Miałem niesamowity ubaw jak oglądałem z racji wspomnianego święta prezentację pierwszego iPoda. Steve Jobs wygląda znacznie młodziej (i jakby go troche więcej na scenie) i przemawiała z jakby większą werwą. No i te pamiętne słowa: "iMac...iBook...iPod."
Zresztą, zobaczcie sami jak to wyglądało - 9 minut, ale zdecydowanie warte obejrzenia:
Źródło artykułu: WP Komórkomania