Samsung Gamepad w naszych rękach. Granie na telefonie wreszcie jest fajne. Tylko gier mało...

W czasach gdy do kafejek internetowych chodziło się grać, a nie kserować notatki, mnóstwo czasu pochłaniało mi tłuczenie przeciwników na wirtualnych polach bitwy. Teraz karta graficzna w moim komputerze przez większość czasu się nudzi, a tytuły multiplayer omijam z daleka, bo tak jak niegdyś ja młóciłem graczy bez skilla, tak teraz sam zbieram łomot od bojowych dwunastolatków. Jeśli gram, to na telefonie.

I zdarza mi się to całkiem często. Sesje są jednak krótkie, bo frajdę odbiera mi sterowanie. Nie dość, że przez większość czasu zasłaniam sobie obraz palcami, to jeszcze po kilkunastu minutach bolą mnie kciuki. Dotykowy ekran po prostu nie jest stworzony do grania. Do grania służy pad.

Powoli zaczęli zdawać sobie z tego sprawę producenci. Choć grupa docelowa nie jest wielka – no bo ile osób realnie może kupić pad do telefonu – nawet najwięksi zwietrzyli zysk w tej niszy. Wśród nich jest Samsung.

Gamepad w praktyce

Samusung Gamepad jest niewiele mniejszy od pada do Xboxa. Nie jest też tak fajnie wyprofilowany, ale na ergonomię nie można narzekać – całkiem nieźle leży w dłoniach. Spód zrobiony jest ze sztywnego, matowego plastiku. Samsung oczywiście nie byłby sobą, gdyby nie zastosował także błyszczącego tworzywa – jest z niego zrobiony wierzch urządzenia, a analogi i krzyżak są otoczone chromopodobnym pierścieniem. Jakość materiałów jest dobra. Zastrzeżeń nie budzą także spasowanie ani sztywność. Gadżet wygląda na solidny i trwały.

Samsung od jakiegoś czasu ogranicza możliwość łączenia swoich akcesoriów z telefonami innymi niż Galaxy. Nie inaczej jest w wypadku Gamepada. Choć można go połączyć z dowolnym telefonem, część funkcji dostępna jest wyłącznie po sparowaniu z telefonem Samsunga. Na przykład umieszczony centralnie przycisk Play przenosi do sklepu Samsunga, z poziomu którego można kupić kompatybilne z Gamepadem aplikacje. Na szczęście tytuły można pobrać także po prostu z Google Play, ale trzeba przyznać, że nie jest to szczególnie wygodne.

W tym momencie nie mam pod ręką żadnego urządzenia Samsunga, więc Gamepada sparowałem z One Max – łączenie było błyskawiczne.

Zobacz również: Asus Zenfone 6 (tylko u nas)

Gramy!

Jaką grę odpalić? Po kolei. Real Boxing: nie działa. Carmageddon: nie działa. The Dark Knight Rises: nie działa. Początki okazały się trudniejsze, niż myślałem.

Po krótkim przeglądzie newsów okazało się, że w tym momencie Gamepad oficjalnie współpracuje z ok. 40 grami. Sporo innych gier, tak jak Max Payne, teoretycznie działa, ale niektóre przyciski nie są aktywne.

Trzeba jednak przyznać, że jeśli już gra ruszy, to zabawa jest przednia. Dead Trigger na padzie dostarcza wielokrotnie więcej frajdy niż bez niego, a GTA bawi tak samo jak na konsoli.

Dla kogo Gamepad?

Gamepad to solidnie wykonany i wygodny gadżet dla graczy. Skierowany jest przede wszystkim do użytkowników telefonów Galaxy — tylko oni będą mieć łatwy dostęp do kompatybilnych z urządzeniem gier. Muszą to być także osoby, które naprawdę dużo grają na telefonie. Gamepad kosztuje ok. 250 zł; dla osoby, która raz w tygodniu odpala GTA, to zbyt duży i raczej zbędny wydatek.

Obecnie największą wadą urządzenia jest stosunkowo niewielki wybór kompatybilnych gier. Liczba nowych tytułów powinna jednak szybko rosnąć.

Tekst powstał we współpracy z

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Sony Xperia Z1 Compact - podsumowanie testów i recenzja LG G Flex - test wydajności Sony Xperia Z1 Compact - test aparatu i jakość zdjęć Nokia Lumia 1520 - test fotograficzny Goclever Insignia 5X - jest nieźle, ale byłoby świetnie, gdyby nie... FullHD [test] Fitbit Zip - idealny na początek przygody z lifeloggingiem [test] Galaxy Note 3 - bezkonkurencyjny phablet, ale niepozbawiony samsungowych wad [test] Nexus 5 - telefon stworzony po to, by robić dobre pierwsze wrażenie [test] LG G Flex w naszych rękach. Pierwsze wrażenia i wideoprezentacja Gry na Sony Xperia Z1 Compact. Świetna wydajność, ale to nie sprzęt dla graczy Jakość wykonania i ergonomia Sony Xperia Z1 Compact. Co jest dobre, a co nie Test baterii Sony Xperia Z1 Compact. Mniejsza rozdzielczość to lepsze wyniki Test wydajności Sony Xperia Z1 Compact Sony Xperia Tablet - KLASA PREMIUM Zopo ZP980 - wypas za grosze? [test] Acer Liquid S1 - test GPU dla gracza i nie tylko Nexus 4 rok później - wady i zalety z perspektywy czasu. Samsung Galaxy S3-Pouch Ładuj smartfona i zgrywaj bezprzewodowo dane. Kingston MobileLite czy Adata DashDrive? LG G2 - im jaśniej, tym lepiej - [fotograficzny test smartfona] Galaxy S4 Active - wytrzymalszy brat flagowca Samsunga [test] Jak długo pracuje smartfon z absurdalnie dużą baterią? Rewelacyjny smartfon do multimediów, ale bez szans na sukces

Popularne w tym tygodniu:

Samsung Galaxy Note8 - wielki telefon w dobrym i złym tego słowa znaczeniu [TEST]