Stewart jest jednym z niewielu szczęśliwców, którzy mieli już w swoich rękach kolejną odsłonę Androida. Na końcu nowej produkcji możemy zobaczyć pulpit nowej wersji systemu. Na pierwszy rzut oka widać, że zaszły tu spore zmiany:
Administratorzy wielu stron poświęconych technologii zauważyli już spory wzrost ruchu generowanego przez urządzenia z Androidem 2.2. Wszystko wskazuje więc na to, że aktualizacja jest już praktycznie gotowa i nie powinniśmy spodziewać się żadnych opóźnień. Już wczoraj, przed siedzibą Google pojawiła się rzeźba FroYo. Pozostaje nam już tylko czekać na aktualizację.