej. Zdarza mi się czasem zrobić kilka zdjęć oraz poprzeglądać Internet (raczej w ostateczności). Nie potrzebuję więc dużego ekranu. 4 aluminiowe cale są dla mnie lepsze niż ponad 5 plastikowych. Do tej pory wiążąc sznurowadła wyjmowałem smartfona z kieszeni, bo wydawał dźwięk jakby zaraz miał się złamać. Mam tego dość. Kupuję iPhone'a!

Powód 4 - iPhone dla blogera technologicznego?

„Jesteś geekiem, blogerem technologicznym, więc nie możesz mieć... iPhone'a”. Mogę. Znam się na rzeczy i stwierdzam, że właśnie smartfon firmy Apple z 2013 roku najlepiej zaspokoi moje potrzeby. „Ale on ma... tylko 2 rdzenie! I wyświetlacz z prehistorycznym PPI! A poza tym jakie małe możliwości personalizacji i modyfikacji...”. Użyłbym brzydkiego słowa, ale ograniczę się do: po co mi to? Jestem geekiem - kocham nowe technologie i przesuwanie kolejnych granic. Bardzo chętnie przetestuje mnóstwo telefonów z Androidem, a nawet z Windows Phone'em, którego osobiście nienawidzę. Ale prywatnie będę używał telefonu szybkiego, praktycznego, wygodnego i niezawodnego! Nie lubię instalowania zupełnie podstawowych, zewnętrznych i niestabilnych aplikacji, które raz działają, a raz nie. Wolę mieć to już w systemie - zintegrowane, szybkie i bardzo estetyczne. Mam dość. Kupuję iPhone'a!

Powód 5 - iPhone działa

...i to mi wystarczy.

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)