Fabuła gry się nie zmieniła. Gracz wciela się w postać Lestera Knighta Chaykina – młodego fizyka, który został teleportowany do innego świata, po tym jak piorun uderzył w akcelerator cząstek w czasie przeprowadzania eksperymentu. Trudno określić, czy jest to odległa przyszłość czy przeszłość. Jedno jest pewne: trzeba się zmagać z dziką fauną (uwaga na pełzające robale) oraz rasą humanoidalnych obcych.
Gra jest pozbawiona dialogów, a mimo to doświadcza się wzruszeń, czuje się strach. W Another World każdy krok jest niepewny, w każdej chwili trzeba być przygotowanym na nagłą śmierć, której towarzyszy zazwyczaj makabryczna cutscenka. Na załączonym do wpisu trailerze możecie zobaczyć przykładową. Na szczęście liczba żyć jest nieskończona i po śmierci zaczyna się zabawę od aktualnego etapu. W 1991 roku niewiele gier mogło poszczycić się tego typu udogodnieniem.
Dla kogo jest ten tytuł? Przede wszystkim dla tych graczy, którzy pamiętają oryginał z lat dzieciństwa. W porównaniu z oryginałem odświeżono grafikę (można przełączyć się na klasyczną wersję), dorzucono kilka trybów trudności (da się przejść), usprawniono sterowanie oraz dostosowano muzykę do możliwości urządzeń z systemem iOS na pokładzie.
Another World - 20th Anniversary iOS Launch Trailer
[solr id="komorkomania-pl-182056" _url="http://komorkomania.pl/3189,app-store-inspekcja-nowy-uncharted-w-app-store-kultowe-pozycje-dla-fanow-fantastyki-oraz-gry-retro" _mphoto="app-store-inspektor-logo-4457861.jpg"][/solr][block src="solr" position="inside"]4277[/block]
W dniu premiery gra kosztowała 4,49 euro, co było przeszkodą dla osób chcących odbyć swoistą podróż w przeszłość. Obecnie Another Word jest dostępny w promocyjnej cenie 0,89 euro. To tytuł uniwersalny (świetnie wygląda na iPadzie) i wraz z osiągnięciami w usłudze Game Center stanowi łakomy kąsek dla dzisiejszych trzydziestolatków.