Nokia 808 PureView to coś więcej niż aparat? [mini test]

Nokia 808 PureView

Nokia 808 PureView

Nokia 808 PureView — wygląd i ekran

808 PureView jest modelem przełomowym i ma wnieść pewną rewolucję w dziedzinie aparatów fotograficznych w komórkach. Pod tym kątem ocenią smartfona moi koledzy z Fotoblogii. Mając możliwość korzystania z komórki Nokii przez parę dni, postanowiłem przyjrzeć się innym jej funkcjom i ocenić, czy warto zastanowić się nad tym modelem.

Specyfikacja

Główną cechą modelu jest aparat. Nokia 808 PureView została wyposażona wielką, 41 Mpix matrycę, optykę Carl Zeiss Tessar oraz autorską technologię Finów piksel over-sampling.Aparat ma matrycę o wielkości aż 1/1.2″, a wielkość pojedynczego piksela wynosi 1,4 mikrona. Obiektyw Carl Zeiss Tessar zapewnia ekwiwalent ogniskowej dla pełnej klatki w zakresie od 26 mm dla zdjęć formatu 16:9 do 28 mm dla formatu 4:3, a jego jasność to f/2.4. Telefon ma także technologię Nokia Rich Recording, która pozwala na nagrywanie plików audio o jakości porównywalnej z jakością płyt CD. Jak wspomniałem jednak nie ja będę skupiał się na możliwościach wbudowanej kamery.

Nokia PureView została wyposażona również w: 4-calowy ekran AMOLED o rozdzielczości nHD (360 x 640), który wykorzystuje technologię ClearBlack Display. Jej serce to jednordzeniowy procesor o taktowaniu 1,3 GHz. Pamięć wewnętrzna urządzenia to 16 GB, którą można rozszerzyć za pomocą kart microSD (do 32 GB max). Nie zabrakło również wyjścia HDMI, 512 MB pamięci RAM, WiFi b/g/n, Stereo Bluetooth 3.0, radia FM, transmittera FM czy portu USB z funkcją OTG. Jest również DLNA, NFC czy technologia Dolby Mobile. Poza procesorem i ekranem o niskiej rozdzielczości takiej specyfikacji nie oferuje żaden z obecnych Windows Phone'ów. 808 nie ma się czego wstydzić nawet przed większością nowych Androidów…

Wygląd i wykonanie

Gdy Nokia 808 trafiła w moje ręce, skojarzyła mi się z zapomnianymi już modelami N97 i N97 mini. Dlaczego? Odpowiedź jest dość prosta. Obudowa została wykonana z podobnego tworzywa, a konstrukcja jest równie masywna i ciężka (waga 808 to ponad 160 g). Wrażenie to potęguje fakt, że całość została zamknięta w dość zwartej bryle, która obecnie bardziej pasuje do tanich kompaktów niż najnowszych smartfonów. Komórka jest bowiem gruba, dość wąska, a obiektyw aparatu wystaje znacznie bardziej niż w Nokii N8. PureView wygląda tak, jakby została stworzona wokół modułu aparatu, a nie był on tylko jednym z dodatków.

Nokia 808 Pureview

Większą część przedniego panelu zajmuje duży, 4-calowy ekran AMOLED, który pokryty jest szkłem Corning Gorilla Glass. Pod nim znajduje się panel z przyciskami funkcyjnymi. Poza standardowym przyciskiem menu (jego przytrzymanie aktywuje przełącznik zadań) dostępne są zielona i czerwona słuchawka, która służą do rozpoczynania i kończenia połączeń głosowych. Tego typu dodatku brakowało mi w smartfonach od dawna, a szkoda. Kiedyś rozmowy telefoniczne były kluczową funkcją telefonów, a możliwość szybkiego nawiązywania połączeń wymagana przez użytkowników. Na ekranem standardowo położone są: logo Nokii, głośnik do rozmów, czujniki oraz kamerka do wideorozmów.

Nokia 808 PureView

Na górnej krawędzi telefonu są porty: gniazdo słuchawkowe jack 3,5 mm, port microUSB z funkcją OTG oraz port HDMI. Na prawym boku umieszczono przyciski funkcyjne, czyli podłużny kontroler głośności i fizyczny, dwustopniowy spust migawki aparatu. Między nimi znajduje się charakterystyczny przełącznik służący do odblokowania/zablokowania telefonu. Z drugiej strony nie ma żadnych udziwnień, a na dolnej krawędzi jest główny mikrofon. Z tyłu ulokowano wielki obiektyw aparatu 41 Mpix, który — jak wspomniałem — znacznie wystaje poza pozostałą część obudowy. Obok niego są również ksenonowa lampa błyskowa, dioda doświetlająca oraz drugi mikrofon.

Zobacz również: LG G Flex 2

Nokia 808 PureView

Jakość wykonania telefonu jest bardzo dobra. Obudowę zrobiono z twardego plastiku, odpornego na porysowania i otarcia. Panel Gorilla Glass chroni przed uszkodzeniami.

Ekran

808 PureView została wyposażona w 4-calowy ekran AMOLED i – jak inne topowe modele Nokii – wykorzystuje technologię ClearBlack. Nie można mu zarzucić czegokolwiek pod względem kątów widoczności czy jakości wyświetlanych kolorów. Są one nasycone, czerń — głęboka, a kontrast wyższy nawet niż w Galaxy S III. Zalety ClearBlack znane są już większości użytkowników, więc nie będę się nad tym rozwodził. Dodam jedynie, że wyświetlacz w 808 zapewnia bardzo dobrą widoczność nawet w słoneczny dzień. Dotyczy to zarówno interfejsu aparatu, jak i poruszania się po menu.

Nokia 808 PureView

Niestety, ekran zastosowany w modelu ma jedną poważną wadę. Jest nią niska rozdzielczość. 360 x 640 pikseli już w momencie premiery Nokii N8 było poniżej standardów dostępnych w topowych komórkach, a co dopiero teraz, gdy na rynku pojawia się coraz więcej smartfonów z wyświetlaczami 720p. Całe szczęście w Nokii nie ma matrycy PenTile, którą często stosuje Samsung i która zmniejszyłaby i tak niską efektywną rozdzielczość. Nie zmienia to jednak faktu, że przy zagęszczeniu wynoszącym około 185 PPI piksele są łatwo dostrzegalne. Może to zepsuć dobre wrażenie, jakie robi jakość samego ekranu, a co więcej — bardzo niekorzystnie wpływa na przeglądanie stron WWW czy podgląd zdjęć na Nokii 808.

Nokia 808 PureView — łączność, jakość rozmów i bateria

Łączność i jakość rozmów

Jak przystało na jeden z najwyższych modeli Nokii, 808 PureView wyposażona została w szereg modułów łączności i pod tym względem nie ustępuje w niczym nawet topowym urządzeniom z Androidem. Ba, w niektórych aspektach smartfon wypada nawet lepiej niż topowy Galaxy S III czy HTC One X.

Na jego pokładzie znajduje się moduł 3G z HSDPA o szybkości pobierania do 14,4 Mbps. Tak jak w Lumii 800 czy N9 użytkownicy muszą korzystać z kart microSIM. Jest także WiFi pracujące w standardach b, g i n, Bluetooth 3.0 z A2DP, a wraz Nokia Belle została dodana obsługa DLNA, które pozwala strumieniować pliki do kompatybilnego odbiornika. Nie mogło również zabraknąć technologii NFC, która jest mocno promowana przez Nokię.

Nokia 808 PureView

Zarówno do obsługi NFC, jak i DLNA fiński producent przygotował dedykowane aplikacje. Podczas kilku dni testów nie spotkałem się z problemami z działaniem jakiegokolwiek modułu. Kłopoty sprawiało połączenie NFC między 808 a telefonami z Androdiem, które nie jest obsługiwane (różnice programowe). PureView nie miało jednak już żadnych trudności z połączeniem z akcesoriami NFC. Dodatkowo, dostępne jest radio FM, które wzbogacono o transmiter FM

Zaskoczył mnie brak obsługi HD Voice, która dostępna była choćby w Nokii N8. Niemniej jednak jakość rozmów prowadzonych przy użyciu smartfona stoi na wysokim poziomie. Rozmówca słyszany jest dobrze i wyraźnie, a mikrofon zbiera głos nawet na zatłoczonej ulicy. Dużą zasługę w tym ma zainstalowany system redukcji szumów z otoczenia, który oddziela wypowiadane słowa od hałasów.

Bateria

Już podczas prezentacji urządzenia moje największe zastrzeżenia budziła bateria, a konkretnie jej stosunkowo niewielka pojemność – 1430 mAh. O ile nie boję się o standardowe wykorzystanie telefonu (Symbian jest mniej zasobożerny niż Android), o tyle dość niska pojemność może dać się we znaki podczas dłuższych sesji zdjęciowych czy nagrywania materiałów wideo. Jak jest w praktyce, sprawdzą moi koledzy z Fotoblogii.

Telefon wytrzymywał standardowo około 1,5 doby (około 40–60 min rozmów dziennie, słuchanie muzyki przez godzinę, stale włączona synchronizacja po 3G, około 50–60 wysłanych e-maili/SMS-ów, sporadyczne korzystanie z przeglądarki internetowej). Granie w gry 3D, jak Hero of Spart, powodowało szybsze wyładowywanie się akumulatora, ale nie zdarzyło się, aby wskazywał on stan rozładowania przed upływem 10–12 godzin. Jak widać, nie jest źle. Moje obawy się nie potwierdziły.

Nokia 808 PureView — system i multimedia

System

808 PureView oparta jest na systemie Nokia Belle z Feature Pack 1. To nieco ulepszona wersja platformy dostępnej choćby w takich modelach, jak N8, E7 czy 701. W teście ostatniego z wymienionych telefonów znajdziecie więcej informacji o tym OS-ie, ja tylko przypomnę najważniejsze nowości wprowadzone względem Symbian^3 z N8. Są to m.in.: wysuwany pasek notyfikacji, nowy wygląd ekranu głównego wzorowany na Androidzie, skalowane widżety, kilka pulpitów, nowy wygląd menu czy kompletnie odświeżony wygląd ikon.

Nokia 808 PureView

FP1 wnosi dodatkowo: około 20 nowych widżetównowy przełącznik zadań, który prezentuje się bardzo ładnie. Wyświetlane bowiem są już nie tylko ikony lub fragmenty aplikacji, ale ich pełne miniatury, na których widać wszystkie szczegóły. Nokia dopracowała firmową klawiaturę QWERTY, która działa bez przycięć, ale pojedyncze klawisze wciąż są nieco za małe, nawet na 4-calowym ekranie (można również korzystać z klawiatury Swype). Odświeżono także program do obsługi serwisów społecznościowych (wraz z dedykowanym widżetem), ale niestety wciąż nie ma on autoodświeżania czy notyfikacji i trzeba sięgnąć do sklepu Nokii po alternatywnego klienta Facebooka/Twittera. Zastąpiono również starą przeglądarkę internetową, a nowa wspiera standard HTML5. Mimo zapowiedzi z przeglądarki nie daje się korzystać. Jest wolna, nie radzi sobie z ciężkimi stronami, a obsługa pinch to zoom pozostawia sporo do życzenia.

W Nokia 808 PureView nie brakuje również kluczowych aplikacji, jak Mapy Nokia czy Microsoft Office Apps, które dostępne są w najnowszej wersji. Aplikacje te znane są już chyba wszystkim nie trzeba wymieniać ich zalet. Dodam za to jedną wadą wersji mobilnego Office'a na Belle. Mianowicie mimo poprawek, programu wciąż nie da się obsługiwać tak komfortowo jak na Windows Phone'ach, za co winę ponosi dość nieintuicyjny interfejs.

Nokia 808 PureView

Telefon opiera się na układzie ARM 11 o taktowaniu 1,3 GHz. Jest on w zupełności wystarczający na potrzeby Nokia Belle (Symbiana), a wydajny układ graficzny Broadcom BCM2763 odciąża główny procesor przy przetwarzaniu animacji. Te są płynne, przejścia między pulpitami szybkie, a aplikacje uruchamiają się bez problemów. Ze względu na 512 MB pamięci RAM i pełny multitasking zdarza się, że pamięć jest zapchana zasobożernymi grami lub aplikacjami, co powoduje opóźnienia w odpowiedzi systemu. Niemniej jednak Belle to jedyny z dostępnych na rynku systemów, w których multitasking nie jest sztucznie ograniczany i pozwala odpalić niemal dowolną liczbę aplikacji.

Multimedia

W kontekście Nokii 808 warto wspomnieć również o multimediach. Po pierwsze model wykorzystuje znany już użytkownikom modeli z Symbianem odtwarzacz audio z przejrzystą biblioteką (widok miniatur ostatnio odsłuchiwanych  kawałków wzorowany nieco na tym z Windows Phone), funkcją CoverFlow i equalizerem z predefiniowanymi nastawami brzmienia. Model wspiera również technologię Dolby Mobile, która dodaje efekt dźwięku przestrzennego podczas odsłuchu muzyki (także filmów) na słuchawkach.

Jakość dźwięku oferowana przez PureView jest bardzo dobra, a firmowe słuchawki powinny zadowolić większość użytkowników. Mnie szczególnie ucieszył dobrze zaznaczony bas. Testując odtwarzacz sparowany ze słuchawkami Koss Porta Pro 25th Anniversary oraz dokanałowymi Nokia Purity by Monster natknąłem się jednak na pewne problemy. Z Kossami Nokia nie grała wcale, a jakość dźwięku wydobywająca się Purity była zauważalnie gorsza niż w przypadku innych modeli z którymi je testowałem (m.in. Lumia 800, Galaxy S III). Zauważyłem, że z problemem tym borykało się wielu testerów i zapewne Nokia zablokowała pewne możliwości programowo.

Nokia 808 PureView - odtwarzacz audio

Prosty odtwarzacz wideo obsługuje wszystkie popularne formaty wideo, w tym DivX/Xvid czy MKV (Matroska), bez konieczności instalacji dodatkowego oprogramowania. W standardzie dodano również obsługę napisów w formacie .srt. 808 obsługuje wideo o jakości do 1080p, które można przeglądać na ekranie TV za pośrednictwem kabla HDMI. Dzięki wydajnemu GPU Broadcom BCM2763 odtwarzania wszystkich rodzajów plików przebiega płynie i bez problemów.

W porównaniu do N8 w 808 PureView pojawił się bardziej rozbudowany edytor wideo o nazwie ColorizIt. Oferuje on nie tylko podstawowe opcje modyfikacji zdjęć (przycinanie, zmiana rozmiaru, ustawienia kolorów/balansu bieli), ale również funkcję zamieszczania ramek, dodawania clipatów czy nakładania różnorakich filtrów. Prezentację tego dodatku znajdziecie w materiale wideo na kolejnej stronie. Pozostałe elementy multimedialnej strony 808 nie odbiegają od pozostałych modeli z nowym Symbianem/Belle.

Nokia 808 PureView — wyideoprzegląd i podsumowanie

Wideoprzegląd najważniejszych funkcji

Podsumowanie

Nokia 808 PureView to telefon, który (co już mogę teraz zdradzić) odznacza się świetnej jakości aparatem. Komórka sama w sobie ma sporo ciekawych funkcji i dodatków, które nie są dostępne nawet w większości topowych urządzeń z Androidem (jak choćby transmitter FM, Dolby Mobile, USB OTG czy ClearBlack Display). Oczywiście na tle Galaxy S III czy HTC One X specyfikacja nie powala, ale poza niską rozdzielczością ekranu ciężko do czegokolwiek się przyczepić. Jednordzeniowy procesor 1,3 GHz zapewnia płynną pracę, a wsparciem jest naprawdę mocny GPU. Szkoda więc, że dość przestrzały już system Nokia Belle (vel Symbian) potrafi zabić przyjemność korzystania z funkcji telefonu…

Nokia 808 PureView

I nie piszę tu wcale o znacznie poprawionym i upiększonym interfejsie. Belle mimo liftingu zachowuje sporo archaicznych rozwiązań dotyczących organizacji menu, ustawień, a powiadomienia o każdej dokonywanej czynności (jak łączenie się z siecią WiFi/3G) obecnie bardziej przeszkadzają niż przydają się w praktyce. Poza tym w bazie 50 tys. aplikacji w sklepie Nokii zaczyna brakować najnowszych tytułów znanych z innych platform, a nowych i dopracowanych gier jest jak na lekarstwo.

Zastanawiam się, czy warto płacić ponad 2 tys. zł za telefon z dobrym aparatem, skoro można w tej cenie mieć bardziej nowoczesną Lumię, a do tego niezłą cyfrówkę. Według mnie raczej nie, skoro niezła specyfikację zabija system. Zresztą, sami spróbujcie odpowiedzieć na to pytanie…

Zalety:

+dobra jakość wykonania
+ekran AMOLED ClearBlack
+bogate funkcje multimedialne
+nowe widżety i usprawnienia systemu
+bogaty zestaw modułów łączności
+USB OTG!
+Nokia Maps i Microsoft Office
+dobry czas pracy na baterii
+świetna jakość rozmów

Wady:

-to wciąż nieco już przestarzały Symbian
-niska rozdzielczość wyświetlacza
-fatalna przeglądarka internetowa
-niedopracowany klient Facebooka
-mało nowych aplikacji w sklepie Nokii

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Samsung Galaxy Note 4 - lepszy od najlepszego [test i recenzja] Colorovo CityTab Vision 7i: można zrobić dobry i tani tablet Huawei Ascend Mate 7: wydajność i wyniki benchmarków Huawei Ascend Mate 7: interfejs EMUI Huawei Ascend Mate7: jakość wykonania, ekran i czytnik linii papilarnych Moto 360 - test i recenzja inteligentnego zegarka Motoroli Sony Xperia Z3 Compact: bateria Sony Xperia Z3 Compact - jakość wykonania i ergonomia Nokia Lumia 930 – piękna, potężna i… zniechęcająca [test] LG G3: test i recenzja telefonu Xperia Z3: jakość wykonania i ergonomia Canon Legria Mini X - kamera dla vlogera lub muzyka HTC Desire 816 - średni średniak? [test] Huawei Ascend Mate7 - pierwsze wrażenia Samsung Galaxy K Zoom. Czy smartfon z zoomem x10 może zastąpić aparat kompaktowy? Meizu MX3 - chińskie cacko w Europie [test] CAT B15 – pancerny żelek [test] Porównanie: LG G3 vs Xperia Z2 vs Galaxy S5 vs One M8 Huawei Ascend G700 - między Europą a Azją [test] LG G3: czas pracy baterii [test] LG G3: test aparatu i jakość zdjęć Test Alcatel One Touch Idol Alpha. Za drogi na średniaka, za słaby na flagowca CAT B100 – twardziel, który pozbawia złudzeń [test] Jak działają gry na LG G3?

Popularne w tym tygodniu:

LG V30 - pierwsze wrażenia. Walka o tytuł najlepszego smartfona będzie w tym roku wyjątkowo wyrównana Doogee MIX - minitest niedrogiego "bezramkowca" Plextor EX1 - test zewnętrznego dysku SSD