Jak podaje serwis Droidgamers.com, Irańska Fundacja Gier Komputerowych wystosowała list do firmy Rovio ze skargą na antyirańskie elementy zawarte w Angry Birds Space.
Jaki jest zarzut? Irańscy urzędnicy dopatrzyli się w najnowszej aktualizacji do Wściekłych ptaków w kosmosie, czyli "Fry Me to the Moon", kształtów podejrzanie kojarzących się z Iranem. Mowa o poziomach 9. i 10. W pierwszym z nich planeta świnek przypomina kształtem Iran. W drugiej znajduje się budowla zbliżona do Wieży Milad, czyli najwyższego irańskiego budynku.
Zachęcanie graczy do niszczenia tych kształtów jest w oczach Irańczyków atakiem na ich kraj. Co więcej, w dalszej części listu twierdzą oni, że działania firmy Rovio są częścią amerykańskiej cyberagresji skierowanej przeciw nim i muzułmanom.
Jean-Luc Picard, kapitan USS Enterprise-D, skwitowałby ten list dobrze znanym gestem. Jak Rovio, firma pochodząca z Finlandii, może być częścią agresji amerykańskiej? Czy ten urząd naprawdę został stworzony do wyszukiwania takich głupot? Nasi urzędnicy chociaż grają w Angry Birds w godzinach pracy nieoficjalnie.
Mahmudowi Ahmadineżadowi, prezydentowi Iranu, sugeruję pogadać z naszym raperem Łoną, on miał dla niego kilka dobrych rad. Chociaż z drugiej strony to całkiem fajny trolling z ich strony, jest się z czego pośmiać. Tak czy inaczej seria Angry Birds mnie znudziła, ale dzięki tym rewelacjom na pewno zainstaluję omawianą część. Ze zwykłej ciekawości, a może znajdę jakiś element uderzający w nasz kraj... ;)
Łona i Webber - Panie Mahmudzie
Źródło: Droidgamers.com