Na poniższym filmie widać, że wystarczy odrobina samozaparcia, trochę czasu, mnóstwo zdolności i Androida można odpalić na czym się chce... no prawie.
Android on Armadillo-500
You Tube jest pełen tego typu filmików, z których wiele okazuje się tak nieprawdziwa jak zdjęcia Google Phone'a. Niemniej miło jest żyć z perspektywą istnego potopu nieoficjalnych urządzeń korzystających z Androida.
Zerknijcie na tę stronę po więcej informacji (i filmów) na temat tego typu przeróbek.
Źródło i fot.: YouTube, Engadget
Źródło artykułu: WP Komórkomania