Alcatel OTS211. Wydanie apteczno - drogeryjne

Alcatel OTS211. Wydanie apteczno - drogeryjne
30.05.2009 15:00
alcatel-phone-os
alcatel-phone-os
 Sabina
Sabina

Tani (praktycznie jak zawsze) Alcatel OTS211 pojawił się na rynku w maju ubiegłego roku. O telefonie nie było szczególnie głośno, bo to proste urządzenie nie rozbudowane nadmiernie w stosunku do konkurencyjnych modeli, nie bardzo było więc o czym mówić. Alcatel jednak umie zaskakiwać- jeśli nie funkcjonalnościami telefonu, to choć wyglądem, lub - jak w tym przypadku - nową strategią sprzedaży.

Alcatel OTS211 będzie bowiem telefonem „drogeryjnym". Takim dodatkiem, który obok kremu na pękające pięty i mascary, damy mogą wrzucić do koszyka przy kasie w sklepie kosmetycznym w centrum handlowym.

Tani (praktycznie jak zawsze) Alcatel OTS211 pojawił się na rynku w maju ubiegłego roku. O telefonie nie było szczególnie głośno, bo to proste urządzenie nie rozbudowane nadmiernie w stosunku do konkurencyjnych modeli, nie bardzo było więc o czym mówić. Alcatel jednak umie zaskakiwać- jeśli nie funkcjonalnościami telefonu, to choć wyglądem, lub - jak w tym przypadku - nową strategią sprzedaży.

Alcatel OTS211 będzie bowiem telefonem „drogeryjnym". Takim dodatkiem, który obok kremu na pękające pięty i mascary, damy mogą wrzucić do koszyka przy kasie w sklepie kosmetycznym w centrum handlowym.

Telefon nie będzie sprzedawany w każdym sklepie kosmetycznym w Wielkiej Brytanii, a jedynie w sieci Superdrug (coś jak nasza Superpharma - takie połączenie apteki ze sklepem kosmetycznym). Model zostanie wyposażony w inskrypcję Superdrug oraz będzie dostępny w aptece w specjalnej, różowo - białej edycji. Cena - dość niska - £14.99 (telefon w Virgin PAYG). Ot telefon, żeby kupić i móc zadzwonić do przyjaciółki w trakcie spaceru po centrum handlowym, jeśli właśnie rozładowała nam się bateria naszego iPhone'a.

Jest to produkt ewidentnie dedykowany Paniom. Panowie bowiem nie zwykli przechadzać się z koszyczkami między półkami z cieniami do powiek, czy nożykami do wycinania skórek a i niewielu Panów - jak przypuszczam - zdecydowałoby się na różowo - biały telefon. Czy jednak Panie będą chciały nabywać telefon w aptece?

Czy taka idea się sprawdzi? Czas pokaże, ale jeśli Brytyjczycy zaczną kupować telefony w sklepach kosmetycznych, być może nie będziemy musieli długo czekać na komórki w piekarniach czy sklepach wędkarskich.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)