Apple będzie nas monitorować, ale za to iPhone'y będą pracować dłużej

Apple będzie nas monitorować, ale za to iPhone'y będą pracować dłużej
21.03.2014 14:57
Baterie
Baterie
Mateusz Żołyniak
Mateusz Żołyniak

Na przeskok technologiczny na rynku baterii do smartfonów na razie niestety nie ma co liczyć. Nie oznacza to jednak, że producenci śpią.

Często bierze się pod uwagę tylko pojemność zainstalowanych w smartfonach ogniw, tymczasem na czas ich pracy wpływa również wiele innych czynników. Istotne są na przykład odpowiednio przygotowane mechanizmy zarządzenia energią, bez których nawet telefony z wielkimi ogniwami działałyby raptem kilka chwil. Producenci przykładają do tego aspektu coraz większą wagę.

Doskonałym przykładem jest HTC, które z mniejszego niż w przypadku konkurencji ogniwa (2300 mAh) w modelu One wycisnęło naprawdę dobry czas. Huawei może pochwalić się rozwiązaniem zmniejszającym zużycie energii przez moduł łączności (ADRX) czy zapewniającym szybsze zarządzanie energią (QPC). Sony ma tryb Stamina, który znacznie zwiększa wydajność baterii przez wprowadzanie restrykcji w działaniu aplikacji (szczególnie tych łączących się z siecią). LG z kolei stawia na własne baterie SIO+, mechanizmy zarządzające pracą procesora czy dodatki, takie jak Graphic RAM.

Wkrótce ciekawą nowość w zarządzaniu energią może zaprezentować Apple. Niedawno firma złożyła wniosek patentowy dotyczący nowego mechanizmu oszczędzania baterii, który będzie oparty na analizie zachowań użytkowników.

412078676143113126

Apple przygotuje nowe oprogramowanie, które będzie sprawdzać dzienną aktywność użytkownika i częstotliwość ładowania telefonu. System miałby dokładnie analizować dane i oszczędzać energię w momentach, gdy telefon nie jest wykorzystywany (np. wyłączenie wszystkich modułów podczas lotu). W odróżnieniu od wielu innych mechanizmów rozwiązanie Apple'a ma działać cały czas, a nie tylko w momencie spadku stanu naładowania poniżej konkretnego poziomu.

Prace nad nowymi, lepszymi sposobami zarządzania to dobra wiadomość. Zła jest taka, że nie wiadomo kiedy (i czy w ogóle) Apple może wprowadzić mechanizm oparty na analizie aktywności użytkownika.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)