Ekipa CultofMac donosi bowiem, że w iOS5 aktualizacje ovet-the-air będą mogły być pobierane zarówno przez 3G jak również Wi-Fi. Uwaga jednak. Większe updaty systemów pobierzemy tylko za pomocą sieci bezprzewodowych.
Dodatkowo, tuż przez aktualizacją iPhone zapyta nas czy mamy 500MB wolnego miejsca i podładowaną baterię. Wygląda więc na to, że malutkie aktualizacje np. iOS 5.1.1 przeprowadzimy za pomocą 3G, natomiast pozostałe tylko przez Wi-Fii. I jak się Wam podoba takie rozwiązanie?
Źródło: 9to5mac