Premiera pierwszego telefonu Motoroli z Androidem wywołała całkiem spore zamieszanie. Specyfikacja telefonu noszącego w Stanach oznaczenie Cliq, a w Europie Dext, wygląda naprawdę nieźle. Jednak koncern oficjalnie potwierdził, że urządzenie będzie dostępne tylko w sieci Orange (przynajmniej w Wielkiej Brytanii). Już od października.
Komórka będzie dostępna za darmo, przy dwuletnim abonamencie za 35 funtów w brytyjskim Orange. Miejmy jednak nadzieję, że w pozostałych krajach naszego kontynentu, telefon trafi do wszystkich sieci. Wcześniej w sieci pojawiały się zdjęcia nowej Motoroli z logiem sieci T-Mobile, więc możemy mieć tak nadzieję.
Ogłoszenie wiadomości o wyłączności Orange na Motorolę obfitowało także w sporo marketingu. Szef europejskiego oddziału Motoroli - Ralf Gerbeshanger, stwierdził, że "obecnie telefony nie mogą być tylko smartfonami - muszą być także społecznościowe".
"Dext i Motoblur pozwala na korzystanie z najważniejszych funkcji społecznościowych prosto z ekranu głównego. Oznacza to, że dzięki niej można cieszyć się życiem, a nie martwić się o jego organizacę", mówił przedstawiciel Motoroli. Brytyjskie Orange również nie szczędziło miłych słów. "Jesteśmy bardzo zaszczyceni tym, że to właśnie my wprowadzamy model Dext dla naszych klientów", mówił Francois Mahieu z Orange. Dość jednak tego PRu. Szkoda, że mieszkamy w Polsce i na wszystkie nowości musimy czekać dłużej niż nasi zachodni sąsiedzi.