Garron Lewis (46 l.) został oskarżony o zabójstwo pierwszego stopnia. Jego 44-letnia kochanka - Sharon Dorsey - straciła życie w czasie Święta Dziękczynienia. Przerażony kochanek przyznał się do zabójstwa jednemu ze swoich przyjaciół. Jak wyjaśnił, morderstwa dokonał za pomocą paska. Powód? Jego dziewczyna zdecydowała się na wciśnięcie zielonej słuchawki.
Raport medyków potwierdził, że Dorsey zmarła z powodu uduszenia. Miejmy nadzieję, że Lewis spędzi resztę życia w więzieniu, a jego obrońcy nie będą próbowali na przykład zamknąć go w szpitalu psychiatrycznym.
Źródło: wisn