Android Q: operator zdecyduje, z kartami których sieci telefon będzie działał
Obecnie sprawa jest prosta: jeśli kupisz telefon z simlockiem, współpracuje on tylko z z kartami SIM sieci, z której oferty skorzystałeś. Ewentualnie z kartami wirtualnych operatorów bazujących na tej samej infrastrukturze.
Ze zmian wprowadzonych w kodzie źródłowym Androida Q wynika, że operatorzy będą mogli precyzyjnie wyszczególnić blokowanych i dozwolonych operatorów. Innymi słowy, będzie istnieć techniczna możliwość, by smartfon zakupiony w ofercie Playa współpracował z kartami SIM T-Mobile, ale z kartami Orange i Plusa już nie.
Co więcej, na białych i czarnych listach umieszczać będzie można nawet wirtualnych operatorów. Przykładowo Orange będzie miał możliwość blokowania kart nju mobile, czyli sieci, która korzysta z jego anten.
Android Q: zmiany w sposobach nakładania blokad na smartfony Dual SIM
Operatorzy od dawna mają możliwość nakładania niezależnych blokad na oba sloty na karty SIM. Mogą więc założyć blokadę na slot główny, ale drugi pozostawić odblokowany.
Teraz operator będzie mógł zdecydować, że po umieszczeniu jego karty w slocie głównym, drugi slot zostanie "uwolniony". Takie rozwiązanie nie pozwoliłoby na całkowitą migrację do innej sieci, ale byłoby zbawieniem dla abonentów, którym zależy na tym, by korzystać jednocześnie z oferty dwóch operatorów.
Polacy nie mają powodów do obaw
Samo wprowadzenie zmian w sposobie zarządzania blokadami kart SIM nie oznacza oczywiście, że wszyscy operatorzy świata rzucą się na nowe możliwości. Z pewnością mają świadomość, że wprowadziłoby to zamieszanie wśród klientów, którzy są przyzwyczajeni do tego, że telefon kupiony w sieci X działa z kartami wydanymi przez sieć X.
Oczywiście Google raczej nie wprowadzałby takich funkcji, gdyby operatorzy tego od niego nie oczekiwali. Może to jednak dotyczyć tylko wybranych rynków (np. Indie czy Chiny), gdzie zjawisko migracji użytkowników między ofertami różnych sieci jest powszechniejsze.
Polscy operatorzy zaczęli całkowicie rezygnować z blokad simlock już wiele lat temu.
Na Androida Q jeszcze trochę poczekamy
Jeśli Google będzie się trzymał swojego cyklu wydawniczego, Android Q powinien trafić do pierwszych użytkowników późnym latem. Później miną jednak jeszcze długie miesiące, nim stanie się naprawdę popularny. Na wysyp telefonów z tym systemem będzie trzeba zapewne poczekać do 2020 roku.
W ciągu kilku tygodni Google powinien jednak wypuścić wersję deweloperską.
Miron NurskiDziennikarz działu Technologie
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.