6,2‑calowy smartfon ze Snapdragonem 820 w benchmarkach. Jest moc!

Snapdragon
Snapdragon
Źródło zdjęć: © Qualcomm
Konrad Błaszak

09.02.2016 13:35, aktual.: 09.02.2016 14:35

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Snapdragon 820 będzie jednym z najmocniejszych procesorów na rynku, co potwierdzają nowe wyniki benchmarków. Co więcej, na rynku może zadebiutować ogromny smartfon z Androidem, który przypadnie do gustu nie tylko fanom systemu Google'a.

Najnowszy topowy procesor Qualcomma - który ma odmienić złą sytuację po wpadce z przegrzewającym się Snapdragonem 810 - został zapowiedziany już kilka miesięcy temu. Na rynku nie pojawił się jeszcze żaden smartfon wykorzystujący ten układ, ale jeden został już oficjalnie zaprezentowany. Chodzi oczywiście o LeTV Le Max Pro (który na rynek może trafić jako LeEco Le Max Pro, ponieważ firma zmieniła nazwę).

Tym razem nie ma być żadnych problemów z temperaturą, ponieważ za wykonanie tego procesora odpowiedzialny będzie Samsung, który produkuje również swojego Exynosa 8890. Większość czytelników zastanawia się za to, jak będzie z mocą w przypadku tego układu. Pod tym względem, również powinno być bardzo dobrze.

W pierwszych porównaniach wypadał on teoretycznie słabiej niż większość konkurencji. Warto pamiętać, że oprócz procesora ważny w grach mobilnych jest układ graficzny, a pod tym względem zarówno MediaTeki, jak i Kiriny będą daleko w tyle. Poza tym według ostatnich przecieków Snapdragonowi 820 udało się osiągnąć ponad 125 tysięcy punktów w AnTuTu. Jest to rezultat prawie tak dobry, jak w przypadku rekordzisty z 2015 roku, czyli iPhone'a 6s Plus.

Wygląda na to, że Snapdragon 820 rzeczywiście będzie mocnym procesorem, a potwierdzają to informacje z benchmarka GFXBench. Razem ze specyfikacją tajemniczego urządzenia (nie jest znana nawet nazwa kodowa) pojawiły się także wyniki z tej aplikacji.

  • Slider item
  • Slider item
[1/2]

Standardowo specyfikacja jest nieco zaniżona, więc urządzenie to powinno się prezentować tak:

  • 6,2-calowy ekran o rozdzielczości 2560 x 1600 pikseli, 487 ppi;
  • 4-rdzeniowy procesor Snapdragon 820;
  • układ graficzny Adreno 530;
  • 4 GB pamięci RAM;
  • 16 GB pamięci wbudowanej;
  • 21-megapikselowy aparat główny;
  • 13 Mpix na przednim panelu;
  • Android 6.0 Marshmallow.

Patrząc na podzespoły od razu widać, że jest to albo flagowiec jednego z producentów, albo urządzenie testowe sprawdzające możliwości procesora. Zaskakuje nieco tylko 16 GB pamięci wbudowanej i możliwe, że jest to błąd lub jest jej naprawdę więcej, a tylko 10 GB było dostępnych. Tak czy inaczej, będzie to gratka dla fanów Windowsa 10 Mobile, ponieważ ekran ma przekątną 6,2 cala, czyli tyle, ile wyczekiwana Lumia ;)

Tak jak wspomniałem, do sieci trafiły także wyniki tego phabletu. Zarówno news.mydrivers.com jak i Phone Arena przygotowały zestawienia z innymi urządzeniami:

  • Slider item
  • Slider item
[1/2]

Widać na nich, że smartfon ten idzie łeb w łeb z tabletem Google'a. Pixel C pracuje pod kontrolą 4-rdzeniowego procesora NVIDIA Tegra X1. W teście GFX 3.1 Manhattan nieznany telefon nieznacznie przegrywa, ale już w wersji 3.0 wynik jest identyczny.

Snapdragon 820 GFXBench
Snapdragon 820 GFXBench© phonearena.com

Na drugim porównaniu można zobaczyć, że nieznany smartfon jest pod każdym względem dużo mocniejszy niż Note 5 wyposażony w Exynosa 7420. Rywalizacja z iPhone'm 6s jest bardzo wyrównana. Testy z włączonym ekranem są minimalnie na korzyść urządzenia Apple'a, a te z wyłączonym wygrywa smartfon z procesorem Qualcomma.

Patrząc na te wyniki można śmiało stwierdzić, że nowość Qualcomma jest bardzo mocna, ale najważniejsze jest coś innego.

Oby tylko ta bestia nie ziała ogniem.

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)